logo
Poniedziałek, 24 września 2018 r.
imieniny:
Dory, Gerarda, Maryny, Hermana, Pacyfika – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 
Poniedziałek. Dzień Powszedni

Nowy lekcjonarz: 2 Krl 5, 1-15a; Ps 42 (41), 2-3; Ps 43 (42), 3. 4 (R.: por. Ps 42 [41], 3cd); Por. Ps 130 (129), 5. 7bc; Łk 4, 24-30;
Stary lekcjonarz: 2 Krl 5, 1-15a; Ps 42, 2. 3; Ps 43, 3. 4; Ps 130, 5. 7; Łk 4, 24-30;
[fioletowy kolor szat]

 

PIERWSZE CZYTANIE  (2 Krl 5,1-15a)
Uzdrowienie Naamana w wodach Jordanu

Czytanie z Drugiej Księgi Królewskiej.
 
Naaman, wódz wojska króla syryjskiego, miał wielkie znaczenie u swego pana i doznawał względów, ponieważ przez niego Pan spowodował ocalenie Syryjczyków. Lecz ten człowiek, dzielny wojownik, był trędowaty.
Kiedyś podczas napadu, gromady Syryjczyków zabrały z ziemi Izraela młodą dziewczynę, którą przeznaczono do usług żonie Naamana. Ona rzekła do swojej pani: „O, gdyby pan mój udał się do proroka, który jest w Samarii! Ten by go wtedy uwolnił od trądu”.
Naaman więc poszedł oznajmić to swojemu panu, powtarzając słowa dziewczyny, która pochodziła z kraju Izraela.
A król syryjski odpowiedział: „Wyruszaj! A ja poślę list do króla izraelskiego”.
Wyruszył więc, zabierając ze sobą dziesięć talentów srebra, sześć tysięcy syklów złota i dziesięć ubrań zamiennych. I przedłożył królowi izraelskiemu list o treści następującej: „Z chwilą, gdy dojdzie do ciebie ten list, wiedz, iż posyłam do ciebie Naamana, sługę mego, abyś go uwolnił od trądu”.
Kiedy przeczytano list królowi izraelskiemu, rozdarł swoje szaty i powiedział: „Czy ja jestem Bogiem, żebym mógł uśmiercać i ożywiać? Bo ten poleca mi uwolnić człowieka od trądu! Tylko dobrze zastanówcie się i rozważcie, czy on nie szuka zaczepki ze mną!”
Lecz kiedy Elizeusz, mąż Boży, dowiedział się, iż król izraelski rozdarł swoje szaty, polecił powiedzieć królowi: „Czemu rozdarłeś szaty? Niechże on przyjdzie do mnie, a dowie się, że jest prorok w Izraelu”.
Przyjechał więc Naaman swymi końmi, powozem, i stanął przed drzwiami domu Elizeusza. Elizeusz zaś kazał mu przez posłańca powiedzieć: „Idź, obmyj się siedem razy w Jordanie, a ciało twoje będzie takie jak poprzednio i staniesz się czysty!”
Rozgniewany Naaman odszedł, mówiąc: „Przecież myślałem sobie: Na pewno wyjdzie, stanie, następnie wezwie imienia Boga swego, Pana, poruszy ręką nad miejscem chorym i odejmie trąd. Czyż Abana i Parpar, rzeki Damaszku, nie są lepsze od wszystkich wód Izraela? Czyż nie mogłem się w nich wykąpać i być oczyszczony?”
Pełen gniewu zawrócił, by odejść. Lecz słudzy jego przybliżyli się i przemówili do niego tymi słowami: „Mój ojcze, gdyby prorok kazał ci spełnić coś trudnego, czy byś nie wykonał? O ileż więc bardziej, jeśli ci powiedział: «Obmyj się, a będziesz czysty»”.
Odszedł więc Naaman i zanurzył się siedem razy w Jordanie według słowa męża Bożego, a ciało jego na powrót stało się jak ciało małego dziecka i został oczyszczony.
Wtedy wrócił do męża Bożego z całym orszakiem, wszedł i stanął przed nim, mówiąc: „Oto przekonałem się, że na całej ziemi nie ma Boga poza Izraelem”.

Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 42,2.3; Ps 43,3.4)


Refren: Boże mój, pragnę ujrzeć Twe oblicze.

Jak łania pragnie wody ze strumieni, *
tak dusza moja pragnie Ciebie, Boże. 
Dusza moja Boga pragnie, Boga żywego, *
kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże? 

Ześlij światłość i wierność swoją, *
niech one mnie wiodą, 
niech mnie zaprowadzą na Twą górę świętą *
i do Twoich przybytków. 

I przystąpię do ołtarza Bożego, *
do Boga, który jest moim weselem i radością, 
i będę Cię wielbił przy dźwiękach lutni, *
Boże, mój Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Ps 130,5.7)

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Pokładam nadzieję w Panu i w Jego słowie, 
u Pana jest bowiem łaska i obfite odkupienie. 

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.


EWANGELIA  (Łk 4,24-30)
Jezus został posłany do wszystkich ludów


Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
 
Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:
„Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.
Naprawdę mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej.
I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”.
Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

Oto słowo Pańskie.

Patron Dnia



Św. Pacyfik z San Severino
 
kapłan


Św. Pacyfik urodził się w roku 1653. Wcześnie został sierotą i wychowywał się u swego wuja. Mając lat siedemnaście wstąpił do zakonu franciszkanów obserwantów. Otrzymawszy święcenia, rozpoczął pracę kapłańską w małej wiosce w Apeninach. Po siedmiu latach owocnego duszpasterzowania dotknięty został ciężką chorobą, wskutek której do końca życia był inwalidą. Nadal jednakże oddawał się modlitwie, nie zatraciwszy cnoty cierpliwości ani samo zaparcia. Miał niezwykły dar proroczy.

jutro: bł. Władysława

wczoraj
dziś
jutro