logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Wanda Papugowa
Dziecko a świat wartości
Wychowawca
 



 

Relacja między rodzicami a dzieckiem

Stosunek dziecka do wartości kształtuje się w kontekście relacji społecznych z osobami znaczącymi, a szczególnie relacji, które mają podłoże uczuciowe. Matka i ojciec – osoby dla dziecka najważniejsze – wprowadzają dziecko w obszar, który dla nich samych jest ważny: w swój świat wartości. Relacja między rodzicami a dzieckiem wyznacza sposób komunikacji, odnoszenia się do dziecka, nazywania zachowań dziecięcych, zwracania uwagi, wydawania poleceń, karcenia, nagradzania. Z płaszczyzny tej relacji, która w rodzinie jest zarówno hierarchiczną jak i pełną uczuć, możliwe jest przekazywanie i przyswajanie wartości na bazie mechanizmów identyfikacji, naśladowania i modelowania.

To jest złe, a to dobre

Rodzice, wychowując dziecko, są z nim w nieustannym dialogu. Przekazują uwagi krytyczne, oceny pozytywne, pozostają z dzieckiem w przestrzeni nieustannej konwersacji. Formułowanie ocen odbywa się na bazie własnego systemu wartości, a wyrażanie własnego stanowiska to proces wartościowania. Według definicji Jadwigi Puzyniny1 polega on na „stwierdzeniu, jakie wartości pozytywne i negatywne właściwe są, zdaniem osoby wartościującej – danym cechom, zachowaniom, stanom rzeczy, pośrednio przedmiotom”. Tak więc każde stwierdzenia matki: „to jest złe, to dobre, ładne, tego nie lubię, to mi się podoba”, wynikają z jej preferencji, z własnego systemu wartości, który na drodze komunikacji przekazuje dziecku. Wartościujące komunikaty, wynikające z intencji wychowawczych, przyjmowane są przez dziecko jako oczywiste, bezwarunkowe, bo umocowane w autorytecie osób znaczących. Dzieciństwo naznaczone jest naturalnym podporządkowaniem, co oznacza, ze sądy wartościujące wypowiadane przez dorosłych są przyjmowane przez dziecko jak prawa o absolutnym charakterze. Informacja matki, która brzmi „jesteś grzeczny” znaczy dla dziecka również: „jestem dobry”.

Mały człowiek zna świat

Informacja o nieposłuszeństwie rozumiana jest jako „jestem zły”. Rozwój moralny w czasie dzieciństwa, nazywany fazą realizmu moralnego, cechuje się brakiem rozumienia intencji i przyjmowaniem zasad moralnych w sposób konkretny, gdyż konkretność jest cechą myślenia małego dziecka.

Mały człowiek zna świat tylko tak, jak go widzi, słyszy, dotyka. Wartościowanie przyjmuje więc automatycznie, bezrefleksyjnie, a często jak nakaz. U małego dziecka nie budzi sprzeciwu nawet kłamstwo dorosłego, bo nie kwestionuje ono tego, co mówi dorosły, a ufność, jaką obdarza matkę i ojca, jest istotna dla formowania zrębów osobowości.

Wszelkie informacje wartościujące, płynące z ust dorosłego, mają dla dziecka poważne znaczenie. Są niezbędne dla uporządkowania dziecięcego świata i utrzymania poczucia bezpieczeństwa.

Aspekty wartościowania

Jednoznaczne komunikaty „to jest złe, tak nie wolno, zakazuję, nie zgadzam się”, wkomponowane w kontekst, który związany jest z zagrożeniem, są dla dziecka wsparciem i uczą go rozstrzygnięć moralnych. Wychowując dziecko warto mieć na uwadze ten aspekt procesu wartościowania. Kiedy w ślad za negatywną oceną pojawia się zakaz, dziecko wchodzi w świat zasad moralnych, otwiera się przed nim wyższy etap rozwoju. Informacje wartościujące nie ograniczają się do negatywnych sądów. Zachwyt nauczycielki, jej uznanie dla poprawnie wykonanego zadania jest zarówno okazją do przyjmowania jej poglądu na piękno, jak i działa jako uznanie dla autora. „Skoro to, co zrobiłem, podoba się mojej pani, to ja się jej podobam”. Uznanie osoby znaczącej wpływa istotnie na kształtowanie poczucia własnej wartości.

Wartościowania uczy się więc dziecko w procesie socjalizacji, a szczególną rolę mają w tym uczeniu znaczące osoby dorosłe. Matka, ojciec, nauczycielka w przedszkolu przekazują wartości, które dla nich są istotne, a które ujawniają się w ich stosunku do świata, aktywności, tworzeniu relacji, wypowiadanych sądach, a więc w różnorodnych przejawach codziennego życia. Drogą identyfikacji z najbliższą osobą znaczącą dziecko przejmuje podstawowe schematy funkcjonowania. Naśladuje w zabawie zachowanie wartościujące, a potem wybiórczo stosuje rozwiązania podpatrzone u kogoś, kto stanowi model. Wartościowanie i wychowywanie dzieją się równocześnie.

Wprowadzanie w świat wartości nie odbywa się jednak drogą moralizowania i wykładu, ani przez zapisanie wzniosłego tematu lekcji, ale poprzez konkretne zachowania, w których osoba dorosła podejmuje działania rozstrzygające, oceniające, kształtujące wrażliwość estetyczną i moralną. Poprzez swoje zachowanie jest dla dziecka wzorem, modelem, autorytetem, a równocześnie przyczynia się do tworzenia fundamentu jego tożsamości.


 
1 2 3  następna
Zobacz także
Tomasz Borowski
W dzisiejszych czasach nie zawsze mamy jednak wystarczająco dużo czasu, aby chronić dziecko osobiście przed szkodliwą treścią przez cały dzień, a nie zawsze istnieje możliwość umieszczenia komputera w takim miejscu, w którym moglibyśmy stale przyglądać się temu, co jest wyświetlane na ekranie. Co możemy zrobić, aby wciąż kontrolować aktywność naszej pociechy w internecie? 
 
Tomasz Borowski
Jezus rodzi się w podróży i od tej chwili zawsze jest w drodze. Owszem, widzimy go w domu rodzinnym, kiedy jeszcze nie rozpoczął publicznej działalności, ale też spotykamy 12 letniego Jezusa w Jerozolimie jak rozmawia z doktorami. Kiedy się patrzy na Jezusa z zewnątrz, trochę z dystansu, to ten Jego ruch, ta mobilność są czymś, co najbardziej rzuca się w oczy. On cały czas idzie, cały czas gdzieś podąża...
 
Danuta Piekarz
Ukrzyżowany Chrystus nie mieści się w kategoriach logicznego rozumowania Greków, zdaje się też skandalem dla Żydów, którzy pamiętają, że "zawieszony na drzewie jest przeklęty przez Boga" (Pwt 21, 23) i nie potrafią zaakceptować Mesjasza przybitego do drzewa hańby. Iluż jest dzisiaj takich "Greków" i "Żydów" ?
 
 
___________________
 
 reklama