



















W potocznym myśleniu bardzo łatwo jest ustawić sprawiedliwość i miłosierdzie w opozycji do siebie, potraktować je jak wartości przeciwstawne. Być może jest to kwestia naszej kultury, w której sprawiedliwość definiujemy w kluczu tradycji prawa rzymskiego.
Czym jest Boża sprawiedliwość? Czy Bóg stosuje wobec nas kary? A jeśli tak, to jak mają się one do Bożego miłosierdzia?
Przecież nie od razu był święty. Co prawda dorastał w religijnej i patriotycznej rodzinie, ale chłopcy - było ich trzech braci: najstarszy Franciszek, dalej Rajmund czyli późniejszy Maksymilian i najmłodszy Józef - nie raz pokłócili się i czy psocili. Któregoś razu ich mama Marianna zapytała po kolejnej kłótni: "Chłopcy, co z was wyrośnie?" Rajmund bardzo się tym przejął. Poszedł do kościoła św. Mateusza w Pabianicach i przed figurą Matki Bożej postawił Maryi to samo pytanie: "Matko Boża, co ze mnie wyrośnie?".
O św. Maksymilianie Kolbe z o. Lucjanem Ubyszem OFMConv, rekolekcjonistą i duszpasterzem Rycerstwa Niepokalanej, rozmawia ks. Artur Filipiak
___________________