logo
Wtorek, 22 stycznia 2019 r.
imieniny:
Dominiki, Mateusza, Wincentego, Anastazego  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Marie Jacques de Belsunce
Apokalipsa - czy można ją zrozumieć?
materiał własny
 


Zapis czatu z dnia 17 kwietnia 2005 r. 

Apokalipsa - czy można ją zrozumieć?

o. Marie Jacques de Belsunce

o. Marie Jacques de Belsunce należy do Wspólnoty św. Jana Apostoła z Francji. Kilkakrotnie przebywał w Polsce m.in. na zaproszenie Salwatoriańskiego Centrum Formacji Duchowej w Krakowie gdzie prowadził rekolekcje i sesje formacyjne.

o. Marie Jacques de Belsunce w dniach 15-17 kwietnia 2005 r. przebywał w Krakowie w Centrum Formacji Duchowej, gdzie prowadził sesję dotyczącą Księgi Apokalipsy św. Jana. Korzystając z okazji zaprosiliśmy ojca Jacquesa na krótki czat, któego zapis znajduje sie poniżej. Zainteresowanych większą ilością ciekawych myśli dotyczących Apokalipsy odsyłamy do kaset magenetofonowych z zapisem całej sesji dostępnych za pośrednictwem Centrum Formacji Duchowej w Krakowie.

 

kuba: Z jakiego ojciec jest zakonu?

o. Marie Jacques de Belsunce: Należę do Wspólnoty św. Jana. W swoim życiu łączymy życie kontemplacyjne z apostolatem. Apostolat dotyczy przede wszystkim formacji. Przez 10 lat byłem mistrzem nowicjatu, a przedtem przez 4 lata mieszkałem w Bukareszcie. To był początek naszego klasztoru w Rumunii. Teraz mieszkam we Włoszech. Nasz apostolat obejmuje nie tylko teologię, ale w szczególny sposób filozofię.

grzesznik: Co skłoniło księdza do tego aby pójść za ścieżkami Pana?

o. Marie Jacques de Belsunce: Chrystus mnie wezwał - dał mi pełną wolność co do odpowiedzi. Ja dobrowolnie wybrałem pójscie za Nim bo wiedziałem, że jeśli nie odpowiem na Jego wezwanie to będę nieszczęśliwy. Wybrałem tę drogę by być w pełni szczęśliwy.

3miasto: Jaki Ojca zdaniem jest przewodni temat apokalipsy?

o. Marie Jacques de Belsunce: Jest to spojrzenie na Boga, który rządzi Kościołem i uświadamia także wielkie walki, jakim poddawany jest Kościół.

Kedzior: Czy nie uważa Ojciec ze Księga Apokalipsy jest zbyt symboliczna? Nie uważa Ojciec, że nie jest to opowiadanie jakiejś wizji, objawienia, tylko wysymbolizowane oświecenie św. Jana?

o. Marie Jacques de Belsunce: Kościół daje nam Apokalipsę, a więc jest to objawienie dane nam od Boga, więc to Bóg zapragnął posłużyć się językiem symbolicznym. Nie nam oceniać czy to dobrze - to zmusza nas do wysiłku do zrozumienia głębokiej rzeczywistości, która kryje się za symboliką.

Bajeczka: Czy człowiek powinien bać się Apokalipsy, końca świata?

o. Marie Jacques de Belsunce: Ta księga jest źródłem nadziei, więc powinna budzić nie lęk, lecz wielkie pragnienie powtónego przyjścia Chrystusa. Jest to księga, która ma umacniać ludzi przeżywających wielkie walki Kościoła. Więc można powiedzieć, że jest to dzisiaj bardzo aktualne.

Plotkara: Apokalipsa jest ksiegą, która wydaje się być przepojona niezliczoną masą obrazów, które bardzo często jest ciężko zrozumieć.

o. Marie Jacques de Belsunce: Po pierwsze Apokalipsę trzeba często czytać. Aby zrozumieć zawarte w niej wymiary duchowe ukryte za symboliką i obrazami potrzebna jest pomoc. Pomocą może być właściwe spojrzenie teologiczne.

aviii: Czy Jezus rzeczywiście wymaga od nas, abyśmy zgłębiali symbole i ich znaczenie umieszczone w Apokalipsie? Czy sama Jego Miłość nie wystarczy?

o. Marie Jacques de Belsunce: Na początku Apokalipsy jest powiedziane, że Ci którzy ją czytają będą szczęśliwi, więć warto czytać Apokalipsę i ją zgłębiać.
Kiedy czegoś nie rozumiemy zwykliśmy to odsuwać. A Apokalipsa uświadamia nam, że jesteśmy bardzo mali i bardzo mało rozumiemy ze Słowa Bożego. Jest to dla nas bardzo dobre. Język symboliczny zawsze ma wiele znaczeń i są one różne. Z drugiej strony Apokalipsa odnosi się do wszystkich etapów pielgrzymowania Kościoła. Dlatego nie można powiedzieć, że dana postać czy dany symbol ma tylko jedno konkretne znaczenie.

Wojtek37: "Pokój Chrystusa niech zagości w naszych sercach". Mam pytanie: jak odnosić się do bogatej symboliki liczb w Apokalipsie, a w szczególności do owych 144 tysięcy ludzi powołanych do Tronu Baranka?

o. Marie Jacques de Belsunce: Ta liczba ma dwa znaczenia. Po pierwsze to pokazuje, że Boża mądrość wszystko liczy - mierzy. Po drugie wskazuje na pewną doskonałość, ponieważ wiąże się z liczbą 12, która oznacza pewnego rodzaju pełnię.

mIsUi: Czy można się nauczyć czytać Apokalipsę?

o. Marie Jacques de Belsunce: Tak, próbując odkryć w niej spojrzenie teologii mistycznej. To spojrzenie pozwala nam wejść w głębokie znaczenie tej księgi.

animek_oazowy: Czy możemy poznać dzięki apokalipsie ostateczny sens ludzkich wydarzeń?

o. Marie Jacques de Belsunce: Możemy to zrobić próbując zrozumieć walki, jakie toczymy w naszym życiu w obrębie wielkich walk Kościoła, bo jesteśmy częścią Kościoła - Kościół to my.

3miasto: Tak, lecz jak przeciętny chrześcijanin może zrozumieć tę księgę pocieszenia (radości) bez znajomości symboli?

o. Marie Jacques de Belsunce: Apokalipsa jest aktualna więc to my przeżywamy walki opisane w Apokalipsie. Więc nawet jeśli nie czytamy Apokalipsy to w niej żyjemy, a czytanie Apokalipsy pozwala nam lepiej zrozumieć te walki. Kiedy coś staje się dla nas zrozumiałe, to wtedy to lepiej przeżywamy. Trzeba też odróżnić dwie rzeczy - życie Słowem Bożym i rozumienie Słowa Bożego. Żyję Słowem Bożym w wierze, a więc bardziej żyję niż jestem w stanie zrozumieć.

Tomek: A czy da się ustalić choćby w przybliżeniu kiedy to powtórne przyjście nastąpi?

o. Marie Jacques de Belsunce: Tylko Ojciec to wie. Ale Jezus mówi nam, że musimy uważnie śledzić znaki wskazujące na Jego rychły powrót po to, by czujnie Go oczekiwać.

Kedzior: Czy Apokalipsa pokazuje na pewno walkę Kościoła, czy może bardziej walkę ludzi, którzy są częścią Kościoła? Zmaganie prostych ludzi ze złem...

o. Marie Jacques de Belsunce: Ludzi zmagających się ze złem nie trzeba uważać za stojących na zewnątrz Kościoła. Encyklika 'Redemptor Homini' pokazuje, że istnieje kilka różnych kręgów przynależności do Kościoła. Mówił o tym już papież Paweł VI.

Eldred: W jaki sposób krótko skomentowałby Ojciec fragment z apokalipsy 13,16-18? Jak doniósł katolicki miesięcznik, w Brukseli znajduje się super komputer nazwany Bestią gromadzący dane o nosicielu znamionia bestii.

o. Marie Jacques de Belsunce: Bóg jest prostszy. Na gruncie filozofii odkrywamy, że osoba ludzka obejmuje siedem wymiarów. Siódmy wymiar to wymiar religijny, a więc człowiek w sposób naturalny jest związany z Bogiem. Kiedy łaska Boga, który Jest Trójcą obejmuje całą osobę ludzką, człowiek który jest na obraz Boga Trójcy, jest 7-7-7. A kiedy człowiek odcina się od swojego wymiaru religijnego pod wpływem szatana, a więc kiedy następuje laicyzacja człowieka, staje się 6-6-6.

shelly: Czy jest napisane w Apokalipsie coś, co we współczesnych nam czasach już się stało? Wypełniło?

o. Marie Jacques de Belsunce: Apokalipsa realizuje się teraz a nie jutro. Być może zbyt mało to dostrzegamy. Pokusa szatana polega na wmawianiu nam, że Apokalipsa jest na jutro.

animek_oazowy: Czy Ojciec myśli, że odczytamy znaki wskazujące na przyjście Jezusa?
marek_82: czy śmierć Jana Pawła II (na ziemi oczywiście) jest takim znakiem?

o. Marie Jacques de Belsunce: Jezus mówi, że znaki są jak młode pędy jako zapowiedź wiosny. Więc Jezus wskazuje tutaj na odnowę życia oraz wskazuje też na inne znaki dotyczące kosmosu, gwiazd. Trzeba je zinterpretować. Znaki mają więc wymiar duchowy ale tez i fizyczny. Są związane z wszechświatem.

dei: Dlaczego Apokalipsa jest taka trudna że często się ją omija co zrobić aby bezbolesnie "przedrzeć" się przez Nią?

o. Marie Jacques de Belsunce: Trzeba ją stale czytać, powracać do niej i prosić Ducha Świętego, aby nas oświecił. Boimy się Apokalipsy, ponieważ niewłaściwie ją rozumiemy.

Rafaelo: Czy Apokalipsę pisał św. Jan Apostoł czy uczeń św. Jana Apostoła - Jan. Bo słyszałem że są różne interpretacje tego dzieła?

o. Marie Jacques de Belsunce: Kościół mówi - Apokalipsa Św. Jana.

busszek: Ali Agca, po śmierci s. Łucji, opublikował na łamach La Republica list otwarty, domagając sie ujawnienia nazwiska Antychrysta. Kardynał Martins odpowiedział Mu, iż Antychryst nie istnieje, jest wyłącznie wytworem wyobraźni. - Co Ojciec o tym mysli?

o. Marie Jacques de Belsunce: Pismo Św. (I list św,. Jana) mówi o antychryście ale nie można go utożsamiać z konkretną osobą. Antychryst to duch, który przeciwstawia się Duchowi Chrystusa.

Julia123: po co mamy odczytywać znaki wskazujace na przyjscie Jezusa? W jaki celu? Przeciez mamy żyć, tak jakby on już przyszedł.

o. Marie Jacques de Belsunce: Chodzi o powtóne przyjście - Jezus raz już przyszedł a powtórnie ma przyjść w chwale. Jezus nam mówi: "Czuwajcie" a więc domaga się byśmy byli czujni - uważni. Szatan chce nas uśpić abyśmy nie oczekiwali.

animek_oazowy: Prostemu człowiekowi trudno jest zinterpretowac te znaki. Kto powinien nam w tym pomagać?

o. Marie Jacques de Belsunce: Kościół i teologowie.

Cecel: Czy interpretacja gwiazd jest w stanie pomóc nam w zrozumieniu sensu Apokalipsy?

o. Marie Jacques de Belsunce: Chęć poznania przyszłości jest sprzeczna z tym czego chce dla nas Bóg. Bóg chce respektować naszą wolność. Istnieje zła ciekawość związana z wróżbami, przepowiedniami i uleganie tej ciekawości to grzech.

dei: Jak zachęcić kogoś do czytania Apokalipsy, jeśli skrupulatnie ją omija?

o. Marie Jacques de Belsunce: Niech modli się do Maryi, aby mu pomogła zapragnąć przeczytać Apokalipsę.

7: Czemu ktoś ma się modlić do Marii zamiast do Jezusa? Maria była człowiekiem i Bóg zabronił modlić sie do ludzi, zachęcaj do modlenia się do Jezusa, to Jezus jest Bogiem nie Maria!

o. Marie Jacques de Belsunce: Maryja jest stworzeniem - nie jest Bogiem, ale jest matką Boga. Jezus poprosił byśmy ją przyjęli za matkę - "Oto matka twoja".
To jest miłosierdzie - Maryja jest drogą "na skróty" aby dojść do Jezusa - zachęcam do czytania ojca Kolbe.

7: Przysłowie mówi "kto drogi skraca, na noc do domu nie wraca", do Boga nie ma skrótów, Jedyną i najkrótszą drogą do Boga jest Jezus Chrystus i tylko on jest wskazany za pośrednika, nie ma innych jak mówi Biblia.

o. Marie Jacques de Belsunce: Zachęcam do przeczytania tego co papież piszę o Maryi, a potem możemy porozmawiać więcej o Maryi.

dei: Jak w jednym zdaniu można by streścić Apokalipsę. Wiem, że tak się nie da, ale gdyby ktoś zapytał to, o czym Ona jest?

o. Marie Jacques de Belsunce: Księga Nadziei.

blond_dorotka: Dlaczego w Apokalipsie jest tyle liczb? Czy one nie prowokują do tego, żeby na podstawie ich przeformułowań sugerować datę końca świata?

o. Marie Jacques de Belsunce: Nie. Liczby pokazują, że Mądrość Boża jest miarą wszystkiego.

sdm: Czy kolory używane w opisach mają jakieś znaczenie?

o. Marie Jacques de Belsunce: Tak. Np. barwa ognia, koń z 2 pieczęci - barwa ognia symbolicznie oznacza gniew. Biel wyraża zwycięstwo miłości. A kolor trupioblady oznacza rozkład miłości.

SigismundusMenteCaptus: Czy każdy może interpretować apokalipse inaczej - w odniesieniu wyłącznie do własnego życia, jeśli dostrzeże analogie?

o. Marie Jacques de Belsunce: Nie. Istnieje znaczenie obiektywne i Bóg wymaga byśmy szukali tego znaczenia. Bóg ma konkretną intencję, kiedy posługuje się określoną symboliką.
Powoli kończymy już nasz czat - na koniec chcę dorzucić pare słów komentarza. Jan Pawel II dał nam swój "List o Kościele w Europie" całkowicie w świetle Apokalipsy. Więc Jan Paweł II uważa, że wielkim światłem dla dzisiejszej Europy jest Apokalipsa. Na Europie bardzo silne piętno odciska rozpacz. W ludzkim rozumieniu perspektywy są bardzo ograniczone - jest to stary kontynent, któremu bardzo trudno jest przeżyć odnowę. Apokalipsa daje nam nadprzyrodzoną nadzieję, która ma w nas na nowo ożywić głębokie życie. Pokazuje nam, że Bóg daje nam dzisiaj swoją łaskę. Np. dwaj świadkowie przedstawiaja bezpośrednią pomoc od Boga dla Kościoła, który jest poddany straszliwym walkom (6-ta trąba). Pomaga nam to lepiej zrozumieć znaczenie Roku Eucharystii, który nastąpił po Roku Różańca. Są to dwa bardzo szczególne lata łaski od Boga mają nam one umożliwić wewnętrzną odnowę jeśli będziemy pełniej żyli tajemnicą Maryi i tajemnicaą Eucharystii. Apokalipsa pokazuje nam jak być wiernym aż do końca wśród wielkich walk, które się obecnie toczą. Budzi w nas pragnienie, aby Chrystus powtórnie przyszedł w chwale, a to jest częścią naszej chrześcijańskiej nadziei.
Dziękuję za spotkanie - nie rezygnujcie z pytań na temat Apokalipsy, ale módlcie się do Boga o światło...

tłumaczyła Agnieszka Kuryś

 

 
Zobacz także
ks. Andrzej Zwoliński
Zapis czatu z dnia 9 stycznia 2008 r. z ks. prof. Andrzejem Zwolińskim na temat zagrożeń ze strony destrukcyjnych grup...
 
Ks. Wojciech Pikor
O potrzebie stałości, cierpliwości czy wierności nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Bez nich nie sposób myśleć o udanym związku małżeńskim, powołaniu przeżywanym w prawdzie, przyjaźni rodzącej zaufanie. Coraz częściej jednak poddaje się w wątpliwość sens bycia wiernym do końca. Wierność jawi się jako rzeczywistość nieludzka, naruszająca wolność i godność człowieka. Np. czemu ma służyć wierność współmałżonkowi, który pije?...
 
ks. Mirosław Tykfer
Nazwa uroczystości Objawienia Pańskiego niewiele mówi. Kiedy używa się potocznego określenia „Trzech Króli”, sprawa nagle staje się jasna. Dlaczego więc Kościół tak nalega, żeby mówić właśnie o Objawieniu?
 
Kościół słusznie się upiera. Wydarzeniem, które chrześcijanie świętują tego dnia, nie jest przecież samo przybycie do Betlejem trzech mędrców. Nie o ludzi w tym święcie chodzi, ale o Boga i Jego Objawienie. Co to jednak znaczy, że świętujemy Objawienie?
 
 
___________________
 
 reklama