Chanel Santini Katolik.pl - Ekskomunika za przerywanie ciąży
logo
Niedziela, 29 marca 2020 r.
imieniny:
Marka, Wiktoryny, Zenona, Bertolda, Eustachego, Józefa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Ekskomunika za przerywanie ciąży
materiał własny
 


Ekskomunika za przerywanie ciąży

Ktoś niedawno napisał, że katolicy nie są ekskomunikowani na mocy prawa kanonicznego tylko za to, że są za przerywaniem ciąży. Przypuszczam, że odnosił się do kanonu 1398. Ale co na to kanon 1329.

Do tych, którzy może zapodzieli swoje egzemplarze Kodeksu Prawa Kanonicznego, kanon 1398 mówi, że "kto powoduje przerywanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa", jest automatycznie ekskomunikowany. Kanon 1329 mówi, że "wspólnicy" w przestępstwie, które pociąga za sobą karę ekskomuniki, są podobnie ekskomunikowani, jeżeli przestępstwo "bez ich udziału nie byłoby dokonane". W przypadku przerywania ciąży kara stosuje się więc do tego, kto "ma" przerywanie ciąży, i do tego, kto dokonuje przerywania ciąży.

To, co ktoś napisał, a Pan referuje, nie powinno być rozumiane jako zastosowanie do tego, kto jest po prostu "za przerywaniem ciąży", w sposób niewłaściwy, jak gdyby ta pozycja była bezsporna. Mówiąc to, nie zamierzałem wyrazić osobistej, prywatnej interpretacji prawa kanonicznego. Raczej podawałem autorytatywną interpretację kanonistów dotyczącą automatycznej ekskomuniki za przerywanie ciąży.

Prawo kanoniczne nie jest płaszczyzną na prywatne opinie. Jest istotne, aby było one rozumiane i stosowane jednolicie. Tam, gdzie jego sens nie jest jasny, koniecznie powraca się do autorytetów, uwzględniając zwłaszcza Watykańską Radę Papieską do Autentycznej Interpretacji Prawa Kanonicznego. Moja osobista opinia o znaczeniu tych kanonów mogłaby być bezwartościowa lub najgorsza

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
W kościele staram się brać czynny udział we Mszy świętej. śledzę obrzędy. Nie wszystko jednak rozumiem. Przed kilkoma dniami nie potrafiłam odpowiedzieć na zarzut znajomej, że całowanie ołtarza przez księdza na początku i na końcu Mszy jest przesadą, więcej: bałwochwalstwem, bo cześć oddaje się martwemu przedmiotowi. Co Ojciec na to?
 
Jan Pospieszalski
Panie Profesorze, wiem o Panu tylko tyle, że jest pan wykładowcą akademickim. Pewnie jesteśmy w podobnym wieku. Mój syn, Franek, ma też 15 lat i tak jak pański syn mógłby być chłopakiem Agaty. Dziwne, że przez ten cały czas, gdy ważyły się losy pańskiego wnuka, nie słyszeliśmy żeby zajął Pan stanowisko...
 
ks. Tomasz Jaklewicz
Świat nie chce dziś słuchać o grzechu. Wyznanie „jestem grzesznikiem/grzesznicą” brzmi w ustach wielu jak stwierdzenie, że „jestem równy gość” czy „normalna babka”. Nie przejmuję się zasadami, ale sam je ustalam, bo jestem wolnym człowiekiem. Grzech nie budzi już często ani wstydu, ani poczucia winy, ani grozy. I to jest prawdziwy dramat.
 
___________________
 
 reklama