Chanel Santini Katolik.pl - Charyzmaty w Kościele
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Charyzmaty w Kościele
materiał własny
 


Charyzmaty w Kościele

Co oznaczają charyzmaty? Niektórzy mówią, że chodzi tu przede wszystkim o zjawiska nadzwyczajne - ekstazy, wizje, cuda, przepowiednie, mówienie nie znanymi językami.

Tak. Ale św. Paweł zalicza też do charyzmatów, czyli darów Ducha Świętego, dar wyrażania słowem mądrości i wiedzy (por. 1 Kor 12, 8), dalej działalność apostolską, prorocką, nauczycielską oraz umiejętność niesienia pomocy i zarządzania (por. 1 Kor 12, 28). Na innym miejscu wymienia też św. Paweł bezżenność: "Każdy jednak otrzymuje od Boga własny dar: jeden taki, a drugi inny" (1 Kor 7, 7). Ważne jest, by wszystkie zwyczajne i nadzwyczajne dary Ducha Świętego były dla dobra i budowania wspólnoty i stosowane zgodnie z zasadami wspólnej wiary Kościoła.

Charyzmatów, których żywotność chce utrzymać św. Paweł, wołając: "Ducha nie gaście!" (1 Tes 5, 19), nie należy jednak przeceniać. Koryntianom obdarowanym obficie darami Ducha wskazuje Apostoł "drogę jeszcze doskonalszą", wyższą nad wszystkie charyzmaty: miłość, którą sławi hymnem z pierwszego Listu do Koryntian (13). To miłość jest najwyższym owocem Ducha. Charyzmatyczną istotę Kościoła rozumie więc fałszywie ten, kto w swej egzaltacji chce wygrywać charyzmaty przeciwko strukturom porządku w Kościele. Właśnie w tych rozdziałach, w których św. Paweł mówi najszerzej o charyzmatach, podkreśla w pełni i w sposób szczególny ideę jedności i ładu w Kościele (por. 1 Kor 12, 14) - "Bóg bowiem nie jest Bogiem zamieszania, lecz pokoju" (1 Kor 14, 33).

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justyn
Przy odmawianiu wyznania wiary ciągle drażnią mnie słowa: "I zstąpił do piekieł". Nie wyobrażam sobie, aby Ojciec niebieski mógł skazać swego jedynego Syna na pobyt w piekle, choćby nawet chwilowy.
 
Jacek Wójcik
Trzydzieści lat temu stałem jako turysta na kalkuckiej ulicy, patrząc na ludzi, którzy w upale ciągnęli biegiem riksze z siedzącymi w nich innymi ludźmi. Iluś spośród tysięcy rikszarzy codziennie umierało z przepracowania w tym koszmarnym upale na zawał serca. Krępowałem się wsiąść do ludzkiej rikszy, bo nie pasowało to do mojego obrazu świata. Widziałem też ciągnące się kilometrami wzdłuż wielu ulic slamsy sklecone z kawałków blachy i tektury, w których żyły całe rodziny. Najwięcej było wśród nich wychudzonych i brudnych dzieci.  
 
Joanna Piestrak
50 dni po Wielkanocy apostołowie zebrani w Wieczerniku w towarzystwie Maryi otrzymali dar Ducha Świętego, który zstąpił na nich w postaci ognistych języków. Tak wypełniło się zapowiedziane w Starym Testamencie proroctwo o kontynuacji misji Jezusa na ziemi i zrodził się Kościół, który odtąd będzie głosił Dobrą Nowinę. 
 
___________________
 
 reklama