Katolik.pl - Być aniołem
logo
Czwartek, 22 października 2020 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Ryszard Andrzejewski CSMA
Być aniołem
Któż jak Bóg
 


Dominik Savio
 
Dominik Savio urodził się w bardzo pobożnej rodzinie 2 kwietnia 1842 roku (zmarł w 1857). Cnota zrodziła się razem z nim, powiedział  o nim ksiądz Bosko. Pierwszą Komunię św. przyjął w siódmym roku życia (Wielkanoc 1849 r.), co stanowiło w tamtych czasach dość rzadki przy wilej. W tym uroczystym dla siebie  dniu mały Dominik powziął cztery postanowienia, z których dwa ostatnie: Moimi przyjaciółmi będą Jezus i Maryja. Raczej umrzeć niż zgrzeszyć, stały się także dla Giovanniego Redy programem anielskiego życia już tu na ziemi. W jednym z opracowań salezjańskich znajduję o Dominiku niezwykłe świadectwo św. Jana Bosko, jego wychowawcy i mistrza: Każda nauka moralna, każda lekcja katechizmu, każde kazanie, choćby najdłuższe - pisał - było dla niego zawsze rozkoszą. Jeśli usłyszał jakie zdanie, którego treści dobrze nie rozumiał, natychmiast prosił o wyjaśnienie. I dalej: Stąd wziął początek ten przykładny sposób życia, to ciągłe postępowanie z cnoty w cnotę, ta dokładność w wypełnianiu obowiązków, bez której trudno postępować na drodze doskonałości.
 
W marcu 1855 roku Dominik wyglądał na mniej radosnego niż zazwyczaj. Czyżby był chory? Chłopiec miał powiedzieć księdzu Bosko, który się zwrócił do niego z prośbą o wyjaśnienie jego wyglądu: Chcę powiedzieć, że mi dolega..., że czuję w sobie pragnienie i potrzebę stać się świętym: nie wiedziałem, że mogę to uczynić z taką łatwością; lecz skoro zrozumiałem, że to rzecz nie tak trudna i że to bynajmniej nie przeszkadza wesołości, chcę i muszę stanowczo stać się świętym! Proszę zatem o radę, jak sobie mam postąpić, by to przedsięwzięcie wykonać.
 
Świętość Dominika została oficjalnie uznana przez Kościół, gdy Pius XII beatyfikował go 5 marca 1950 roku i kanonizował 12 czerwca 1954 roku. Świętość, jako anielska misja  na ziemi, jest wybitnym wyróżnikiem duchowości salezjańsko-michalickiej. Świętości uczył swoich wychowanków św. Jan Bosko. Skwapliwie i dosłownie tę naukę przejął bł. Ks. Bronisław Markiewicz. Jego zdaniem tylko święci mogą być aniołami czyli przewodnikami i pomocnikami innych. Polecam się modlitwie Drogiego Księdza - pisał do jednego z wy chowanków - abym wkrótce został świętym, gdyż takich potrzeba wszędzie, a osobliwie Polakom. Gdy brakuje świętych w narodzie, robi się ciemno w głowach ludzkich i ludzie nie widzą dróg, którymi im należy postępować. Przed innym jeszcze wychowankiem otwierał serce: Pan Jezus chce, aby z Miejsca Piastowego wychodzili kapłani święci, tj. Jemu zupełnie oddani, szukający tylko Jego chwały, a zapominający o sobie. Proś o to codziennie dla siebie i dla nas. Kilku wtedy stanie za krocie. Krocie mamy kapłanów teraz, a świat coraz gorszy, bo mało, bardzo mało zupełnie oddanych Bogu. Prawie wszyscy szukają tylko swego: swego wywyższenia, swojej woli, swojej wygody.
 
Gdy ludzie bardziej fascynują się lustracją niż beatyfikacją, aferami niż świętością - wierzę Błogosławionemu z Miejsca Piastowego, gdy pisze, że system naszego wychowania jest heroiczny, ale wykonalny. On wyda wielkich świętych. Musimy tylko trwać w wierze żywej i trzymać się ustaw i przepisów naszych wiernie.
 
o. Ryszard Andrzejewski CSMA
 
Zobacz także
s. Urszula Kwaśniewska SP
Różnie się modlimy... raz lepiej raz gorzej... Warto wciąż odkrywać nowe drogi, by stanąć przed Bogiem i w poczuciu jedności móc do końca rzucić się w Jego ramiona, czyli zaufać Mu w każdej sytuacji naszego życia. Pytałam, jak się modlić tu i teraz, i wsłuchałam się w słowa Etty Hillesum, kobiety, która spotkała Boga w swoim życiu. Etty zmarła w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu w 1943 roku, lecz wcześniej przeżyła długie chwile, rozmawiając z Bogiem sam na sam...
 
s. Urszula Kwaśniewska SP
17 listopada 2006 r. świętowaliśmy piętnastolecie kanonizacji św. Rafała Kalinowskiego, a obecnie trwa rok stulecia jego śmierci (1907-2007). Jan Paweł II w swej homilii kanonizacyjnej powiedział, że nowy święty "oddał życie za rodaków, dla większej wspólnej sprawy, bo Ojczyznę ziemską ukochał tak, że dla tej sprawy wybrał śmierć; oddał on życie z miłości do ojczyzny wiekuistej...
 
s. Urszula Kwaśniewska SP
Życie wspólnotowe jest czymś ważnym i możliwym, prawda ta znajduje swe potwierdzenie także u Ojca Pio. Jest ono dla niego dzieleniem tego samego sposobu życia, tej samej franciszkańskiej tożsamości, a także ludzkich uczuć czy dbałości o wierność ideałom zakonnym,  aż po całkowite ofiarowanie się za braci. Życie wspólnotą i we wspólnocie było bowiem konkretnym sposobem, w jaki realizował on naśladowanie Chrystusa.
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー