Katolik.pl - Chrzest małych dzieci
logo
Środa, 21 października 2020 r.
imieniny:
Celiny, Hilarego, Janusza, Jakuba Strzemię, Urszuli – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Chrzest małych dzieci
materiał własny
 


Chrzest małych dzieci

Chrzczenie małych dzieci jest dzisiaj powszechną praktyką Kościoła. Czy ta praktyka ma oparcie w Piśmie Świętym?

Rzecz jasna, u początków Kościoła stał chrzest ludzi dorosłych. Tak pozostało do dziś na terenach misyjnych. Chrzest dzieci pojawia się jako problem czy praktyka w drugim pokoleniu chrześcijańskim. Nowy Testament nie daje żadnych bezpośrednich świadectw w tym względzie, ale wielokrotnie mówi o chrzcie całego "domu", tzn. całych rodzin łącznie ze służbą (por. Dz 16, 15.33-34; 1 Kor 1, 16). Możliwe, że ten chrzest objął także dzieci. Pierwsze jasne i wyraźne świadectwa o chrzcie niemowląt napotykamy od drugiego stulecia. Według Tertuliana (koniec w. II) chrzczenie dzieci było już regułą między r. 120 a 150. Chrzest niemowląt jest praktykowany zarówno w Kościele Wschodnim, jak Zachodnim od "niepamiętnych czasów". Tę praktykę i związaną z nią naukę potwierdziło i broniło jej szereg papieży i synodów, a przede wszystkim Sobór Trydencki.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
Byłem na uroczystości 25-lecia ślubów zakonnych mojej przyjaciółki. Nie mogę jednak zrozumieć, jaki sens ma dobrowolne ubóstwo. Wyrzeczenie się pewnych wygód łączy się przecież z cierpieniami i przykrościami.
 
Fr. Justin
Historia religii wysoko ceni wiarę Izraela jako przykład czystego monoteizmu. Wszystkie narody otaczające starożytny Izrael wierzyły w wielu bogów. Politeizm starożytnego Wschodu był zjawiskiem powszechnym, choć nie w każdym wypadku można uważać go za zupełne przeciwieństwo monoteizmu. Faraon Echnaton IV (XIV w. przed Chr.) w hymnie na cześć Słońca mówił: "Ty, jedyny boże, oprócz którego nie ma żadnego".
 
Ks. Wojciech Rzeszowski
Kapłaństwo jest wielkim i nieocenionym darem, który został jednak złożony w „glinianych naczyniach” kruchej ludzkiej natury. Z jednej strony rodzi to zachwyt nad tajemnicą powołania i wdzięczność za hojność Dawcy, z drugiej obawę i drżenie o los świętego depozytu. Kiedy uświadamiamy sobie, w jak nowym, coraz bardziej otwartym i pluralistycznym, a jednocześnie duchowo zagubionym świecie mamy to powołanie realizować, budzi się uzasadniony niepokój...
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー