logo
Poniedziałek, 26 października 2020 r.
imieniny:
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy, Demetriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Stanisław Czerwik
Egzorcyzm – oręż w walce z szatanem
Obecni
 


Omówimy pokrótce zasady sprawowania tego egzorcyzmu, podane w części posoborowego Rytuału Rzymskiego, zatytułowanej: Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne, Katowice 2002. Wzorcowe łacińskie wydanie tej księgi zostało opublikowane na mocy dekretu Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z dnia 22 XI 1998 roku.

(1) Posługę sprawowania egzorcyzmów nad opętanymi może wykonywać tylko biskup albo upoważniony przez miejscowego ordynariusza prezbiter odznaczający się pobożnością, wiedzą, roztropnością i nieskazitelnością życia, specjalnie przygotowany do tego zadania (por. Kodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1172, § 1-2).

(2) W przypadkach, w których dana osoba doznaje pokus i czuje się źle albo sądzi, że jest przedmiotem ataków szatana, złego uroku lub przekleństwa, także prezbiter nie będący egzorcystą a nawet diakon może z tą osobą odmówić modlitwy błagalne, przewidziane w rytuale. Nie może jednak stosować egzorcyzmu.

(3) Jeśli istnieje uzasadnione podejrzenie, iż dana osoba jest przedmiotem demonicznej ingerencji, czyli jest opętana przez diabła, należy zachować posuniętą do maksimum ostrożność w ocenie psychicznego i duchowego stanu tej osoby: tego, czy jest ona rzeczywiście opętana, czy też cierpi na jakąś chorobę, zwłaszcza psychiczną. W razie potrzeby należy skorzystać z pomocy specjalistów w dziedzinie życia wewnętrznego, a także lekarzy i psychiatrów.

(4) O opętaniu przez diabła mogą świadczyć następujące objawy: dana osoba wypowiada wyrazy w nieznanym sobie języku albo też rozumie mówiącego; wyjawia sprawy dalekie i ukryte; odznacza się niezwykłą siłą fizyczną nieproporcjonalną do wieku. Dodatkowo przypuszczenie o opętaniu mogą potwierdzać takie postawy, jak: gwałtowana nienawiść do Boga, do Najświętszego Imienia Jezusa, Matki Bożej i świętych, do Kościoła, do znaków świętych (obrzędów sakramentalnych, krzyża, obrazów).

(5) Po podjęciu decyzji o zastosowaniu egzorcyzmu (w miarę możności po uzyskaniu zgody osoby zainteresowanej) obrzęd należy sprawować w atmosferze wiary i skupienia, z zachowaniem dyskrecji oraz wykluczeniem pozorów widowiska, magii czy zabobonu. Nie wolno ujawniać obrzędu w środkach społecznego przekazu. W pomieszczeniu, w którym obrzęd ma być sprawowany, winien znajdować się wizerunek Jezusa ukrzyżowanego i obraz Najświętszej Maryi Panny.

(6) A oto elementy celebracji egzorcyzmu wielkiego: cicha modlitwa przygotowawcza egzorcysty; znak krzyża i pozdrowienie uczestników obrzędu; krótkie wprowadzenie osoby dręczonej i obecnych w sens celebracji; błogosławieństwo wody (i według uznania – soli) oraz pokropienie nią osoby dręczonej, innych obecnych i pomieszczenia; litania błagalna za wstawiennictwem świętych; recytacja jednego lub kilku psalmów, zakończona odpowiednią kolektą (modlitwą); odczytanie wybranej perykopy Ewangelii; nałożenie rąk na głowę osoby dręczonej, połączone z błagalnymi wezwaniami; recytacja symbolu wiary (Wierzę w Boga) albo odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych; modlitwa Pańska; ukazanie krzyża i pobłogosławienie nim osoby dręczonej; zależnie od uznania „dmuchnięcie” (exsufflatio – por. 2 Tes 2, 8; Iz 11, 4) w stronę twarzy wiernego dręczonego; wreszcie modlitwa egzorcyzmu złożona z dwóch istotnych części: formuły błagalnej i formuły rozkazującej. Formuła błagalna – to usilna prośba skierowana do Boga Stwórcy i Obrońcy ludzkości, aby za wstawiennictwem Matki Najświętszej, świętych i zgromadzonego Kościoła uwolnił dręczonego od przemocy złego ducha oraz przywrócił mu godność świątyni Ducha Świętego. Formuła rozkazująca składa się z kilku wezwań skierowanych wprost do szatana z żądaniem, aby uznał wyrok Boga, wszechmoc Chrystusa i moc Ducha Świętego oraz odszedł od człowieka (mężczyzny lub kobiety), naznaczonego Bożym znamieniem i będącego Bożą świątynią. Formułę błagalną można niekiedy odmówić samą, natomiast nie należy stosować formuły rozkazującej bez uprzedniego wypowiedzenia formuły błagalnej.

Wymienione czynności można powtarzać albo podczas tej samej celebracji albo w innym czasie, aż do całkowitego uwolnienia dręczonej osoby.

Po uwolnieniu osoby dręczonej śpiewa się jako dziękczynienie pieśń Maryi: Magnificat albo pieśń Zachariasza: Benedictus. Obrzęd kończy się błogosławieństwem udzielonym przez egzorcystę.

 
* * *

Zdarzające się za Bożym dopuszczeniem przypadki gwałtownych pokus oraz szczególnego udręczenia i opętania przez diabła osób należących do Bożego ludu stawiają nas wobec trudnej do pojęcia „tajemnicy bezbożności”, która działa w świecie, leżącym w mocy Złego (por. 2 Tes 2, 7; 1 J 5,18n). Sytuacja ta winna skłaniać nas do roztropności i czuwania, aby nie poddawać się na nowo pod jarzmo niewoli, skoro Chrystus przez swoją śmierć i przez sakrament chrztu wyswobodził nas ku wolności[7] (Ga 5, 1). Winniśmy też pamiętać o słowach przestrogi Jezusa, iż pewnych złych duchów nie można wyrzucić inaczej niż przez modlitwę i post (Mt 17, 21). Kościół żyje nadzieją, że po obecnym czasie próby, w którym na roli świata obok pszenicy rośnie chwast posiany przez szatana, „gdy ludzie spali”, nadejdzie pora żniwa: dorodna pszenica znajdzie się w spichlerzu; chwast, symbolizujący gorszycieli i sprawców nieprawości zostanie związany i spalony; jego siewca otrzyma zasłużoną karę, a sprawiedliwi jaśnieć będą w królestwie Ojca (Mt 13, 24-30. 36-43).
 
Ciągle aktualna jest na tym tle zabarwiona ironią uwaga rzymskiego egzorcysty Gabriele Amortha: „Zły duch nie zaprzestaje nigdy swojej niecnej działalności, gdy tymczasem słudzy Pana śpią, jak mówi przypowieść o dobrym nasieniu i chwaście” (Wyznania egzorcysty, Częstochowa 1997, s. 203).

Nie bez powodu tak często na ustach Jezusa i apostołów pojawia się wezwanie: „Czuwajcie...” (Mt 24, 42; 25, 13; Mk 13, 33. 35.37; Łk 21, 36; por. 1 Tes 5, 6n: „Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi! Ci, którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy są pijani”; Ap 3, 3).

ks. Stanisław Czerwik
 
poprzednia  1 2 3
Zobacz także
Aneta Pisarczyk
Nasze ciało, nasza psychika i dusza to my. Każda z tych sfer domaga się żywego zainteresowania i ofiarności. Każda posiada swoje specyficzne potrzeby, którym staramy się w ciągu życia sprostać. Jesteśmy jednością, ale możemy w sobie dojrzeć dużą różnorodność, czasami nawet sprzeczność. 
 
Karolina Krawczyk
Pojechałam na modlitwę wstawienniczą do egzorcysty, ale trwała ona bardzo krótko, bo demon od razu się ujawnił. Wtedy te wszystkie problemy zaczęły narastać – nie mogłam w ogóle wejść do kościoła, nie potrafiłam się modlić, często mówiłam językami, których nigdy się nie uczyłam, miałam wstręt do wszystkiego, co poświęcone, ściągałam obrączkę, krzyżyk, nie umiałam wypowiedzieć choć słowa modlitwy...
 
Monika Białkowska
Jedni je lubią, drudzy się boją, jeszcze inni omijają „na wszelki wypadek” – jakby udawanie, że cmentarze nie istnieją, odsuwało od nas konieczność śmierci. Ani udawanie, ani lęk nie zmienią rzeczywistości: śmierć przyjdzie. Boimy się własnej śmierci i boimy się śmierci bliskich. Być może właśnie uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, kiedy odwiedzamy groby, są dobrą okazją do tego, by skonfrontować się ze swoimi lękami. To okazja, by zapytać o ich źródło, o sens i o to, czy jesteśmy wobec nich bezradni. 
 
 
___________________
 
 reklama