Katolik.pl - Aurelius Augustinus filozof i teolog
logo
Wtorek, 20 października 2020 r.
imieniny:
Ireny, Kleopatry, Witalisa, Jana Kantego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Aleksander Sapel SDS
Aurelius Augustinus filozof i teolog
materiał własny
 



 
 Aurelius Augustinus urodził się siedemnaście stuleci temu, 13 listopada 354 roku, w Tagaście w Numidii. Jego ojciec Patrycjusz był poganinem, matka Monika chrześcijanką[1]. Pomimo tego, iż w tamtych czasach odkładano chrzest na koniec życia, św. Monice nie przeszkadzało to wychowywać Augustyna w duchu chrześcijańskim. Jak pisze sam w „Wyznaniach”: „od samego urodzenia żegnano mnie znakiem Jego krzyża i kosztowałem Jego soli” [2] – został zaliczony w poczet katechumenów.
 
W młodym wieku Augustyn opanował podstawy łaciny oraz arytmetyki pod kierunkiem nauczyciela w Tagaście. Później naukę kontynuował w Madaurze, gdzie zdobywa podstawy wiedzy z zakresu literatury i gramatyki łacińskiej[3]. Po ukończeniu nauk w Madaurze uchodził w rodzinnym miejscu wśród rodaków za uczonego, którzy zostawali jedynie na początkowym nauczaniu. Patrycjusz był pełen ambicji wobec swojego syna. Marzył o wysłaniu go do stolicy Afryki - Kartaginy, miasta nauki i sukcesów, gdzie mógłby kształcić się u boku najwybitniejszych retorów, aby w przyszłości samemu zostać nauczycielem. Jednakże takie marzenia wiązały się z dużym rodzinnym wydatkiem, a kiesa Patrycjusza była pusta. Dlatego postanowiono, że Augustyn spędzi rok w Tagaście, póki ojciec nie zgromadzi odpowiedniej sumy[4]. Rok bezczynności osłabił wiarę młodego człowieka: próżniactwo, bezczynność, złe towarzystwo, a przy tym szaleństwo rozkoszy, której wstydliwość ludzka daje przyzwolenie[5] – w ten sposób upływał wolny czas Augustyna w Tagaście. Drogą oszczędności, rodzice zebrali połowę z potrzebnych pieniędzy, a bogacz z rodzinnego miasta - Romanin, dodał resztę. Teraz młodzieniec mógł realizować plany swoje oraz rodziców[6].
 
Wkrótce po przyjeździe do Kartaginy umiera ojciec Augustyna; on sam zostaje na utrzymaniu swojej matki i dobrodzieja. Za punkt honoru obrał sobie okazać im swoją wdzięczność dobrymi osiągnięciami w nauce[7]. Tchnące rozpustą ulice wielkiego portu, widok obscenicznych obrzędów związanych z kultami ze Wschodu oraz fakt, iż Augustyn posiadał gwałtowną i namiętna naturę południowca – przyczyniła się do zerwania z moralnymi ideałami chrześcijaństwa i w niedługim czasie związał się konkubinatem z kobietą, z która mieszkał około dziesięciu lat i miał syna[8].
 
Rozpoczął intensywne studia. Po przeczytaniu dialogu Cycerona „Hortensjusz”, zaczyna poszukiwanie prawdziwej filozofii. Przyjął naukę manichejską, która jak uważał Augustyn, ukazuje prawdziwą drogę do poznania prawdy w odróżnieniu od pozbawionych logiki nauk chrześcijańskich. Jednak niedługo przekonał się, że manicheizm nie daje odpowiedzi na dręczące go pytanie: w jaki sposób na świecie pojawiło się zło i cierpienie skoro Bóg jest dobry oraz dobrym stworzył cały świat? Manichejczycy tłumaczyli to przyjmując dualistyczna koncepcję, według której istnieją dwie przeciwne zasady: zasada dobra i zła; światła i ciemności; Bóg i szatan. Obydwie zasady są wieczne, jednak znajdują się w nieustannej walce ze sobą co odzwierciedla się w świecie, który jest tworem tych zasad. W człowieku dusza jest dziełem dobra, natomiast ciało, złożone z materii, jest dziełem zła. Dany system wyjaśniał Augustynowi problem zła, jednak on nie mógł nadal zrozumieć istnienia niematerialnej rzeczywistości niedostępnej poznaniu zmysłowemu. Nie znajdując odpowiedzi na swoje pytanie u manichejczyków Augustyn pozostał audytorem, nie wchodząc w głębsze zobowiązania[9].
 
W 374 roku powrócił do Tagasty, gdzie nauczał łaciny i gramatyki, a jesienią otworzył szkołę retoryki w Kartaginie. Zdobył nagrodę w dziedzinie poezji oraz opublikował swoje pierwsze dzieło pisane prozą De pulchro et apto (O tym co piękne i stosowne). W 383 roku, wyjechał do Rzymu gdzie otworzył szkołę retoryki, jednak nie trwało to długo ponieważ studenci przenosili się do innych szkół tuż przed uiszczeniem należnych opłat. Już w 384 roku Augustynowi zaproponowano stanowisko miejskiego nauczyciela retoryki w Mediolanie. W Rzymie pozostawał pod wpływem sceptycyzmu wykładanego w młodszej Akademii; nie porzucił jednak manicheizmu, w dalszym ciągu przyjmował niektóre poglądy, w szczególności materializm[10].
  
 
1 2 3  następna
Zobacz także
ks. Bogdan Czupryn
Powstaje pytanie: dlaczego jedne granice przyjmujemy za swoje, inne zaś odrzucamy? Warto przypomnieć, że ustalanie jakichkolwiek granic motywowane jest dobrem. W zależności od tego, jak się je rozumie, tak kształtuje się granice. Kierując się troską o dobro własne można wprowadzać ograniczenia, które szkodzą innym...
 
ks. Bogdan Czupryn
Bóg jest miłością. Z tym przesłaniem miłości przyszedł do nas Pan Jezus i On sam powiedział, że Bóg jest miłością. To są jego słowa – nie wymyślone przez nas. Pan Jezus powiedział nam, że człowiek jest dzieckiem Pana Boga. Jedynie Jezus mógł nam to objawić, że Bóg jest Ojcem nie tylko narodu całego, ale Ojcem każdego człowieka. 

Z ks. Janem Twardowskim rozmawiała Bogusława Stanowska-Cichoń
 
ks. Bogdan Czupryn
Każda istniejąca forma mistyki jest w różnych kulturach zewnętrznym przejawem rzeczywistości, do której odnosi się to słowo; rzeczywistości, która istnieje tylko „wcielona” i zróżnicowana kulturowo. Co za tym idzie, słowo „mistyka” nie oznacza istoty jednego doświadczenia ludzkiego, które różne mistyki realizowałyby w ten sam sposób. Słowo to zostało utworzone, aby wyrazić pewne doświadczenie, które stanowi część własnej tradycji i które w niej przyjmuje jedną formę – lub raczej wiele zróżnicowanych form, aczkolwiek wyraźnie identyfikowanych jako analogiczne.
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー