logo
Niedziela, 21 października 2018 r.
imieniny:
Celiny, Hilarego, Janusza, Jakuba Strzemię, Urszuli – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Artur Andrzejewski
Bóg walczy w nas!
Wieczernik
 


To diabeł jest agresorem. To on chce nas ugodzić i chce to zrobić w sposób podstępny i w chwili, gdy najmniej się tego spodziewamy.
 
Św. Paweł w swych listach bardzo często mówi o walce i sięga do terminologii wojskowej. Ma oczywiście na myśli walkę duchową i wyklucza inny rodzaj walki. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału – mówi w najbardziej „wojskowym” tekście biblijnym a więc w 6. rozdziale Listu do Efezjan (w. 12). W tymże tekście nie zadowala się określeniem „głoszenie dobrej nowiny”, lecz uzupełnia go wzmianką, która w innych miejscach wydawać by się mogła skomplikowaną konstrukcją teologiczną – głoszenie dobrej nowiny o pokoju (w. 15). Owa „dobra nowina o pokoju” jednoznacznie wyklucza jakąkolwiek błędną interpretację walki, do której powołany jest każdy uczeń Chrystusa.
 
Używanie militarnego języka może dziwić, gdy zdamy sobie sprawę, że przez pierwsze wieki uczniowie Chrystusa mieli jednoznacznie negatywny stosunek do samych wojen, a tym bardziej do czynnego uczestnictwa w nich. Kiedy wybuchło powstanie żydowskie (66-70 r. n.e.), szybko opuścili Jerozolimę i udali się do miasta Pella po drugiej stronie Jordanu. Silniejsze od poczucia tożsamości narodowej było bowiem dla nich stosowanie się do nauki Jezusa i wiary w moc Jego przepowiedni dotyczącej zniszczenia Jerozolimy. W opinii pierwszych wieków wskazań ewangelicznej miłości nie można było pogodzić z walką zbrojną.
 
Jednak posługiwanie się obrazami zaczerpniętymi z płaszczyzny wojskowej charakteryzuje nie tylko św. Pawła, ale także innych autorów nowotestamentalnych. Znaleźć możemy je przede wszystkim w Apokalipsie, u św. Piotra czy Jakuba (np. 1 P 2, 11; Jk 4, 1-2). Podobieństwa walki duchowej do walki fizycznej musiały się wręcz narzucać, a duchowe wysiłki i zmagania odgrywać ogromną rolę, skoro pomimo negatywnej postawy co do działań zbrojnych chrześcijanie tak często posługiwali się obrazami zaczerpniętymi ze sfery militarnej.
 
Ostrym mieczem uczynił me usta
 
Już Stary Testament zawiera wiele porównań szeroko pojętej sfery religijnej do sfery wojskowej. Pochodzą one przede wszystkim z Księgi Izajasza i Księgi Mądrości.
 
U Izajasza na szczególną uwagę zasługują dwa teksty, które z pewnością św. Paweł znał świetnie, jako faryzeusz i uczeń jerozolimskich mędrców: Przywdział sprawiedliwość jak pancerz i hełm zbawienia włożył na swą głowę. Przyoblókł się w odzienie pomsty, jakby w suknię, i jakby płaszczem okrył się zazdrosną miłością (59, 17); Ostrym mieczem uczynił me usta, w cieniu swej ręki Mnie ukrył. Uczynił ze mnie strzałę zaostrzoną, utaił mnie w swoim kołczanie (49, 2).
 
W Księdze Mądrości obrazy rynsztunku wojskowego najpiękniej odmalowuje tekst 5, 17-22a: Jak zbroję przywdzieje swoją zapalczywość i uzbroi stworzenie ku odparciu wrogów. Jak pancerzem okryje się sprawiedliwością i jak przyłbicą osłoni się sądem nieobłudnym. Weźmie świętość za puklerz niezwyciężony i jak miecz wyostrzy gniew nieubłagany, a razem z Nim świat będzie walczył przeciw nierozumnym. Polecą z chmur celne pociski błyskawic, pomkną do celu jak z dobrze napiętego łuku, a gniewne grady wyrzucone zostaną jak z procy.
 
Z całą pewnością teksty te wpłynęły na św. Pawła, szczególnie na tekst z szóstego rozdziału Listu do Efezjan.

Oręż zaczepny i obronny
 
Św. Paweł w swych listach posługiwał się całym wachlarzem analogii wojskowych:
 
– broń: Członki wasze oddajcie jako broń sprawiedliwości na służbę Bogu (Rz 6, 13),
– oręż: Okazujemy się sługami Boga (...) przez głoszenie prawdy i moc Bożą, przez oręż sprawiedliwości zaczepny i obronny (2 Kor 10, 3-4a). Chociaż bowiem w ciele pozostajemy, nie prowadzimy walki według ciała, gdyż oręż bojowania naszego nie jest z ciała (2 Kor 6, 3-8),
– zbroja: Noc się posunęła, a przybliżył się dzień. Odrzućmy więc uczynki ciemności, a przyobleczmy się w zbroję światła! (Rz 13, 12),
– trąbka wojskowa: Jeśli trąba brzmi niepewnie, któż będzie się przygotowywał do bitwy? (1 Kor 14, 8),
– żołd: Czy ktoś pełni kiedykolwiek służbę żołnierską na własnym żołdzie?; (1 Kor 9, 7a, por. Rz 6, 23 i 2 Kor 11, 8),
– burzenie twierdz: Posiada moc burzenia dla Boga twierdz warownych (2 Kor 10, 4b),
– rozbrojenie i triumf: Po rozbrojeniu Zwierzchności i Władz, jawnie wystawił je na widowisko, powiódłszy je dzięki Niemu w triumfie (Kol 2, 15)
– zwycięstwo: Lecz Bogu niech będą dzięki za to, że pozwala nam zawsze zwyciężać w Chrystusie i roznosić po wszystkich miejscach woń Jego poznania (2 Kor 2, 14).
 
1 2 3 4  następna
Zobacz także
Mieczysław A. Krąpiec OP
Zarówno ogólne cechy narodowego poczucia, jak i narodowej kultury można i należy analizować i rozważać, aby nie dojść do zbyt łatwych rozwiązań, ale ważniejsze dla poczucia narodowego i związanego z tym patriotyzmu jest zdać sobie konkretnie sprawę z niektórych charakterystycznych czynników znamionujących naród polski i polskie poczucie narodowe. 
 
ks. Janusz Nawrot
Zanim zastanowimy się nad treścią i konsekwencjami samego przykazania „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”, należy przyjrzeć się początkom ludzkości, jakich literacko-teologiczną wizję przedstawia Pismo Święte w Księdze Rodzaju. Otóż jednym z czterech podstawowych elementów pierwotnego szczęścia człowieka – oprócz zaspokojenia potrzeb materialnych, możliwości pracy, panowania nad resztą stworzenia, obecności drugiego człowieka – jest absolutny nakaz wierności Bożym przykazaniom, ściśle jednemu tylko, lecz dotykającemu podstaw ludzkiej egzystencji.
 
Ks. Mariusz Pohl
Zapewne wielu z nas przeżyło kiedyś w czasie Gwiazdki takie doświadczanie: wszystko było pięknie stół suto zastawiony, goście, kolędy w telewizji, choinka i prezenty, czyli nie zabrakło niczego, co składa się na tradycyjny, świąteczny nastrój… 
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama