logo
Poniedziałek, 10 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Bianki, Borysa, Wawrzyńca – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Rafał Masarczyk SDS
Bajka o Shreku
materiał własny
 


Bajka o Shreku

Ukazała się kolejna część filmu "Shrek", nie zdążyłem go jeszcze oglądnąć. Widziałem tylko pierwszą część. Drugi odcinek tego filmu zdobył równie wielkie uznanie jak pierwszy. W związku z tym ukazały się różne wypowiedzi prasowe, które przypomniały mi moje refleksje po obejrzeniu Shreka I.
Pan Kamil Śmiałkowski w swoim artykule "Homo Shrek" zauważa, że bohater tego filmu, dlatego jest tak entuzjastycznie przyjmowany przez widzów, gdyż jest zabawny ale i złośliwy, okropny i dobroduszny, uczynny i egoistyczny. Film niesie więc przesłanie, że "w każdym z nas jest cham, gbur i prostak i okrutnik, ale też ktoś czuły, szlachetny i dobry" (J. Katzenberg) Nie znaczy to jednak, że dobroć musi być zawsze nieokrzesana i chropowata. Jednak że jest w tym jakaś głęboka myśl, że często dobro ukrywa się pod ludzkimi słabościami. W tym jest jakaś optymistyczna wiara, że mimo tych słabości dobro może być urzeczywistnione.

Zgadzam się w całej pełni z tym przesłaniem, choć muszę szczerze przyznać, że mnie nasunęła się inna refleksja. Na te elementy tego filmu nie zwróciłem uwagi. Bardziej zastanowiła mnie pewna konwencja bajki, jaka została w tym filmie zastosowana. Mianowicie odwrócono porządek bajki. Bo zazwyczaj rycerz udaje się by uwolnić księżniczkę z czarodziejskiej wieży z własnej woli, na ochotnika. Tutaj Shrek zostaje do tego zmuszony, bo nie ma chętnych i musi uwolnić księżniczkę nie dla siebie. W tym jest zawarta pewna mądrość, człowiek często może osiągnąć szczęście nie szukając go dla siebie, robiąc coś dla drugich. Fakt, że Shrek podjął się tego nie bezinteresownie, w ten sposób chciał uzyskać spokojne życie dla siebie. Ważna jest jednak myśl, że szczęście jest jakby produktem ubocznym realizacji innych wartości.

Drugi element odwróconej bajki to uroda księżniczki. Zazwyczaj brzydkie kaczątko zmienia się w księżniczkę lub księcia. W tym filmie księżniczka jest od samego początku bardzo ładna, jak z magazynu mody albo z gry komputerowej. Idealna piękność. Na końcu, na skutek pocałunku Shreka, zmienia się w zielonego stworka, podobnego do Shreka, który w tej sytuacji wypowiada znamienne słowa, że uroda nie jest najważniejsza, liczy się to co jest w środku. Ten wątek bajki ma znaczenie terapeutyczne dla dzisiejszego społeczeństwa i to nie tylko amerykańskiego. W Ameryce wielu ludzi cierpi na otyłość, która jest wynikiem złego trybu życia. Natomiast środki masowego przekazu lansują wygląd idealny. Postacie występujące w programach i filmach mają wręcz wygląd nierzeczywiście idealny. Przeciętny człowiek, i to niekoniecznie gruby, porównując siebie z tymi idealnie wyglądającymi ludźmi może tylko nabyć kompleksy. Natomiast omawiana bajka niesie przesłanie, aby zaakceptować siebie takim jakim się jest, nawet gdy nie wygląda się tak jakby tego inni od nas oczekiwali. Ten aspekt filmu Shrek wydaje mi się bardzo ważny.

Wydaje się, że bajka o Shreku posiada wiele jeszcze innych mądrości, być może dlatego gromadzi ona widownie od kilkulatków do 80-latków. W utworze tym udało się połączyć naukę z zabawą, a człowiek najszybciej się uczy przy zabawie.

ks. Rafał Masarczyk SDS

 
Zobacz także
Aleksandra Wojtyna
Kto z nas, zapytany o to, czy zna kogoś, kto jest naprawdę radosny, bez zastanowienia wskaże taką osobę? Ja osobiście mogę natychmiast wskazać dwie: pierwszą jest mój nieżyjący już dziadek, drugą mój synek, niemowlę 11-miesięczne. Dlaczego o to pytam? Bo wbrew wszelkim pozorom okazuje się, że radość jest postawą deficytową. Odnosząc się raz jeszcze do wymienionych przeze mnie radosnych osób, wyjaśniam, dlaczego pytałam o te właśnie cechy charakteryzujące człowieka. 
 
Aleksandra Wojtyna
Dziecko odtwarza w zabawach świat ludzi dorosłych, wprowadzając w nie swoje osobiste o nim wyobrażania oraz doświadczenia. Stąd obserwując zabawę, możemy się wiele dowiedzieć nie tylko o samym dziecku, ale także o jego rodzinie oraz świecie, który przeniknął do jego wyobraźni.
 
Jacek Stojanowski
Bardzo często nie mogę wyjść ze zdumienia po rozmowie z niektórymi moimi znajomymi. Widzę ich co tydzień w kościele, chodzą na pielgrzymki, służą do Mszy świętej. Gdy jednak rozpoczynamy rozmowę na tematy natury, nazwijmy je, moralnej, to mamy malutki problem. No bo wiesz, Kościół ma takie przestarzałe, niedzisiejsze poglądy. Przecież Bóg kocha człowieka. Dlaczego więc miałby mu zabraniać tylu rzeczy? Że paru gości w sutannach uznało antykoncepcję za grzech nie znaczy jeszcze, że mają rację...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー