logo
Wtorek, 02 marca 2021 r.
imieniny:
Halszki, Heleny, Karola, Pawła, Radosława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Ks. Tomasz Siemieniec
Apokryfy - księgi ukryte?
Obecni
 


Co jakiś czas środki masowego przekazu ekscytują się odkryciem czy też publikacją różnych starożytnych dzieł, których treść ma rzekomo wstrząsnąć Kościołem katolickim. Dzieła te są przedstawiane najczęściej jako niezwykle ważne świadectwa, które z rozmaitych względów zostały ukryte przed zwykłymi ludźmi. W rozmowach z różnymi osobami (na ogół nastawionymi wrogo do ludzi wierzących) można często zetknąć się z opinią, że zakazano ich czytania, ponieważ doktryna w nich zawarta nie jest po myśli Kościoła. Opinie takie są wyrazem kompletnej ignorancji[1].
 
Niniejsze opracowanie ma na celu przybliżenie Czytelnikowi owych, rzekomo ukrytych ksiąg, które znane są jako „apokryfy”. Dokonamy tego w kilku etapach. Najpierw spróbujemy wyjaśnić genezę i znaczenie samego terminu „apokryf”. Następnie przedstawimy treść najważniejszych apokryfów. Wreszcie na końcu spróbujemy zapytać o znaczenie apokryfów dla badań nad Biblią.
 

Co to są apokryfy?
 
Zanim przejdziemy do przedstawienia literatury apokryficznej, musimy sprecyzować pojęcie „apokryfu”. Termin ten pochodzi od greckiego przymiotnika „apokryfos” – ukryty. Pierwotnie – zgodnie z etymologią tego słowa – chodziło o księgi przeznaczone dla wtajemniczonych, zalecane do prywatnej lektury (w odróżnieniu od ksiąg czytanych publicznie podczas liturgii, do których dostęp mieli wszyscy). Później termin ten pojawił się w kontekście sporów doktrynalnych. Stąd u Ojców Kościoła „apokryfos” (łac. secretus) występował w opozycji do „faneros” – jawny (łac. manifestus). „Biblioi apokryfoi” (czyli „księgi ukryte”) oznaczały dzieła zawierające tajemną wiedzę, propagowaną przez heretyków (najczęściej gnostyków). Ponieważ księgi te używane były najczęściej dla podparcia różnych poglądów fałszujących naukę Kościoła, dlatego też termin „apokryfos” zaczął przybierać znaczenie: „sfałszowany”, „niepewnego pochodzenia”. Takie rozumienie owych pojęć można odnaleźć na przykład w pismach Ireneusza z Lyonu czy Tertuliana[2]. Później terminem tym zaczęto określać nie tylko dzieła heretyckie, ale także liczne dzieła powstałe w środowisku judaistycznym, zwłaszcza należące do literackiego rodzaju apokalips. Stało się tak również dlatego, że i żydzi odróżniali te księgi od ksiąg stanowiących Pismo Święte. Od IV wieku termin „apokryf” ma już utrwalone znaczenie: „niekanoniczny”. Np. w swym 39 liście wielkanocnym Atanazy przeciwstawia „księgi włączone do kanonu przekazane i uznawane za boskie” księgom zwanym apokryficznymi, które „heretycy zmieszali z księgami Pisma natchnionego przez Boga”[3].
 
Dziś, najogólniej rzecz ujmując, mianem apokryfów określa się pisma żydowskie lub wczesnochrześcijańskie, które pod względem treści lub tytułu upodabniają się do ksiąg biblijnych, ale nie zostały uznane przez Kościół za natchnione i kanoniczne. Konieczne jest zatem poczynienie pewnej uwagi związanej z różnicami między kanonem protestanckim i katolickim. Protestanci mianem „apokryfów” określają tylko 15 dzieł, które (z wyjątkiem jednego) są pochodzenia żydowskiego i znajdują się w Septuagincie (starożytnym greckim tłumaczeniu Starego Testamentu)[4]. Księgi te z różnych względów nie zostały włączone do żydowskiego kanonu, kiedy przybierał swoją ostateczną formę pod koniec II wieku. W czasie, gdy powstawały wspólnoty protestanckie, przejmowały one żydowski kanon Starego Testamentu, bez wspomnianych 15 ksiąg. Kościół katolicki uznaje niektóre spośród owych 15 ksiąg za natchnione (nazywają się one księgami deuterokanonicznymi)[5]. Dla protestantów więc „apokryfy” to katolickie księgi deuterokanoniczne (i dodatkowo kilka innych), zaś to, co katolicy nazywają „apokryfami” (czyli księgami spoza kanonu biblijnego), protestanci nazywają „pseudoepigrafami”[6].
 
Można dyskutować na temat zasadności stosowania tych dwóch określeń. Termin „apokryfy” sugerować może, że chodzi tutaj o dzieła zawierające jakieś ukryte treści, przeznaczone tylko dla wtajemniczonych. Tymczasem np. tzw. Trzecia Księga Ezdrasza ma charakter dzieła czysto historycznego. Z kolei termin „pseudoepigraf” sugeruje, że chodzi o księgę, której autorstwo zostało przypisane jakiejś wybitnej postaci. Taka sytuacja zdarza się tylko w przypadku niektórych dzieł (jak np. Ksiąg Henocha). Ponieważ termin „apokryf” jest szeroko rozpowszechniony w literaturze, pozostaniemy przy nim, lecz będziemy go używać w znaczeniu „niekanoniczny”.
 
W literaturze najczęściej spotykany jest podział apokryfów na dwie grupy: Starego Testamentu i Nowego Testamentu. Trzeba jednak przyznać, że nie jest łatwo znaleźć kryterium takiego podziału. Często bowiem nie jesteśmy w stanie określić, czy autorem danego dzieła był żyd czy też chrześcijanin. Zdarzało się i tak, że pierwotne dzieło napisane przez autora żydowskiego, zostało później przeredagowane przez chrześcijanina (i często uzupełnione o elementy chrześcijańskich prawd wiary). Zasadniczo pod określeniem „apokryf Starego Testamentu” rozumie się dzieło powstałe w środowisku judaistycznym. Dodatkowym kryterium może być treściowa zawartość dzieła – odnosi się do wydarzeń bądź postaci opisanych w Starym Testamencie. Z kolei apokryfy Nowego Testamentu powstały w środowisku związanym z chrześcijaństwem, uzupełniając szczegóły z życia Jezusa i osób z Nim związanych.
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
Ela Konderak
Wszystko zaczęło się prawie cztery tysiące lat temu, gdzieś między rokiem 2000 a 1800 przed naszą erą. Historycy wciąż nie są pewni. Niektóre źródła podają nawet rok 1750 p.n.e. jako możliwą datę wyjścia Abrahama z Ur. 250 lat różnicy! To tak jakby przyszły historyk zastanawiał się czy nie umieścić III Rzeczpospolitej w czasach saskich. Na szczęście wtedy, dwa tysiące lat przed naszą erą życie toczyło się wolniej i stulecia nie różniły się między sobą aż tak bardzo...
 
Ela Konderak
Wydaje się, że nienawiści – jako silnego uczucia niechęci wobec innego człowieka – nie można zrozumieć bez jej przeciwieństwa, czyli miłości. Aby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć do słowników biblijnych, w których wskazane jest na przykładach, że nienawiść w Biblii często rozumiana jest jako brak miłości. Miłość i nienawiść są uczuciami lub postawami wyłącznie ludzkimi. 
 
Aleksandra Wojtyna
Sługa Boży Stefan Wyszyński to człowiek, którego młode życie kształtowała wielka pobożność maryjna i szacunek do drugiego człowieka. Wychowany był w rodzinie organistów z wielkimi tradycjami patriotycznymi. Rodzice przekazali mu umiłowanie ziemi ojczystej i poszanowanie dla płodów ziemi, jako owocu pracy rąk ludzkich. 
 
 
___________________
 
 reklama