logo
Piątek, 30 października 2020 r.
imieniny:
Augustyny, Przemysława, Marcela, Zenobii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Biała szata chrzcielna
materiał własny
 


Biała szata chrzcielna

Podczas chrztu dziecku daje się białą szatę. Jaką posiada wymowę ten gest?

Sakramentalny znak chrztu stanowi obmycie wodą z jednoczesnym wezwaniem Boga w Trójcy jedynego. Woda, która jest zarówno symbolem oczyszczenia, jak i symbolem życia, wyraża podwójny owoc chrztu: oczyszczenie od grzechu i dar życia nowego. Chrzest obmywa nas i oczyszcza z grzechu (por. ! Kor 6, 11), wyzwala z będącego powszechnym losem fatalnego uwikłania w jego moc. Uwalnia od grzechu pierworodnego i od wszystkich popełnionych uprzednio osobistych grzechów. W ujęciu pozytywnym: chrzest jest powtórnym narodzeniem, narodzeniem do nowego życia (por. J 3, 3-5; Tt 3, 5). Daje usprawiedliwienie i uświęcenie (por. 1 Kor 6, 11). Darzy tym darem, którym jest Duch Święty (por. Dz 2, 38), i darem łaski uświęcającej. Czyni nas dziećmi Bożymi.

Aby wskazać na to działanie chrztu, osoby ochrzczone (dorosłe) w okresie wczesnego chrześcijaństwa od momentu chrztu nosiły białą szatę, którą zdejmowano dopiero po ośmiu dniach. Z tego powodu jeszcze do dziś niedzielę po Wielkanocy nazywa się "niedzielą białą". Znaczy to "niedziela zdjęcia szat", ponieważ daje się ochrzczonemu dziecku białą sukienkę na znak oczyszczenia, "obmycia" z odziedziczonej winy i narodzenia do nowego życia.

Ponieważ chrzest daje światło wiary. Pismo Święte określa go także jako oświecenie (por Hbr 6, 4). Podczas chrztu sprawowanego w sposób uroczysty ochrzczonemu wręcza się płonącą świecę - symbol światła Chrystusa.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
To, co dzieje się na świecie: zanieczyszczenie ziemi, powietrza i wody, groźba wojny atomowej, duchowe samobójstwo ludzkości, odstępstwo wielu od wiary, sprzeniewierzenie się przykazaniom Bożym - to wszystko nieraz przywodzi mi na myśl koniec świata, dzień ostateczny. Jeśli nadejdzie ten ostatni dzień naszej historii, to znaczy, że nastąpi całkowita zagłada i nic już więcej nie będzie. Po co więc wierzyć w życie wieczne?
 
Fr. Justin
Jestem katoliczką, mój mąż luteraninem. Oboje chodzimy raz do kościoła katolickiego, raz do luterańskiego, na przemian. I tam, i tu nabożeństwa nam się bardzo podobają. Mam tylko wątpliwości, czy dobrze robimy przystępując do Komunii świętej - ja w jego kościele, a on w moim.
 
Maciej Zinkiewicz OFMCap
Przeglądając listy Ojca Pio, możemy natrafić na wiele fragmentów, które wydają się trudne do pogodzenia ze sobą. Raz widzimy w nich człowieka, który uważa siebie za grzesznika, niegodnego i niezdolnego do tego, by należycie odpowiedzieć Bogu. Kiedy indziej natomiast nie waha się on wskazywać na siebie jako wzór do naśladowania, a nawet znak dany przez Boga. Jak wyjaśnić te sprzeczności? 
 
 
___________________
 
 reklama