logo
Środa, 05 sierpnia 2020 r.
imieniny:

Emila, Karoliny, Kary, Oswalda, Marii – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Krzysztof Bronk
Budowa 22 pontyfikatów
Przewodnik Katolicki
 


Było to przed ponad 500 laty, w sobotę oktawy wielkanocnej, 18 kwietnia 1506 r. Papież Juliusz II w asyście największych artystów swej epoki rozpoczął najodważniejsze dzieło XVI-wiecznej architektury - budowę nowej Bazyliki św. Piotra.
 
Uroczystość odbyła się w dostojnych murach starej bazyliki, którą wybudował cesarz Konstantyn w latach 319-337. Teraz po 1200 latach główna świątynia chrześcijaństwa została przeznaczona do rozbiórki. Dlaczego? Konstantyńska bazylika była w opłakanym stanie i wymagała gruntownego remontu, a miejscami nawet rekonstrukcji. Gdyby remont powierzono takiemu geniuszowi, jak siedemnastowieczny Boromini, dziś wyglądałaby mniej więcej tak jak jej rówieśniczka – Bazylika św. Jana na Lateranie. Stało się inaczej.
 
Symbol chrześcijaństwa
 
Cesarska bazylika nie zaspokajała megalomańskich ambicji Juliusza II, a Donato Bramante, największy architekt późnego renesansu, był przekonany, że potrafi wybudować świątynię, która byłaby wierna kanonom antycznej sztuki, a zarazem wspanialsza od tego, co postawił w Watykanie neofita Konstantyn. Jego projekt łączył w sobie starożytną bazylikę Maksencjusza na Forach, którą w XVI w. mylnie uważano za Templum Pacis, świątynię pokoju, z ogromną kopułą Panteonu, który od VII w. poświęcony był męczennikom, czyli tym, którzy przelawszy swą krew za Chrystusa, odnieśli zwycięstwo nad pogańskim Rzymem. W ten sposób nowa bazylika miała się stać symbolem chrześcijańskiego świata, nowego Pax Romana.
 
Budowa całego kompleksu św. Piotra trwała ponad 150 lat, przez 22 pontyfikaty. Z tego powodu bazylikę porównuje się do gotyckich katedr. Tak jak katedry, nie jest ona pomnikiem jednego mecenasa czy architekta. Na obecny kształt świątyni największy wpływ miało czterech architektów: renesansowy Donato Bramante, manierystyczny Michał Anioł Buonarroti, wczesnobarokowy Carlo Maderno i geniusz rzymskiego baroku Giovanni Lorenzo Bernini.
 
Piotr na placu budowy
 
Sam Bramante zdążył jedynie postawić cztery ogromne filary, na których miała spocząć gigantyczna kopuła. Tym samym określił jednak wielkość przyszłej świątyni, z którą musieli się liczyć jego następcy. Jeszcze przed rozpoczęciem budowy Bramante musiał sobie poradzić z poważnym problemem natury praktycznej: chrześcijańskiego świata nie można było pozbawić na kilkadziesiąt lat dostępu do grobu św. Piotra. Problem rozwiązano w ten sposób, że nad samym grobem postawiono małą prowizoryczną świątynię w stylu doryckim, która, choć znajdowała się pośrodku wielkiego placu budowy, bywała dostępna dla pielgrzymów i papieża. Początkowo nie zburzono też nawy głównej starej bazyliki, w której nadal mogły się odbywać liturgie.
 
Bezpośredni następcy Bramantego (Giocondo, Rafael, Sangallo) dbali przede wszystkim o stabilność konstrukcji tak, aby mogła na niej spocząć kolosalna kopuła. Budowa stawała się coraz „cięższa” i rosła wszerz do tego stopnia, że w pewnym momencie zaczęto się zastanawiać nad zburzeniem Kaplicy Sykstyńskiej i niektórych części Pałacu Apostolskiego.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Jacek Święcki
Francja nie jest dziś społeczeństwem katolickim, a nawet nie jest już społeczeństwem chrześcijańskim. Nie chodzi mi tu wcale o fakt, że jakakolwiek chrześcijańska praktyka religijna utrzymuje się w tym kraju zaledwie na poziomie 5 proc., że francuskie dzieci pytane o to, kto narodził się w stajence, która pojawia się na świątecznych dekoracjach, wskazują na Pierrota i Colombinę, ani o to, że dorośli Francuzi pytani o Dziesięć przykazań skłonni są raczej skojarzyć je sobie z filmem...
 
Jacek Święcki
Od chwili swego pojawienia się na Ziemi, chrześcijaństwo było nieustannie atakowane przez trzy rodzaje wrogów: heretyków, sofistów i ludzi z pozoru frywolnych, którzy są w stanie zniszczyć wszystko poprzez ośmieszenie. Wielu apologetów zwycięsko odpowiadało na zawiłości i kłamstwa, ale okazywali się bezradni wobec drwiny...
 
ks. Tadeusz Miłek
Mówi się, że jedyną na świecie sprawiedliwością jest śmierć, bo jest ona nieunikniona dla wszystkich. To prawda. Ale jak w życiu są równi i równiejsi, tak bywa i po śmierci. A ile kosztuje życie? Pytanie wydaje się być naiwne. Życie człowieka jest bezcenne. Tak jest przynajmniej w teorii, bo w praktyce...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー