logo
Piątek, 25 września 2020 r.
imieniny:
Aureli, Kamila, Kleofasa, Władysława – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Adam Wyszyński
Bóg jest młodszy od nas
Liturgia.pl
 
fot. Phil Hearing | Unsplash (cc)


Komentarz do liturgii uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

 

Jedną z niezwykłych cech Boga, jest to, że nie nuży się tym, co piękne i co sprawia radość. W tym wypadku – jak pisał niegdyś w swojej Ortodoksji Chesterton – można śmiało stwierdzić, że Bóg jest młodszy od nas. My się w pewien sposób zestarzeliśmy i nie wzbudza już w nas zachwytu to, co jest nam znane. Nie potrafimy myśleć z entuzjazmem o Tej, której wielkie rzeczy uczynił Wszechmocny (por. Łk 1, 49).

 

Kościół cieszy się dzisiaj z Bożego Macierzyństwa Maryi, obchodząc tę uroczystość jako kończącą Oktawę Bożego Narodzenia. Jest to znamienne, że wszelkie święta i uroczystości nie są tylko podawane nam do wiadomości jak medialne informacje. Owszem, dzisiejszego dnia wzrok kierujemy szczególnie w stronę Maryi, ale między innymi po to, by jej radość i chwała udzielała się wszystkim wierzącym.

 

A może przede wszystkim celebrujemy dzisiaj radość i chwałę Boga?

 

Zajmując się w swojej pracy duszpasterskiej grupami, które odeszły od Kościoła, zauważam pewną prawidłowość. Ilekroć godność i rola Maryi w Boskim planie zbawienia jest umniejszana, proporcjonalnie umniejszana jest godność człowieka. Bóg staje się daleki, a moje człowieczeństwo zaczyna stanowić przeszkodę w dotarciu do Niego.

 

Przez święte macierzyństwo Maryi, Bóg stał się bliski człowiekowi, który odtąd nie jest już niewolnikiem, lecz synem (Ga 4,7). Przecież Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba Ojcze, aby – jak pisze Nouwen – wprowadzić nas w głębię swego boskiego życia.

 

Jeśli choć na chwilę odłożymy dziś na bok naszą roszczeniową postawę („co z tego będę miał?”) być może będzie nam dane doświadczyć tej niegasnącej radości i zachwytu, którą Bóg celebruje i w Maryi i w nas.

 

Adam Wyszyński
liturgia.pl | 1 stycznia 2010

 
Zobacz także
Marek Miławicki OP
Uroczystość Bożego Ciała wyrosła na podłożu pobożności eucharystycznej, polegającej na adoracji Najświętszego Sakramentu, związanej z procesją teoforyczną. Zostało to zapoczątkowane w wiekach średnich, zwłaszcza po zakwestionowaniu rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii przez Berengariusza z Tours. 
 
ks. Marek Pieńkowski
Pojednanie i przebaczenie. Tylko na pierwszy rzut oka te dwa słowa mogą oznaczać to samo. Pojednanie to coś więcej niż przebaczenie. Przebaczenie zakorzenione jest w jednej osobie. Pojednanie nie może zaistnieć bez współudziału wszystkich podmiotów. Przebaczenie przywraca stan sprzed rozłamu. Pojednanie daje szansę stworzenia nowej rzeczywistości, pełniejszej i bogatszej. Przyjrzyjmy się temu bliżej w świetle Pisma Świętego. 
 
Marek Kamiński
Gdy piszę ten tekst, mija dokładnie tydzień od momentu oficjalnej premiery filmu The Passion of the Christ w USA. Do dziś obejrzały go miliony Amerykanów. Miliony nie mogą doczekać się, by go zobaczyć go po raz drugi. Większość jest zgodna, że to nie film, ale wydarzenie kulturalne, religijne, społeczne, a może nawet i polityczne...
 
 
___________________
 
 reklama