logo
Sobota, 28 stycznia 2023 r.
imieniny:
Agnieszki, Kariny, Lesława, Tomasza, Juliana  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Marian Pisarzak MIC
Droga Zmartwychwstałego Pana i Jego uczniów
Mateusz.pl
 
fot. Cyrus Crossan | Unsplash (cc)


Okres Wielkiego Postu, czyli czas przed Wielkanocą, jest bogaty w nabożeństwa i przeżycia religijne; dobre rekolekcje potęgują atmosferę przedświąteczną. Po Wielkanocy natomiast przychodzi jakby wyciszenie „tajemnicy zbawienia” albo nawet zapomnienie o niej przez skupienie się na nabożeństwach i wydarzeniach typu: Pierwsza Komunia, bierzmowanie w parafii, majowe w kościele i w plenerze. Lecz mszalna liturgia tygodni wielkanocnych kontynuuje treść wydarzeń paschalnych, bardzo doniosłych w zakresie pełnej formacji chrześcijańskiej. Tę liturgię, jej przesłanie dla wiary i nadzieji, można przedłużyć przy pomocy nabożeństwa Drogi Paschalnej, zwanego też Drogą Światła (Via Lucis).

 

Szczytem tajemnicy zbawienia było misterium paschalne Jezusa Chrystusa, czyli tajemnice bolesne i chwalebne [1]. Dlatego w centrum celebracji kościelnych znajduje się PASCHA, otoczona dwoma szczególnymi okresami: Okresem Wielkiego Postu i Okresem Wielkanocnym. Pierwszy Okres przez 40 dni prowadzi do Triduum Paschy, drugi kontynuuje Paschę i przez 50 dni dopełnia ją w wymiarze eklezjalnym [2]. Można nawet powiedzieć, iż Okres Wielkanocny w zakresie misterium jest bardziej doniosły od Wielkopostnego: bezużyteczna byłaby sama śmierć i tajemnica zmartwychwstania, gdyby nie było daru Ducha Świętego, ożywiającego ciało i misję Kościoła. Przecież po rezurekcji Mistrza Apostołowie mówili: Idziemy łowić ryby! Idziemy na ryby! To znaczy, że wracali do swego zawodu, do fachu, rozpraszali się i nie podejmowali dzieła ewangelizacji...

 

Pobożność pasyjna i pokutna, specyficzna dla Okresu Wielkiego Postu, (poza naczelnym motywem katechumenalnym i chrzcielnym), wyraża się w specjalnych nabożeństwach i jest przez nie dalej kształtowana. Ani Gorzkie Żale, ani Droga Krzyżowa – nie przeżyły się, są nadal uczęszczane. Droga Krzyżowa w Wielkim Poście jest dziś praktykowana nawet w plenerze, na ulicach naszych miast, a także o każdej porze roku podczas pielgrzymek, zwłaszcza na terenie sanktuariów; co więcej, jest ona stałym elementem każdych rekolekcji, odbywanych także poza okresem przygotowania do Wielkanocy.

 

Okres Wielkanocny jest bogaty w elementy paschalne i eklezjalne. Jego liturgia wprowadza nas w sakramenty inicjacji chrześcijańskiej i w misterium Kościoła. Kościół jest owocem tajemnicy paschalnej Chrystusa. Przez dar Ducha Świętego, Ducha Stworzyciela i Ożywiciela, społeczna (socjologiczna) struktura gromadki uczniów Pańskich przemienia się ontycznie, egzystencjalnie; gromadka staje się nowym Ludem Bożym, Mistycznym Ciałem Chrystusa, sługą i znakiem zbawienia w świecie, narzędziem kontynuowania misji Mesjasza... Te tajemnice chwalebne, te rzeczywistości zbawcze, uzasadniające naturę, sens i misję Kościoła, trzeba wnikliwie rozważać i według nich kształtować mentalność chrześcijańską.

 

Niestety, dla tych tajemnic chwalebnych brakuje jak dotychczas odpowiednich narzędzi, które nazywamy nabożeństwami. Okres Wielkanocny jest pod tym względem ubogi, zaniedbany... Nabożeństwa pierwszokomunijne i majowe, często nakładające się na ten Okres, żyją swoim życiem i swoją duchowością. Również w sanktuariach eksponuje się przede wszystkim Golgotę i jej właściwe medytacje, pomijając chwalebne wydarzenia Misterium Paschalnego.

 

Historia kalwarii zna jednak próby rozważania tajemnic chwalebnych przy stacjach i kaplicach przedstawiających obrazowo tego rodzaju wydarzenia postpaschalne i fakty z życia pierwotnego Kościoła.

 

Oto siedemnastowieczny modlitewnik przewidziany na obchody Męki Pańskiej w Górze Kalwarii pod Warszawą zawierał medytacje i modły kontynuujące temat pasyjny nowymi stacjami, na przykład: u grobu zmartwychwstania, u pokazania się Magdalenie, w kaplicy Emaus (dziś tzw. Kalwaryjka), w kaplicy Wniebowstąpienia (na Górze Oliwnej n. Wisłą), w kaplicy św. Szczepana ukamienowanego (przy drodze do Grójca), w kaplicy ścięcia św. Jakuba, na miejscu Padołu Jozafatowego (stacja ostatniego sądu, przy pradolinie Wisły od strony Czerska) [3].

 

Coś z tego programu „dróżek” paschalnych warto dziś podjąć w parafiach, a zwłaszcza w sanktuariach. Albowiem potrzebne jest rozważanie całej Drogi Pańskiej, jakoś obecnej tak w tajemnicy Kościoła apostolskiego jak i Kościoła współczesnego. Droga, na której znajduje się krzyż i grób, po prostu droga śmierci i ciemności – woła o drogę życia i światła Pana Zmartwychwstałego. Paschalna droga Pana woła też o drogę Kościoła, prowadzonego zwycięsko Mocami Ducha Świętego poprzez różne dziejowe prześladowania, męczeństwa i golgoty.

 

W przytoczonym wyżej dokumencie Kongregacji Kultu Bożego o „obchodzeniu Świąt wielkanocnych”, po zachęcie do podejmowania niektórych praktyk i nabożeństw, znajduje się interesujące spostrzeżenie: „W różnych krajach i u różnych narodów, spotyka się liczne zwyczaje ludowe związane z Okresem Wielkanocnym, które nierzadko ściągają większą liczbę uczestników niż święta Liturgia; nie należy ich lekceważyć, ponieważ mogą one wyrażać ducha religijności wiernych. Konferencje Episkopatu i Ordynariusze miejscowi niech zadbają, aby tego rodzaju zwyczaje, które sprzyjają pobożności, zharmonizować z Liturgią i przepoić jej duchem, tak aby czerpały inspirację z Liturgii i do niej lud prowadziły” [4].

 

Gdy idzie o nabożeństwa, które głosiłyby tajemnice chwalebne w Okresie Wielkanocnym w naszych świątyniach i sanktuariach, to trzeba zauważyć, że istnieją już pierwsze inicjatywy w postaci Drogi Światła. Tę praktykę zapoczątkowano we Włoszech przed rokiem 1990-ym i jest ona znana w wielu krajach [5]. Poparł ją i uznał za bardzo cenną Główny Rzymski Komitet Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Tę Drogę Światła, jako nabożeństwo czternastu stacji (na wzór Drogi Krzyżowej) zamieścił on w oficjalnym modlitewniku Roku Jubileuszowego pt. Pielgrzymi na modlitwie [6].

 

Struktura modlitw przy (każdej) stacji może być następująca:


— pieśń wielkanocna, np. Nie zna śmierci Pan żywota (zwrotki 1-5), Zwycięzca śmierci (1-10)
— pozdrowienie Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus..., wzbudzenie intencji
— zapalenie lampionów (świec) od paschału niesionego w procesji obok krzyża
— podanie nazwy czyli tytułu stacji (zob. niżej)
— inwokacja wdzięczności: formuła dziękczynna i benedykcyjna, akt kultu: Kłaniamy się Tobie, Chryste, i błogosławimy Ciebie, – Żeś przez Paschę Twoją świat odkupić raczył.
— rozważanie, oparte na tekście biblijnym, zakończone aplikacją do życia i postaw moralnych
— modlitwa Pańska Ojcze nasz
— śpiew antyfony Wesel się, Królowo miła oraz inwokacja maryjna: Przez zmartwychwstanie Chrystusa, – Zachowaj nas w świetle, o Matko Pana
— śpiew między stacjami, np. Przez Twoje święte zmartwychpowstanie (cały tekst niżej):

 

Przez Twoje święte zmartwychpowstanie,
Boży Synu, odpuść nam nasze zgrzeszenie.
Wierzymy, iżeś zmartwychpowstał,
Żywoteś nasz naprawił,
Śmierci wiecznej nas zbawił,
Swoją świętą moc zjawił [7].

 

Sama celebracja nabożeństwa będzie najbardziej wymowna, gdy będzie się odbywać w porze wieczornej; uczestnicy niosą wówczas zapalone świece lub lampiony.

 

Program stacji (ilustrowanych w tekście modlitewnika rzymskiego) jest następujący: zmartwychwstanie, pusty grób, Magdalena, w drodze do Emaus, spotkanie przy stole, chrystofania wobec wielu, władza odpuszczania grzechów, świadectwo Tomasza, chrystofania nad jeziorem, prymat Piotra, posłanie uczniów w świat, wniebowstąpienie, czuwanie z Maryją w Wieczerniku, zesłanie Ducha Świętego. Są to tajemnice czyli wydarzenia zbawcze wzięte z końcowych partii Ewangelii oraz z dwóch pierwszych rozdziałów Dziejów Apostolskich. Ich wybór lub pomnożenie, kompozycja i zastosowanie – mogą ulec zmianie i wzbogaceniu; warto uwzględnić wydarzenia postpentekostalne, odnoszące się do życia pierwszych wspólnot kościelnych, wtedy liczba stacji wzrośnie. O jednym wszak trzeba pamiętać: mają one służyć kontemplacji Oblicza Chrystusa, nie tylko frasobliwego, cierpiącego, znieważonego, zakrwawionego i poddanego agonii, lecz także Oblicza Chrystusa żyjącego, zwycięskiego i chwalebnego, siedzącego „na prawicy Ojca” i żyjącego w Kościele, we wspólnotach i w poszczególnych osobach oraz Chrystusa, na przyjście którego czekamy z nadzieją i miłością.

 

Jan Paweł II w dokumencie Novo Millennio Ineunte (6 I 2001) zaprasza nas do praktyki kontemplowania pełnej Ikony naszego Zbawiciela [8]. Kościół nie może zatrzymać się na wizerunku Ukrzyżowanego. Chrystus jest Zmartwychwstałym! Właśnie w Chrystusa zmartwychwstałego wpatruje się dzisiaj Kościół. Czyni to idąc śladami Piotra... Czyni to stając u boku Pawła... (nr 28). Dopowiedzmy: nie tylko Piotra i Pawła, lecz także Magdaleny, Tomasza, Najświętszej Maryi Panny, Szczepana... Możemy powiedzieć i w ten sposób: Kościół czyni to pokazując drogę własną, to znaczy drogę całych pokoleń i epok Kościoła (w tym drogę 108. Męczenników, ofiar Golgoty Zachodu), pokazując własną Drogę Paschalną, zakotwiczoną w Drodze Mistrza i Pana, a to jest możliwe dzięki stałej asystencji Ducha Świętego, Ducha jedności, męstwa i świętości. Nowe nabożeństwo paschalne pod nazwą Drogi Światła, Drogi Paschalnej (może Drogi Kościoła?) ma szansę kształtować myślenie kategoriami eklezjalnymi; tajemnica i misja Kościoła musi w nim dojść do głosu, musi nabrać blasku, musi inspirować życie i zadania współczesnych świadków Zmartwychwstałego, umacniając w nich – aż do ostatecznego Dnia Pańskiego – wiarę, nadzieję i miłość, opartą o całe misterium paschalne Chrystusa [9].

 

Szansy, jaką daje nowa praktyka Drogi Światła-Drogi Kościoła, nie powinny przeoczyć parafie w Okresie Wielkanocnym, nie powinny zaniedbać sanktuaria w ciągu całego sezonu pielgrzymkowego. Chodzi tu zwłaszcza o te centra pątnicze, które już mają klasyczną golgotę (kalwarię), sprzyjającą rozważaniu Męki Pańskiej i podejmowaniu aktów pokuty. Droga Krzyżowa w nich zainstalowana woła o stacje Drogi Paschalnej. Droga krzyża i śmierci woła o Drogę nadziei i życia.

 

Celebracje takiej Drogi, Drogi Życia Chrystusa i Kościoła Chrystusowego, jeśli znajdą zastosowanie duszpasterskie, to staną się oryginalną cechą naszej liturgii, zwłaszcza w sanktuariach, i praktyką formacyjną-katechetyczną-kultyczną, pożyteczną dla wiernych. Trzeba pamiętać, że czczona tam Matka Boża, często pod wezwaniem Bolesnej, jest Matką Zmartwychwstałego Pana, Matką Chrystusa żyjącego. Bólu Matki Bożej – przeżywanego przez nas często tylko emocjonalnie, na zasadzie współczucia – nie można abstrahować z całego misterium zbawienia, w które była włączona. Jej boleści były i pozostają w służbie tajemnicy życia, przede wszystkim życia i zwycięstwa Jej Syna, a wtórnie – tajemnicy życia każdego z uczniów Pańskich, życia Kościoła.

 

Przedłożona propozycja nabożeństwa Drogi Paschalnej powinna znaleźć zrozumienie i podobać się ze względu na obecny w niej element eklezjalny. Formacja eklezjalna, kształtowanie wiary eklezjalnej, jest ciągle aktualnym zadaniem pastoralnym „zwiastunów i nauczycieli wiary” (fidei praecones et doctores) [10] oraz „wychowawców we wierze” (educatores in fide) [11]. Ale w grę wchodzi również wątek chrystologiczny, w sensie podążania za „całym” Chrystusem, w myśl Jego zachęty: Pójdź za mną! Naśladowanie Chrystusa oznacza podążanie „za” i „z” Chrystusem; za takim Chrystusem, jakiego głosi Kościół od samego początku. A głosił on i nadal proklamuje, iż „Jezus Chrystus jest PANEM – ku chwale Boga Ojca” (Flp 2, 11). Taka jest podstawowa formuła wiary, wiary paschalnej, wyrażanej i umacnianej w tym nabożeństwie. Tak brzmi najkrótszy symbol apostolski, rozwinięty w formule chrzcielnej i soborowej jako CREDO Kościoła, powtarzane w pacierzu i w liturgii. Winien on być motywem przewodnim proponowanej Drogi Światła.

 

ks. Marian Pisarzak MIC
mateusz.pl

 

[1] Zob. KL 5: „...dzieła odkupienia ludzi i doskonałego uwielbienia Boga (...) dokonał Chrystus Pan głównie przez paschalne misterium swojej błogosławionej Męki, Zmartwychwstania i chwalebnego Wniebowstąpienia”.
[2] KONGREGACJA KULTU BOŻEGO, List okólny o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt wielkanocnych (16 01 1988), 6 nn., 100 nn.
[3] A. J. FRANKIEWIC [FRANKOWICZ], Jeruzalem Nowe we wsi z dawna nazwaney Gora, Warszawa 1680, s. 136-167.
[4] Nr. 106.
[5] A. DURAK, Od „Drogi Krzyżowej” do „Drogi Światła”, „Collectanea Theologica” 61: 1991, z.2 s. 126-129; J.KOCHEL, Paschalna Droga Światła, „Gość Niedzielny” 1999, tekst 99/17/14, na stronie internetowejGN.
[6] Pellegrini in preghiera, Milano 1999; w pol. wyd. Muzy SA (Warszwa 2000), ss. 208-215.
[7] Według Śpiewnika liturgicznego (Lublin 1991), nr 199.
[8] Zob. nr. 24 – 28.
[9] Na potrzebę odnowienia (odnawiania) cnót teologalnych, zwłaszcza NADZIEJI, w kontekście współczesnych zagrożeń, płynących zwłaszcza ze zjawiska sekularyzacji życia chrześcijańskiego, apelował Jan Paweł II w liście Tertio Millennio Adveniente, zob. nr. 45-47.
[10] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret o pasterskich zadaniach biskupów w Kościele (28 X 1965), nr 12: „W spełnianiu swego obowiązku nauczania niech obwieszczają (annuntient) ludziom Ewangelię Chrystusową (...), nawołując ich w mocy Ducha do wiary lub umacniając ich w żywej wierze. Niech ich zapoznają z całością tajemnicy Chrystusowej, czyli z tymi prawdami, których nieznajomość jest nieznajomością Chrystusa, a nadto z objawioną przez Boga drogą do oddawania Mu czci, a tym samym do osiągnięcia wiecznej szczęśliwości (por. KK 25)”.
[11] SOBÓR WATYKAŃSKI II, Dekret o posłudze i życiu kapłanów (7 XII 1965), nr 6.

 
Zobacz także
Barbara Sułek-Kowalska
Boże Ciało rzadko wypada w maju. Zazwyczaj jest w czerwcu i w ten sposób, poniekąd oczywisty, kojarzy się z nabożeństwem do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nierzadko kończy się tym nabożeństwem i piękną litanią o niezwykłej i niełatwej treści. Ale to nie jest przecież jedyny związek między tymi świętami. 
 
ks. Piotr Gąsior, Justyna Sowa

Dziś opłatki kupuje się w marketach. No bo przecież to taki miły, polski gest, z którego korzystają nawet niewierzący albo „wierzący inaczej”, którzy nie przychodzą do kościoła przed świętami, więc gdzie mieliby się w nie zaopatrzyć. Dlatego kto wie, czy w obecnej sytuacji w przeciwieństwie do czasów PRL-u odwagą nie byłoby w niektórych firmach, szkołach i klubach zrezygnowanie – po wcześniejszym wyjaśnieniu, dlaczego tak czynimy – z tego jakże głębokiego, lecz już nic niewyrażającego gestu?

 
Jarema Piekutowski
System jest przede wszystkim sposobem życia, przyjmowanym przez dużą część współczesnego społeczeństwa polskiego jako własny, najczęściej bezrefleksyjnie. Jak sama nazwa wskazuje, tworzy go szereg powiązanych ze sobą elementów: wartości, celów, wzorów myślenia o życiu, codziennego działania, komunikowania się z innymi. W każdej społeczności istnieje wiele sposobów życia, jednak systemem można nazwać tylko ten, który jest najbardziej popularny – czyli sposób życia oparty na konsumpcji. 
 
 
___________________

 reklama

katolicyzm