logo
Czwartek, 02 lipca 2020 r.
imieniny:
Kariny, Serafiny, Urbana, Juliana, Bernardyna – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Johnnie Moore
Brudny Bóg. Z Jezusem zmieniać świat
Wydawnictwo Święty Wojciech
 


Jezus, kiedy wypełniał swoją misję naprawiania świata pogrążonego w chaosie, ubrudził się od stóp do głów. Czuć Go było potem i ziemią. Miał brud za paznokciami, a Jego dłonie były stwardniałe. Dlaczego? Bo w swej łaskawości nie oczekiwał tego, byśmy się do Niego wspinali. Sam zszedł do nas, by zabrać nas z powrotem do Boga. Ta książka opowiada tę historię. I przypomina nam, że łaskę można zarówno otrzymywać, jak i dawać.

Jezus zaprasza cię, byś dołączył do Niego i z Nim zmieniał świat.
 
Wydawca: Wydawnictwo Święty Wojciech
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-7516-633-0
Format: 210x135
Stron: 236
Rodzaj okładki: Miękka
Kup tą książkę  

 
Wielki Post 2016
 
Co roku obchodzimy wielkie przeżycie duchowe – odnawiające naszą wiarę i oczyszczające duszę – to 40-dniowy post. Kończy się on Wielkim Tygodniem. To wielka kulminacja – sam Bóg składa ofiarę z siebie na drzewie krzyża, niegdyś znaku hańby, dziś znaku zwycięstwa. 
 
Co roku wedle tego samego schematu wchodzimy w czas pokuty z popiołem na głowie, kolejno co niedziele słyszymy słowa Pisma Świętego przybliżające nas do Wielkiego Piątku, uczestniczymy w rekolekcjach, drogach krzyżowych, gorzkich żalach, w Niedzielę Palmową niesiemy do kościoła palmę... A może jest inaczej? I natłok zajęć uniemożliwia aktywne przeżywanie Wielkiego Postu, może nawet na spowiedź wielkopostną brak czasu?
 
Bez względu na sposób przeżycia Wielkiego Postu, i tak można rozminąć się z Jezusem idącym drogami Jerozolimy na Golgotę, a później rozminąć się ze Zmartwychwstałym, który woła nas po imieniu. Tak się może stać. Jest jeszcze czas, by do tego nie dopuścić. Pan Jezus wczoraj i dziś wygląda naszego powrotu do domu. Z Nim nie będziemy samotni, smutni czy rozgoryczeni. Jego łaska wesprze nas w każdej minucie życia.
 
Warto w Wielkim Tygodniu wrócić do korzeni – zapytać siebie samego: dlaczego? dlaczego Bogu tak bardzo na mnie zależy? co we mnie widzi, że tak mocno mnie kocha? 
 
W poszukiwaniu tych osobistych odpowiedzi pragniemy pomóc
poprzez codzienne publikacje fragmentów książki
Brudny Bóg. Z Jezusem zmieniać świat. 



autorstwa Johnnie Moore, wydanej przez Wydawnictwo św. Wojciecha.

Od 21 marca do 27 marca będziemy publikować krótkie rozważania na każdy dzień Wielkiego Tygodnia, zakończony Niedzielą Zmartwychwstania Pańskiego, aby się nie rozminąć z Jezusem, dawcą łaski.

"Wierzę, że jesteś ważniejszy, niż myślisz, ponieważ żyjemy w jednym z najważniejszych momentów historii (...). To dlatego tak pilną sprawą jest, byśmy zaczęli żyć łaską. Stawka jest bardzo wysoka! (...) Czasami trudno jest dostrzec łaskę Jezusa w cierpieniu i bólu tych, których życie balansuje na ostrzu noża, nieustannie zagrożone upadkiem. Żyjmy tak, aby łaska jasno przez nas przeświecała, kiedy z Bożą dobrocią przedzieramy się przez mgłę cierpienia".
 
(Brudny Bóg. Z Jezusem zmieniać świat, Johnnie Moore)
 
1 2  następna
Zobacz także
Wojciech Giertych OP
Dzieła Jezusa mają pełną realizację człowieczeństwa, a równocześnie przejawia się w nich bóstwo. W działaniu Syna objawia się wspólne działanie Osób boskich. Dawcą zamysłu jest Ojciec, Syn je wypełnia, a współdziała w tym Duch Święty. W czynach dokonanych przez Syna, od wewnątrz Jego przyjętej ludzkiej natury, dokonuje się najpełniejsze, całkowicie wolne, wzajemne oddanie. W ogrodzie w Gethsemani jest ukazana ostateczna decyzja ludzkiej woli Jezusa, który z miłości oddaje się Ojcu.
 
Dariusz Piórkowski SJ
 Bez wątpienia oba dzisiejsze czytania próbują podważyć nasze potoczne wyobrażenia o poście. Przypomina mi się kazanie jednego z profesorów, który komentował powyższy fragment Izajasza podczas moich studiów teologii. Zapamiętałem główną myśl. Wiele wskazuje na to, że prorok wiąże post z szabatem. W pierwszej chwili wydało mi się to dziwne. W jaki sposób można połączyć wyrzeczenie ze świętowaniem?
 
o. Andrzej Kiejza OFMCap.
Kiedyś mój przyjaciel, zamiłowany podróżnik, opowiadał, że w czasie jednej z wypraw w góry spotkał muzułmanina, z którym rozmawiał na różne tematy. W pewnym momencie ów człowiek zapytał go wprost: „Powiedz mi, dlaczego się modlisz?”. On odpowiedział: „Dlatego, żeby Pana Boga prosić o pomoc dla mojej rodziny albo o bezpieczną podróż i powrót do domu”. Zapewne wymieniał jeszcze inne intencje. Na co ów muzułmanin rzekł: „To wszystko to handel! Ja modlę się tylko dlatego, że Bóg jest”. 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー