logo
Czwartek, 17 czerwca 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
Biblia-POMOC Medytacja Lectio Divina Refleksja na dzi
Czytania liturgiczne
Homilia na niedziel


Szukaj w Biblii:


 
 
Stary Testament
Rdz Ksiga Rodzaju
Wj Ksiga Wyjcia
Kpl Ksiga Kapaska
Lb Ksiga Liczb
Pwt Ksiga Powtrzonego Prawa
Joz Ksiga Jozuego
Sdz Ksiga Sdziw
Rt Ksiga Rut
1 Sm 1 Ksiga Samuela
2 Sm Druga Ksiga Samuela
1 Krl 1 Ksiga Krlewska
2 Krl 2 Ksiga Krlewska
1 Krn 1 Ksiga Kronik
2 Krn 2 Ksiga Kronik
Ezd Ksiga Ezdrasza
Ne Ksiga Nehemiasza
Tb Ksiga Tobiasza
Jdt Ksiga Judyty
Est Ksiga Estery
1 Mch 1 Ksiga o Machabejska
2 Mch 2 Ksiga Machabejska
Hi Ksiga Hioba
Ps Psalmy
Prz Ksiga Przysw
Koh Ksiga Koheleta
Pnp Pien nad pieniami
Mdr Ksiga Mdroci
Syr Ksiga Syracha
Iz Ksiga Izajasza
Jr Ksiga Jeremiasza
Lm Lamentacje
Ba Ksiga Barucha
Ez Ksiga Ezechiela
Dn Ksiga Daniela
Oz Ksiga Ozeasza
Jl Ksiga Joela
Am Ksiga Amosa
Ab Ksiga Abdiasza
Jon Ksiga Jonasza
Mi Ksiga Micheasza
Na Ksiga Nahuma
Ha Ksiga Habakuka
So Ksiga Sofoniasza
Ag Ksiga Aggeusza
Za Ksiga Zachariasza
Ml Ksiga Malachiasza
Nowy Testament
Mt Ewangelia wg w. Mateusza
Mk Ewangelia wg w. Marka
Lk Ewangelia wg w. ukasza
J Ewangelia wg w. Jana
Dz Dzieje Apostolskie
Rz List do Rzymian
1 Kor 1 List do Koryntian
2 Kor 2 List do Koryntian
Ga List do Galatw
Ef List do Efezjan
Flp List do Filipian
Kol List do Kolosan
1 Tes 1 List do Tesaloniczan
2 Tes 2 List do Tesaloniczan
1 Tm 1 List do Tymoteusza
2 Tm 2 List do Tymoteusza
Tt List do Tytusa
Flm List do Filemona
Hbr List do Hebrajczykw
Jk List w. Jakuba
1 P 1 List w. Piotra
2 P 2 List w. Piotra
1 J 1 List w. Jana
2 J 2 List w. Jana
3 J 3 List w. Jana
Jud List w. Judy
Ap Apokalipsa w. Jana

Biblia

Iz 50

4 Pan Bg Mnie obdarzy jzykiem wymownym, bym umia przyj z pomoc strudzonemu, przez sowo krzepice. Kadego rana pobudza me ucho, bym sucha jak uczniowie. 5 Pan Bg otworzy Mi ucho, a Ja si nie oparem ani si cofnem. 6 Podaem grzbiet mj bijcym i policzki moje rwcym Mi brod. Nie zasoniem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem. 7 Pan Bg Mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuy na obelgi, dlatego uczyniem twarz moj jak gaz i wiem, e wstydu nie doznam.


Flp 2

6On, istniejc w postaci Boej, nie skorzysta ze sposobnoci, aby na rwni by z Bogiem, 7lecz ogooci samego siebie, przyjwszy posta sugi, stawszy si podobnym do ludzi. A w zewntrznym przejawie, uznany za czowieka, 8uniy samego siebie, stawszy si posusznym a do mierci - i to mierci krzyowej. 9Dlatego te Bg Go nad wszystko wywyszy i darowa Mu imi ponad wszelkie imi, 10aby na imi Jezusa zgio si kade kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. 11I aby wszelki jzyk wyzna, e Jezus Chrystus jest PANEM - ku chwale Boga Ojca.


Mk 14

1Za dwa dni bya Pascha i wito Przanikw. Arcykapani i uczeni w Pimie szukali sposobu, jak by Jezusa podstpnie uj i zabi. 2Lecz mwili: "Tylko nie w czasie wita, by nie byo wzburzenia midzy ludem". 3A gdy Jezus by w Betanii, w domu Szymona Trdowatego, i siedzia za stoem, przysza kobieta z alabastrowym flakonikiem prawdziwego olejku nardowego, bardzo drogiego. Rozbia flakonik i wylaa Mu olejek na gow. 4A niektrzy oburzyli si, mwic midzy sob: "Po co to marnowanie olejku? 5Wszak mona byo olejek ten sprzeda droej ni za trzysta denarw i rozda ubogim". I przeciw niej szemrali. 6Lecz Jezus rzek: "Zostawcie j; czemu sprawiacie jej przykro? Dobry uczynek spenia wzgldem Mnie. 7Bo ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, moecie im dobrze czyni; lecz Mnie nie zawsze macie. 8Ona uczynia, co moga; ju naprzd namacia moje ciao na pogrzeb. 9Zaprawd, powiadam wam: Gdziekolwiek po caym wiecie gosi bd t Ewangeli, bd rwnie opowiada na jej pamitk to, co uczynia". 10Wtedy Judasz Iskariota, jeden z Dwunastu, poszed do arcykapanw, aby im Go wyda. 11Gdy to usyszeli, ucieszyli si i przyrzekli da mu pienidze. Odtd szuka dogodnej sposobnoci, jak by Go wyda. 12W pierwszy dzie Przanikw, kiedy ofiarowywano Pasch, zapytali Jezusa Jego uczniowie: "Gdzie chcesz, abymy poszli poczyni przygotowania, eby mg spoy Pasch?" 13I posa dwch spord swoich uczniw z tym poleceniem: "Idcie do miasta, a spotka was czowiek, nioscy dzban wody. Idcie za nim 14i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w ktrej mgbym spoy Pasch z moimi uczniami? 15On wskae wam na grze sal du, usan i gotow. Tam przygotujecie dla nas". 16Uczniowie wybrali si i przyszli do miasta, gdzie znaleli, tak jak im powiedzia, i przygotowali Pasch. 17Z nastaniem wieczoru przyszed tam razem z Dwunastoma. 18A gdy zajli miejsca i jedli, Jezus rzek: "Zaprawd, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, ktry je ze Mn". 19Zaczli si smuci i pyta jeden po drugim: "Czybym ja?" 20On im rzek: "Jeden z Dwunastu, ten, ktry ze Mn rk zanurza w misie. 21Wprawdzie Syn Czowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu czowiekowi, przez ktrego Syn Czowieczy bdzie wydany. Byoby lepiej dla tego czowieka, gdyby si nie narodzi". 22A gdy jedli, wzi chleb, odmwi bogosawiestwo, poama i da im mwic: "Bierzcie, to jest Ciao moje". 23Potem wzi kielich i odmwiwszy dzikczynienie da im, i pili z niego wszyscy. 24I rzek do nich: "To jest moja Krew Przymierza, ktra za wielu bdzie wylana. 25Zaprawd, powiadam wam: Odtd nie bd ju pi z owocu winnego krzewu a do owego dnia, kiedy pi go bd nowy w krlestwie Boym". 26Po odpiewaniu hymnu wyszli w stron Gry Oliwnej. 27Wtedy Jezus im rzek: "Wszyscy zwtpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderz pasterza, a rozprosz si owce. 28Lecz gdy powstan, uprzedz was do Galilei". 29Na to rzek Mu Piotr: "Choby wszyscy zwtpili, ale nie ja!" 30Odpowiedzia mu Jezus: "Zaprawd, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim kogut dwa razy zapieje, ty trzy razy si Mnie wyprzesz". 31Lecz on tym bardziej zapewnia: "Choby mi przyszo umrze z Tob, nie wypr si Ciebie". I wszyscy tak samo mwili. 32A kiedy przyszli do ogrodu zwanego Getsemani, rzek Jezus do swoich uczniw: "Usidcie tutaj, Ja tymczasem bd si modli". 33Wzi ze sob Piotra, Jakuba i Jana i pocz dre, i odczuwa trwog. 34I rzek do nich: "Smutna jest moja dusza a do mierci; zostacie tu i czuwajcie!" 35I odszedszy nieco dalej, upad na ziemi i modli si, eby - jeli to moliwe - omina Go ta godzina. 36I mwi: "Abba, Ojcze, dla Ciebie wszystko jest moliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chc, ale to, co Ty [niech si stanie]!" 37Potem wrci i zasta ich picych. Rzek do Piotra: "Szymonie, pisz? Jednej godziny nie moge czuwa? 38Czuwajcie i mdlcie si, abycie nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciao sabe". 39Odszed znowu i modli si, powtarzajc te same sowa. 40Gdy wrci, zasta ich picych, gdy oczy ich byy snem zmorzone, i nie wiedzieli, co Mu odpowiedzie. 41Gdy przyszed po raz trzeci, rzek do nich: "picie dalej i odpoczywacie? Dosy! Przysza godzina, oto Syn Czowieczy bdzie wydany w rce grzesznikw. 42Wstacie, chodmy, oto zblia si mj zdrajca". 43I zaraz, gdy On jeszcze mwi, zjawi si Judasz, jeden z Dwunastu, a z nim zgraja z mieczami i kijami wysana przez arcykapanw, uczonych w Pimie i starszych. 44A zdrajca da im taki znak: "Ten, ktrego pocauj, to On; chwycie Go i prowadcie ostronie!". 45Skoro tylko przyszed, przystpi do Jezusa i rzek: "Rabbi!", i pocaowa Go. 46Tamci za rzucili si na Niego, i pochwycili Go. 47A jeden z tych, ktrzy tam stali, doby miecza, uderzy sug najwyszego kapana i odci mu ucho. 48A Jezus zwrci si i rzek do nich: "Wyszlicie z mieczami i kijami, jak na zbjc, eby Mnie pochwyci. 49Codziennie nauczaem u was w wityni, a nie pojmalicie Mnie. Ale Pisma musz si wypeni". 50Wtedy opucili Go wszyscy i uciekli. 51A pewien modzieniec szed za Nim, odziany przecieradem na goym ciele. Chcieli go chwyci, 52lecz on zostawi przecierado i nago uciek od nich. 53A Jezusa zaprowadzili do najwyszego kapana, u ktrego zebrali si wszyscy arcykapani, starsi i uczeni w Pimie. 54Piotr za szed za Nim z daleka a na dziedziniec paacu najwyszego kapana. Tam siedzia midzy sub i grza si przy ogniu. 55Tymczasem arcykapani i caa Wysoka Rada szukali wiadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgadzi, lecz nie znaleli. 56Wielu wprawdzie zeznawao faszywie przeciwko Niemu, ale wiadectwa te nie byy zgodne. 57A niektrzy wystpili i zeznali faszywie przeciw Niemu: 58"Mymy syszeli, jak On mwi: "Ja zburz ten przybytek uczyniony ludzk rk i w cigu trzech dni zbuduj inny, nie rk ludzk uczyniony"". 59Lecz i w tym ich wiadectwo nie byo zgodne. 60Wtedy najwyszy kapan wystpi na rodek i zapyta Jezusa: "Nic nie odpowiadasz na to, co oni zeznaj przeciw Tobie?" 61Lecz On milcza i nic nie odpowiedzia. Najwyszy kapan zapyta Go ponownie: "Czy Ty jeste Mesjasz, Syn Bogosawionego?" 62Jezus odpowiedzia: "Ja jestem. Ujrzycie Syna Czowieczego, siedzcego po prawicy Wszechmocnego i nadchodzcego z obokami niebieskimi". 63Wwczas najwyszy kapan rozdar swoje szaty i rzek: "Na c nam jeszcze potrzeba wiadkw? 64Syszelicie blunierstwo. C wam si zdaje?" Oni za wszyscy wydali wyrok, e winien jest mierci. 65I niektrzy zaczli plu na Niego; zakrywali Mu twarz, policzkowali Go i mwili: "Prorokuj!" Take sudzy bili Go piciami po twarzy. 66Kiedy Piotr by na dole na dziedzicu, przysza jedna ze sucych najwyszego kapana. 67Zobaczywszy Piotra grzejcego si [przy ogniu], przypatrzya mu si i rzeka: "I ty by z Nazarejczykiem Jezusem". 68Lecz on zaprzeczy temu, mwic: "Nie wiem i nie rozumiem, co mwisz". I wyszed na zewntrz do przedsionka, a kogut zapia. 69Suca, widzc go, znowu zacza mwi do tych, ktrzy tam stali: "To jest jeden z nich". 70A on ponownie zaprzeczy. Po chwili ci, ktrzy tam stali, mwili znowu do Piotra: "Na pewno jeste jednym z nich, jeste take Galilejczykiem". 71Lecz on pocz si zaklina i przysiga: "Nie znam tego czowieka, o ktrym mwicie". 72I w tej chwili kogut powtrnie zapia. Wspomnia Piotr na sowa, ktre mu powiedzia Jezus: "Pierwej, nim kogut dwa razy zapieje, trzy razy Mnie si wyprzesz". I wybuchn paczem.

Mk 15

1Zaraz wczesnym rankiem arcykapani wraz ze starszymi i uczonymi w Pimie i caa Wysoka Rada powzili uchwa. Kazali Jezusa zwizanego odprowadzi i wydali Go Piatowi.

2Piat zapyta Go: "Czy Ty jeste krlem ydowskim?" Odpowiedzia mu: "Tak, Ja nim jestem".

3Arcykapani za oskarali Go o wiele rzeczy.

4Piat ponownie Go zapyta: "Nic nie odpowiadasz? Zwa, o jakie rzeczy Ci oskaraj".

5Lecz Jezus nic ju nie odpowiedzia, tak e Piat si dziwi.

6Na kade za wito mia zwyczaj uwalnia im jednego winia, ktrego dali.

7A by tam jeden, zwany Barabaszem, uwiziony z buntownikami, ktrzy w rozruchu popenili zabjstwo.

8Tum przyszed i zacz domaga si tego, co zawsze im czyni.

9Piat im odpowiedzia: "Jeli chcecie, uwolni wam Krla ydowskiego?"

10Wiedzia bowiem, e arcykapani wydali Go przez zawi.

11Lecz arcykapani podburzyli tum, eby uwolni im raczej Barabasza.

12Piat ponownie ich zapyta: "C wic mam uczyni z tym, ktrego nazywacie Krlem ydowskim?"

13Odpowiedzieli mu krzykiem: "Ukrzyuj Go!"

14Piat odpar: "C wic zego uczyni?" Lecz oni jeszcze goniej krzyczeli: "Ukrzyuj Go!"

15Wtedy Piat, chcc zadowoli tum, uwolni Barabasza, Jezusa za kaza ubiczowa i wyda na ukrzyowanie.

16onierze zaprowadzili Go na wewntrzny dziedziniec, czyli pretorium, i zwoali ca kohort.

17Ubrali Go w purpur i upltszy wieniec z ciernia woyli Mu na gow.

18I zaczli Go pozdrawia: "Witaj, Krlu ydowski!"

19Przy tym bili Go trzcin po gowie, pluli na Niego i przyklkajc oddawali Mu hod.

20A gdy Go wyszydzili, zdjli z Niego purpur i woyli na Niego wasne Jego szaty. Nastpnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyowa.

21I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, ktry wracajc z pola wanie przechodzi, eby nis krzy Jego.

22Przyprowadzili Go na miejsce Golgota, to znaczy miejsce Czaszki.

23Tam dawali Mu wino zaprawione mirr, lecz On nie przyj.

24Ukrzyowali Go i rozdzielili midzy siebie Jego szaty, rzucajc o nie losy, co ktry mia zabra.

25A bya godzina trzecia, gdy Go ukrzyowali.

26By te napis z podaniem Jego winy, tak uoony: "Krl ydowski".

27Razem z Nim ukrzyowali dwch zoczycw, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie.

28Tak wypenio si sowo Pisma: W poczet zoczycw zosta zaliczony.

29Ci za, ktrzy przechodzili obok, przeklinali Go, potrzsali gowami, mwic: "Ej, Ty, ktry burzysz przybytek i w trzech dniach go odbudowujesz,

30zejd z krzya i wybaw samego siebie!"

31Podobnie arcykapani wraz z uczonymi w Pimie drwili midzy sob i mwili: "Innych wybawia, siebie nie moe wybawi.

32Mesjasz, krl Izraela, nieche teraz zejdzie z krzya, ebymy widzieli i uwierzyli". Lyli Go take ci, ktrzy byli z Nim ukrzyowani.

33A gdy nadesza godzina szsta, mrok ogarn ca ziemi a do godziny dziewitej.

34O godzinie dziewitej Jezus zawoa dononym gosem: "Eloi, Eloi, lema sabachthani", to znaczy: Boe mj, Boe mj, czemu Mnie opuci?

35Niektrzy ze stojcych obok, syszc to, mwili: "Patrz, woa Eliasza".

36Kto pobieg i napeniwszy gbk octem, woy na trzcin i dawa Mu pi, mwic: "Poczekajcie, zobaczymy, czy przyjdzie Eliasz, eby Go zdj [z krzya]".

37Lecz Jezus zawoa dononym gosem i odda ducha.

38A zasona przybytku rozdara si na dwoje, z gry na d.

39Setnik za, ktry sta naprzeciw, widzc, e w ten sposb odda ducha, rzek: "Prawdziwie, ten czowiek by Synem Boym".

40Byy tam rwnie niewiasty, ktre przypatryway si z daleka, midzy nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Jzefa, i Salome.

41Kiedy przebywa w Galilei, one towarzyszyy Mu i usugiway. I byo wiele innych, ktre razem z Nim przyszy do Jerozolimy.

42Pod wieczr ju, poniewa byo Przygotowanie, czyli dzie przed szabatem,

43przyszed Jzef z Arymatei, powany czonek Rady, ktry rwnie wyczekiwa krlestwa Boego. miao uda si do Piata i poprosi o ciao Jezusa.

44Piat zdziwi si, e ju skona. Kaza przywoa setnika i pyta go, czy ju dawno umar.

45Upewniony przez setnika, podarowa ciao Jzefowi.

46Ten kupi ptno, zdj Jezusa [z krzya], owin w ptno i zoy w grobie, ktry wykuty by w skale. Przed wejcie do grobu zatoczy kamie.

47A Maria Magdalena i Maria, matka Jzefa, przyglday si, gdzie Go zoono.