logo
Środa, 03 marca 2021 r.
imieniny:
Kingi, Kunegundy, Maryna, Tycjana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Błogosławieni pielgrzymi tarnowscy
 


Dokładnie 8 tys. 465 osób kroczyło w tym roku w szeregach 34. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. Jest to w tym roku najliczniejsza piesza pielgrzymka. Do celu utrudzeni pielgrzymi dotarli w czwartek, 25 sierpnia, serdecznie witani przez bpa diecezji tarnowskiej Andrzeja Jeża. 
 
W Roku Miłosierdzia wędrowano pod hasłem: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. W 25 grupach szło 139 księży, 98 kleryków i 28 sióstr zakonnych. Przez 9 dni pokonano 236 km. Nad przebiegiem pielgrzymowania czuwał ks. Zbigniew Szostak, dyrektor Pielgrzymki Tarnowskiej. Najmłodszy pątnik miał 9 miesięcy, najstarszy 84 lata. 
 
„Nasza pielgrzymka rozpoczęła się Eucharystią i przejściem przez Bramę Miłosierdzia Katedry Tarnowskiej i wyruszyliśmy po to, żeby tutaj znowu przejść przez Bramę Miłosierdzia, i by nie tyle symbolicznie, ale w rzeczywistości mieć szansę doświadczyć Bożego Miłosierdzia. Cała pielgrzymka była po to, żeby to, co jest pomiędzy tymi dwoma bramami, bardzo mocno wypełnić – wyjaśnia ks. Zbigniew Szostak – Wypełnialiśmy przez to, że po pierwsze patrzyliśmy w obraz Jezusa Miłosiernego, specjalna kopia wędrowała z nami, jest na Jasnej Górze. Po drugie, każdego dnia na apelach pielgrzymi byli prowadzeni rozważaniami, przez które oddawali Jezusowi to wszystko, co w nas jest słabe, prosząc o to, żeby On dotknął nas swoim balsamem miłosierdzia. Dlatego dzisiaj jesteśmy tutaj odnowieni, odświeżeni po to, żeby słuchać tego, co Maryja chce do nas powiedzieć”. 
 
„Zawsze dla pasterza to jest dojmujące doświadczenie wspólnoty rodziny, za którą jest odpowiedzialny. 1 mln 115 tys. wiernych w diecezji i tutaj kilkanaście tysięcy młodych ludzi, uczestników rekolekcji w drodze, którzy mają bardzo głębokie doświadczenie wiary, to jest wielka nadzieja na przyszłość dla Kościoła w diecezji i w Polsce” - podkreśla bp Andrzej Jeż. 
 
Tegoroczne pielgrzymowanie na Jasną Górę jest wyjątkowe bo odbywa się w Roku Miłosierdzia, w rocznicę 1050-lecia Chrztu Polski oraz w roku Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Krakowie. „Wszystkie te wydarzenia nam się mocno potęgują, zwłaszcza w kontekście Światowych Dni Młodzieży - mówił dalej biskup tarnowski - Z całymi tymi wydarzeniami w sercu pielgrzymi zbliżają się do Szczytu jasnogórskiego, aby zanurzyć się w ramionach miłującej Matki, Pani Jasnogórskiej”. 
 
„Tradycyjnie wchodzimy w strojach góralskich i lachowskich na Jasną Górę. Buty, spodnie, pas szeroki, kaftan i kapelusz - opisuje swój strój jeden z pielgrzymów z grupy 19 św. Kingi - Stroje są haftowane przez nasze kobiety. Ten cały trud, jaki podejmujemy przez 9 dni na pielgrzymce, mija pod obrazem jasnogórskim. Tutaj już nogi nie bolą, zmęczenia nie ma. Nocujemy różnie, czasem są to domy, czasem stodoły, czasem namioty, gdzie się da. Wstajemy rano, trzeba się umyć i wychodzimy, modlimy się zawsze rano Godzinkami, potem śpiewamy, zawsze jest różaniec, Koronka do Bożego Miłosierdzia, pod koniec dnia jest nowenna. Zachodzimy na nocleg, zbieramy bagaże, rozchodzimy się po noclegach, umyć się, Apel Jasnogórski mamy zawsze i idziemy spać”. 
 
„Nasz typowy strój góralski to spódnica na czerwonym albo zielonym tle różowe kwiatki, gorsety wyszywane koralikami na czarnym atłasie, korale i bluzki haftowane - wylicza Maria z grupy 19, która szła z pielgrzymką 11 raz - Myślę, że dużo łask jest nam potrzebnych takich, które możemy na pielgrzymce wyprosić i dziękować za wszytko, za całe nasze życie”. 
 
Adrian Maciaszek jest porządkowym w grupie 20: „Funkcja porządkowego polega na tym, aby grupa szła w całości, żeby nie było luk w poszczególnych formacjach, aby tuby były sprawne, aby bracia i siostry trzymali kabelek i nie pogubili się w trasie. Głównym naszym zadaniem jest też dobiegać do skrzyżowań, aby zatrzymać samochody, aby nie dopuścić do kolizji (...) Wszyscy muszą słuchać się porządkowych, aby bezpiecznie dotrzeć na Jasną Górę”. 
 
„Grupa jest bardzo zorganizowana - podkreśla Adrian - Zwracamy się do siebie siostro, bracie. Młodsi pomagają starszym, starsi młodszym. Nasza grupa charakteryzuje się tym, że wchodzimy na boso i mimo cierpienia, wszystkich bąbli ściągamy buty i docieramy nasze stopy. Łzy cisną się do oczu, po 9-ciu dniach trudu, walki ze sobą, ze swoimi słabościami, niektórzy z zabandażowanymi nogami, stopami, niesamowite uczucie i to przejście przed obrazem, i ta świadomość, że niedawno tutaj papież przyjechał, odwiedził Częstochowę, przywiózł różę, i my możemy odwiedzić teraz to miejsce po wizycie papieża, to niesamowite uczucie”. 
 
Jak co roku na trasie pielgrzymki towarzyszyło pątnikom diecezjalne Radio RDN Małopolska i Radio RDN Nowy Sącz. 
 
Pielgrzymi zgromadzili się na Eucharystii pod jasnogórskim Szczytem o godz. 17.00. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Jeż, biskup diec. tarnowskiej, a koncelebrował bp Stanisław Salaterski, biskup pomoc. diec. tarnowskiej. Słowa powitania w imieniu Jasnej Góry wypowiedział o. Jan Poteralski, podprzeor sanktuarium. 
 
o. Stanisław Tomoń 
www.jasnagora.com