Chanel Santini Katolik.pl - Długość procesu o unieważnienie małżeństwa
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Tadeusz Stanisławski
Długość procesu o unieważnienie małżeństwa
materiał własny
 


Długość procesu o unieważnienie małżeństwa

Jaki jest czas (przybliżony) unieważnienia małżeństwa kościelnego, oraz czy konieczna jest zmiana nazwiska na panieńskie i w którym etapie

Jest to czas potrzebny do przeprowadzenia procesu i uzyskania dwóch jednobrzmiących wyroków w kolejnych instancjach. Pierwszą instancją jest sąd diecezjalny, drugą wyznaczony inny sąd (na ogół metropolitalny), trzecią Trybunał Roty Rzymskiej (wyjątkowo wyznaczany bywa któryś z polskich sądów). Dwa wyroki jednobrzmiące oznaczają orzeczenie ważności lub nieważności małżeństwa przez pierwszą i drugą instancję (oznacza to koniec postępowania) lub pierwszą i trzecią, ewentualnie drugą i trzecią. Okres trwania może być zatem bardzo zróżnicowany: zależy przede wszystkim od ilości koniecznych instancji i długości pierwszego postępowania - zbierania dowodów, przesłuchiwania świadków, opinii biegłych itp. Spotykałem sprawy, w których uzyskano wyroki jednobrzmiące dwóch kolejnych instancji w ciągu 7 miesięcy i także ciągnące się latami. Sądzę, że takie można przyjąć ramy.

ks. Tadeusz Stanisławski

 
Zobacz także
Fr. Justin
Słyszałem jak spiker mówił w radio, że płód jest masą komórek i stąd nie można nazwać go dzieckiem. Jak należy na to odpowiedzieć? Kiedy Bóg tchnie duszę w ciało? czy w chwili poczęcia?
 
Małgorzata i Andrzej Grudniowie
Czystość jest pojęciem znacznie bogatszym niż tylko wstrzemięźliwość seksualna. Praktykowanie cnoty czystości prowadzi do uporządkowanego, godnego spojrzenia na siebie i na drugiego człowieka, prowadzi do dobra i szczęścia. Do zachwytu Bogiem, który jest Źródłem dobra i szczęścia...
 
O. Leon Knabit OSB
Kto to słyszał, żeby o swoich intymnych sprawach, słabościach i upadkach, opowiadać człowiekowi takiemu samemu jak ja, a może nawet mniej wiarygodnemu etycznie. Po co mam takie rzeczy opowiadać? Pojawia się również bardziej złożony problem. Wiele osób twierdzi, że księża chcą wiele wiedzieć, chcą trzymać w ręku człowieka, żeby móc potem te wiedzę wykorzystać.
 
___________________
 
 reklama