logo
Piątek, 22 października 2021 r.
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłąwa, Salomei, Filipa, Donata – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Cenny dar dla Biblioteki ”Hosianum”
 


Do Biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego Metropolii Warmińskiej „Hosianum” w Olsztynie trafił niezwykły dar – faksymile Biblii 42-wierszowej wytłoczonej przez Jana Gutenberga, z biblioteki kard. Julesa Mazarina (1602-1661) w Paryżu. Bibliothèque Mazarine była jedną z największych książnic w XVII w. Jej właściciel zgromadził ok. 200 tys. tomów, w tym 2370 inkunabułów. Jej najcenniejszym woluminem jest Biblia Gutenberga, znana jako „Biblia sacra Mazarinea”, oznaczona sygnaturą Inc. 1.

 

– Cenny dar został ofiarowany przez pośrednictwo jednego z księży naszej archidiecezji pełniącego wakacyjne zastępstwo w diecezji Sion w kantonie Valais w Szwajcarii. Ofiarodawcą jest pani Mireille Veuillet z parafii Collombey-Muraz, której wyrażamy naszą wdzięczność – mówi ks. dr Tomasz Garwoliński, dyrektor seminaryjnej biblioteki. Podkreśla, że jest to niezwykle dokładne odwzorowanie oryginału, nawet z zachowaniem znaków wodnych. – Podarowany egzemplarz przyda się do prezentacji. Kiedy gościmy wycieczki, opowiadając o historii druku zaczynam od pierwszej księgi drukowanej, czyli właśnie Biblii Gutenberga. Teraz będziemy mogli pokazać, jak ona wyglądała – dodaje.

 

Ks. Tomasz Garwoliński wyjaśnia, że Jan Gutenberg (ok. 1400-1468) w swojej oficynie w Moguncji wydrukował pierwszą książkę, którą była Biblia. Jest ona przekazem tekstu Wulgaty, tzn. łacińskiego przekładu Pisma Świętego dokonanego ok. 400 roku przez św. Hieronima na zlecenie papieża Damazego I.

– Jako podstawa druku posłużył prawdopodobnie jakiś paryski rękopis Biblii z XIV w., który jednak nie zachował się do naszych czasów. Biblia 42-wierszowa jest drukiem całkowicie anonimowym, w którym brak karty tytułowej oraz kolofonu, czyli informacji o dacie i miejscu druku oraz autorze i tytule, która w późniejszych książkach znajdowała się na końcu dzieła – opowiada dyrektor.

 

Podarowane faksymile Biblii Gutenberga, to oprawione dwa tomy liczące 643 nieliczbowanych kart, z których na pierwszy tom przypadają 324, a na drugi 319 kart. Tekst Biblii odbito w dwóch szpaltach, liczących na kilku kartach po 40 wierszy, na dwóch kartach po 41 wierszy, a na wszystkich pozostałych – po 42 wiersze. Stąd nazwa „Biblia 42-wierszowa”.

 

Faksymilowy egzemplarz Biblii Gutenberga, który trafił do Biblioteki „Hosianum”, jest wydawnictwem nadzwyczaj ekskluzywnym. Do jego wykonania posłużyły najbardziej kosztowne techniki drukarskie, dzięki którym udało się uzyskać kopię niezwykle wiernie naśladującą oryginał, łącznie ze znakami wodnymi papieru użytego do druku. Pierwowzór z Biblioteki Mazarina został w XVIII w. przeoprawiony w skórę barwioną na czerwono, z bogato zdobionym grzbietem. Brzegi kart są złocone. Wszystko to zostało odwzorowane w faksymilowej kopii.

 

Według katalogu Nukat taki egzemplarz znajduje się jeszcze tylko w zbiorach Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu.

 

– Wiadomo, że Biblia została wydrukowana w Moguncji, ale nie wiadomo dokładnie kiedy. Najszersze ramy czasowe wyznaczają dwie daty, 1450 i 1456 rok. Pierwsza z nich jest poświadczona w Kronice Kolońskiej z 1499 r., w której można przeczytać, że pierwszą wydrukowaną książką jest Biblia, którą zaczęto drukować w 1450 r. Druga data widnieje na egzemplarzu przechowywanym w Bibliotece Narodowej w Paryżu. Dziś na ogół przyjmuje się, że Biblię wydrukowano w latach 1452-1455. Jej nakład wynosił prawdopodobnie 180 egzemplarzy. Do dzisiejszych czasów zachowało się 20 kompletnych egzemplarzy Biblii Gutenberga, w tym 4 pergaminowe i 16 papierowych, oraz 28 niekompletnych. Najwięcej znajduje się w zbiorach niemieckich (14), następnie amerykańskich (10), brytyjskich (8) i francuskich (4). Po dwa znajdują się w Watykanie i Hiszpanii oraz po jednym w Austrii, Danii, Japonii, Polsce (w Pelpinie), Portugalii i Szwajcarii. Dwa rozdzielone egzemplarze znajdują się w różnych zbiorach w Niemczech, Belgii, Lichtensteinie i USA – opowiada ks. Tomasz Garwoliński.

 

Krzysztof Kozłowski/Instytut Gość Media

archwarmia.pl