logo
Środa, 20 lutego 2019 r.
imieniny:
Anety, Lecha, Leona, Eucheriusza, Ludmiły – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Jacek Stojanowski
Droga Krzyżowa
materiał własny
 


Stacja I
KTO GO SKAZAŁ?
 
Wielki, prawy człowiek został niesłusznie skazany. Jak to się w ogóle mogło stać? Kto do tego dopuścił? Judasz, ta zdradliwa żmija, zadowolił się nędznymi ochłapami. Podstępni, zakłamani arcykapłani żydowscy bali się Chrystusa więc kazali Go pojmać. Tylko Piłat starał się jak mógł żeby nie dopuścić do skazania Jezusa. Ale co miał zrobić skoro głupi, ciemny lud się uparł? Wzburzenie ludzi było tak wielkie że mogli zażądać usunięcia Piłata ze stanowiska które zajmował. Kto wie, mogli nawet doprowadzić do ukrzyżowania go razem z Jezusem. A Piłat naprawdę chciał dobrze. Ale inaczej postąpić nie mógł. Na jego miejscu każdy zrobiłby to samo. Tylko dlaczego w takim razie ta stacja nazywa się: "Jezus skazany na śmierć przez Piłata"? To kto Go w końcu skazał?
 

Stacja II
WEŹ KRZYŻ NA RAMIONA
 
Boję się wziąć krzyż. To tak jakbym godził się na przyjęcie cierpienia. A ja nie chcę cierpieć! Ja chcę się bawić, korzystać z życia, zapomnieć o chorobach i o śmierci. Robię wszystko żeby odsunąć od siebie ponure myśli. A kiedy spotka mnie coś złego to zawsze pytam się Boga: "Dlaczego? Dlaczego właśnie ja? Po co tyle cierpienia?" To trudne. Bardzo trudne. Bóg jednak to wszystko mógł lepiej wymyślić. Powinien przecież zrobić wszystko żeby oszczędzić ludziom cierpienia. Ale On jak na złość zrobił na odwrót: poprzez cierpienie postanowił odkupić świat. Bezsensowny ból... Niepotrzebny smutek... Bezsensowny? Niepotrzebny?
 

Stacja III
UPADKI LUDZKA RZECZ
 
No była wczoraj w Akademiku imprezka... No i trochę przesadziłem... Co tam się wyrabiało... Trochę mi głupio, jasna sprawa. No ale co, zdarza się najlepszym. Takie ciężkie życie, tyle smutku i monotonii dookoła to raz się chciałem odprężyć, zerwać z rutyną, zrelaksować się kapkę. To już się zabawić nie można? No przecież nic wielkiego się nie stało! Posprząta się pokój i po krzyku.
 

Stacja IV
DZIECKO, DLACZEGO TAK?
 
Przypomnij sobie Twoich rodziców. Tak, to te siwiejące już powoli dwie postaci, które tyle razy doprowadzały Cię do stanu głębokiej irytacji. Bo nic nie rozumieją, są z innej epoki, nie zapewnili Ci odpowiednich warunków do wychowania, czepiają się bez powodu. I przypomnij sobie Matkę Jezusa w czasie Drogi Krzyżowej. Ona widziała tylko jak jej najukochańszy Syn idzie na pewną śmierć, jak jej jedyne dziecko powoli traci siły i nieuchronnie zbliża się smutny koniec. Czy dziwi kogoś że szalała z rozpaczy? A dlaczego zatem dziwi Cię niepokój i smutek Twoich rodziców, czasami przeradzający się w złość, gdy mogą tylko bezradnie patrzeć jak ich dziecko pogrąża się w korzystaniu z używek, w lekkim, łatwym i przyjemnym życiu bez przyszłości. Jezus przez swoją Mękę zbawił świat. A czy Ty przez swoje postępowanie kogoś zbawisz? Czy zbawisz chociaż siebie?
 
 
1 2 3  następna
Zobacz także
Mariola Zygarska
Jak już wspomniano w pierwszej części artykułu, obok śpiewu jednogłosowego istnieje także śpiew wielogłosowy, czyli polifonia. Choć śpiew gregoriański jest umiłowanem przez Kościół Chrystusowy dziecięciem, wszakże śpiew polifoniczny także już pewne położył zasługi, a Kościół, kładąc pewne granice w wykonywaniu go, nie wypiera się go wcale. Co to zatem jest i czym się charakteryzuje śpiew i muzyka wielogłosowa?...
 
ks. Dariusz Salamon SCJ
Liberalny świat popiera aborcję w imię wolności kobiety, ale mało kto przejmuje się syndromem poaborcyjnym u kobiet, które się jej poddały. Ten sam postępowy świat bardziej troszczy się o dolę bezdomnych psów i kotów, niż o los nienarodzonych dzieci! Żyjemy w świecie, który bardzo ceni sobie wolność jednostki...
 
o. Marcin Kowalewski CMF
Jedną z największych pokus, jaką szatan wzbudza w sercu człowieka, by odciągnąć go od spowiedzi, jest: „Po co masz klękać w konfesjonale przed kimś, kto też jest tylko człowiekiem i też grzeszy? Idź do lasu, Bóg jest wszędzie! Wykrzycz swoje grzechy, napisz na kartce i spal – to jakoś do Boga dojdzie”. A jednak Pan Bóg wymyślił to tak, że mam uklęknąć przed kapłanem i jemu powiedzieć swoje grzechy. Wiedząc jednocześnie, że w nim sam Chrystus słucha mojej spowiedzi. 
 
 
___________________
 
 reklama