Chanel Santini KATOLIK.pl - Portal katolicki dla wierzących, wątpiących i poszukujących
logo
Niedziela, 05 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Ireny, Katarzyny, Kleofasa, Wincentego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
Piątek. Dzień Powszedni

Nowy lekcjonarz: Mdr 2, 1a. 12-22; Ps 34 (33), 17-18. 19-20. 21 i 23 (R.: por. 19a); Mt 4, 4b; J 7, 1-2. 10. 25-30;

Stary lekcjonarz: Mdr 2, 1a. 12-22; Ps 34, 17-18. 19-20. 21 i 23; J 6, 63b. 68b; J 7, 1-2. 10. 25-30;
 
[fioletowy kolor szat]


PIERWSZE CZYTANIE  (Mdr 2,1a.12-22)
Spisek przeciw sprawiedliwemu

Czytanie z Księgi Mądrości.

Mylnie rozumując bezbożni mówili sobie:
„Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszym sprawom, zarzuca nam łamanie prawa, wypomina nam błędy naszych obyczajów. Chełpi się, że zna Boga, zwie siebie dzieckiem Pańskim!
Jest potępieniem naszych zamysłów, sam widok jego jest dla nas przykry, bo życie jego niepodobne do innych i drogi jego odmienne. Uznał nas za coś fałszywego i stroni od dróg naszych jak od nieczystości. Kres sprawiedliwych ogłasza jako szczęśliwy i chełpi się Bogiem jak ojcem.
Zobaczmyż, czy prawdziwe są jego słowa, wybadajmy, co będzie przy jego zejściu. Bo jeśli sprawiedliwy jest synem Bożym, Bóg ujmie się za nim i wyrwie go z ręki przeciwników.
Dotknijmy go obelgą i katuszą, by poznać jego łagodność i doświadczyć jego cierpliwości. Zasądźmy go na śmierć haniebną, bo, jak mówił, będzie ocalony”.
Tak pomyśleli i pobłądzili, bo własna złość ich zaślepiła. Nie pojęli tajemnic Bożych, nie spodziewali się nagrody za prawość i nie docenili odpłaty dusz czystych.


Oto słowo Boże.

PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 34,17-18.19-20.21.23)

Refren: Pan zawsze bliski dla skruszonych w sercu.

Pan zwraca swe oblicze przeciw zło czyniącym, *
by pamięć o nich wymazać z ziemi.
Pan słyszy wołających o pomoc *
i ratuje ich od wszelkiej udręki.

Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu, *
ocala upadłych na duchu.
Liczne są nieszczęścia, które cierpi sprawiedliwy, *
ale Pan go ze wszystkich wybawia.

On czuwa nad każdą jego kością *
i żadna z nich nie zostanie złamana.
Pan odkupi dusze sług swoich, *
nie zazna kary, kto się doń ucieka.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (J 6,63b.68b)

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Słowa Twoje, Panie, są duchem i życiem;
Ty masz słowa życia wiecznego.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.


EWANGELIA  (J 7,1-2.10.25-30)
Przeciwnicy zamierzają pojmać Jezusa

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Jezus obchodził Galileję. Nie chciał bowiem chodzić po Judei, bo Żydzi mieli zamiar Go zabić.
A zbliżało się żydowskie Święto Namiotów. Kiedy zaś bracia Jego udali się na święto, wówczas poszedł i On, jednakże nie jawnie, lecz skrycie.
Niektórzy z mieszkańców Jerozolimy mówili: „Czyż to nie jest Ten, którego usiłują zabić? A oto jawnie przemawia i nic Mu nie mówią. Czyżby zwierzchnicy naprawdę się przekonali, że On jest Mesjaszem? Przecież my wiemy, skąd On pochodzi, natomiast gdy Mesjasz przyjdzie, nikt nie będzie wiedział, skąd jest”.
A Jezus ucząc w świątyni zawołał tymi słowami: „I Mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednak nie przyszedłem sam od siebie; lecz prawdziwy jest tylko Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał”.
Zamierzali więc Go pojmać, jednakże nikt nie podniósł na Niego ręki, ponieważ godzina Jego jeszcze nie nadeszła.


Oto słowo Pańskie.

 

Patron Dnia



św. Wincenty Ferreriusz
kapłan, patron budowlanych

Ten znakomity dominikanin urodził się w Walencji w Hiszpanii 23 stycznia 1357 roku. Ukończywszy nauki zaczął prowadzić wykłady z filozofii. Znalazłszy się w Barcelonie kontynuował swoje obowiązki scholastyczne, jednocześnie poświęcił się głoszeniu Ewangelii. Doktorat uzyskał w Leridzie, słynnym uniwersytecie katalońskim. Potem sześć lat pracował w Walencji i doskonalił się w życiu chrześcijańskim. W roku 1390 musiał towarzyszyć kardynałowi Piotrowi de Luna do Francji, ale wkrótce powrócił do kraju.

W schizmie papieskiej stał po stronie papieży awiniońskich; na soborze konstancjańskim skutecznie nawoływał do jedności. Nie przyjął żadnych godności kościelnych, nawet kapelusza kardynalskiego; jego gorącym pragnieniem było zostać misjonarzem. Kiedy jego marzenie ziściło się, rozpoczął dzieło, które uczyniło go sławnym. Głosił słowo Boże we wszystkich prowincjach Hiszpanii, we Francji, we Włoszech, w Niemczech, we Flandrii, w Anglii i w Irlandii. Efektem tego były liczne i cudowne nawrócenia. Mimo, że Kościół był wówczas rozdarty przez wielką schizmę, świętego przyjmowali uroczyście wierni w obu "państwach" kościelnych. Został nawet zaprowadzony do mahometańskiej Granady, gdzie z dużym powodzeniem głosił Ewangelię. Dożył końca wielkiej schizmy i wyboru na papieża Marcina V. Dokonawszy wspaniałego dzieła, zmarł 5 kwietnia 1419 roku.

jutro: św. Marcela

wczoraj
dziś
jutro