logo
Sobota, 15 maja 2021 r.
imieniny:
Dionizego, Nadziei, Zofii, Izydora, Dympny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 

Biblia

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Wielka sztuka – żyć z Miłości
Krzysztof Osuch SJ
Do życia z miłości Boga (i z miłością do Boga i do bliźnich) przynaglają nas różne racje. Św. Paweł wskazuje tę najważniejszą: miłość Chrystusa przynagla nas (2 Kor 5, 14). Św. Paweł przeszedł przyśpieszony „kurs” poznawania Jezusa i Jego miłości. My idziemy na ogół zwyczajną drogą poznawania Jezusa i Jego miłości. Smuci zatem, ale nie dziwi nadmiernie to, że jesteśmy na początku długiej drogi poznawania Boga, i że powoli odkrywamy, co kryje się w tym wspaniałym zdaniu – wyznaniu: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. 
 
Ten, który wierzy
Błażej Tobolski
Małomówny, wręcz milczący, a przez to dość tajemniczy mężczyzna. Taki wizerunek św. Józefa zdaje się wyłaniać z kart Biblii. Tak naprawdę dopiero dziś Cieśla z Nazaretu jakby wychodzi z cienia… Znajdujemy w nim jedynie słowa że, kiedy Maryja porodziła Syna, nadał Mu imię Jezus. Szczególną dziś rolę św. Józefa dobrze ukazał św. Jan Paweł II, nazywając go wprost „Patronem Kościoła naszych czasów”. 
 
Miłość, która kocha
Dariusz Piórkowski SJ
Czasem zapominamy, że Chrystus zwraca się do słabych i chwiejnych uczniów, którzy bynajmniej nie są supermenami czy walecznymi bohaterami, lecz ludźmi takimi jak każdy z nas. Apostołowie są szczerze oddani swojemu Mistrzowi, lecz niebawem wszyscy w Niego zwątpią, zostawią Go samego, a nawet wyprą się jakichkolwiek związków z Jezusem. 
 
Pasterz to władca i opiekun owiec
ks. Mateusz Oborzyński
Jaki jest prawdziwy sens władzy? To służenie. Pan Jezus określa siebie jako Pasterza. Pasterz to władca, ale przede wszystkim opiekun owiec. Pasterz kocha swe owce, nie jest ich wyzyskiwaczem ani despotą. Jest gotowy oddać za owce swoje życie. Tym się różni od najemnika. Jest w tym wielka tajemnica miłości. Jeśli bardzo kochasz, to jesteś gotowy oddać za ukochanego swoje życie.
 
Biblia o prawie
Michał Wojciechowski
Czego uczy nas prawo zawarte w Piśmie Świętym oraz pouczenia na temat prawa? I jak chrześcijanin powinien patrzeć na prawo? Wiadomo, że system prawny jest kluczową i konieczną częścią życia społecznego. Wiadomo również, że Pismo Święte zawiera wiele wskazówek i zasad prawnych. Ponieważ są to prawa starożytnego Izraela, uchodzą za nieaktualne, tym bardziej, że Nowy Testament wiele z nich zmienił. Można jednak i trzeba szukać w Piśmie Świętym wskazówek na dzisiaj.
 
Racjonaliści o zmartwychwstaniu, czyli opowieści nieracjonalne
Dariusz Piórkowski SJ
Ewangeliczna wersja śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa jest z psychologicznego punktu widzenia bardzo przekonywująca. Nie ma w niej jakiś cudowności. Jest ludzki lęk, zwątpienie, podłość, a także ludzka nadzieja, łzy oczyszczenia i miłości, radość i odwaga. Jest wreszcie coś, co rzuca światło na niezrozumiałe samo w sobie przejście od tchórzliwego opuszczenia Jezusa w godzinie śmierci do odważnego głoszenia zbawienia w Jego imię. Tym czymś jest obecność Ducha. 
 
Cisi ludzie Boga
Aleksandra Wojtyna
Cichość nie szuka w przemocy antidotum na to, co występuje wbrew dobru, nie reaguje złem na zło (ks. Jerzy Popiełuszko wykorzystał to błogosławieństwo, gdy wołał za św. Pawłem: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!”). Dobrze pojęta cichość nie poszukuje „świętego spokoju”, nie odżegnuje się od właściwej reakcji na zło, ale nie robi tego afektywnie, czasem milczy, gdy tego wymaga sytuacja.
 
Bóg pamięta
br. Rémi Schappacher OP
Potrzebujemy proroków, żeby wyrywali nas z martwoty. Żeby nam mówili, że nikt nie przyszedł z nicości i nikt w nicość nie odejdzie. To Bóg pragnął naszego przyjścia na świat, a teraz idziemy do Niego, On na nas czeka. Trzeba o tym pamiętać. Człowiek, który nie wie, skąd przychodzi, dokąd idzie i dla kogo żyje, nie wie również, co począć ze swoim życiem. Jest pusty i rozbity wewnętrznie.
 
Tajemnice Ewangelii (III)
ks. Mieczysław Maliński
Kim był Judasz z Kariotu? Takiego miasteczka nie ma na mapie Judei ani Samarii. To raczej „sykkariusz” – nożownik czy sztyletownik: odłam radykalnych faryzeuszów, którzy napadali, najchętniej nocą, na samotnych Rzymian i zabijali. Może fakt, że był on niegdyś sykkariuszem, określał jego bojowość, radykalność i pragnienie walki, jak również twardość charakteru, nieustępliwość w tym, co powziął, i od czego nie umiał się już odwrócić.
 
Czy Anioł naprawdę pokonał armię asyryjską?
Roman Zając
Pismo Święte w aż czterech miejscach przekazuje nam informację o szczególnej interwencji Boga, który ocalił Jerozolimę, obleganą przez wojska asyryjskie, działając przez swojego „posłańca” – Anioła Pańskiego. Czy opowieść tę należy interpretować dosłownie, to znaczy, czy faktycznie Anioł zstąpił z Nieba, aby wymordować żołnierzy asyryjskich?
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
...
 
Polecamy
Milton Zonta SDS

Podobnie, jak wszyscy ludzie, o. Franciszek Jordan budował swoje życie, ukierunkowywał swoje apostolstwo, wzrastał w świętości, krok po kroku, powoli… „jak jutrzenka, która wschodzi i wtedy staje się w pełni światłem dnia” (DD I 54). W istocie bowiem odpowiedź każdego z nas na powołanie nie wyczerpuje się w młodości, ale raczej jest czymś, czego należy szukać w ciągu całego naszego życia.

 
Zobacz także
Jacek Salij OP
Wolność publicznego wyrażenia swoich poglądów jest wielkim dobrem społecznym, ale nie zapewnia ona wolności słowa. Niewiele daje wolność mówienia, jeśli słowo wypowiadane nie jest wolne. Jeśli jest spętane egocentryzmem, kłamstwem, podstępem, może nawet nienawiścią lub pogardą dla innych – dla tych na przykład, którzy różnią się narodowością, religią albo poglądami. 
 
___________________
 
 reklama