logo
Niedziela, 17 stycznia 2021 r.
imieniny:
Antoniego, Henryki, Mariana, Rościsława  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Magdalena Wojaczek
Ekumeniczny sylwester
Posłaniec
 


Bal karnawałowy do białego rana, prywatka u znajomych albo wspinaczka na górski szczyt – każdy ma swój ulubiony sposobów żegnania starego roku. Przy takich propozycjach perspektywa spędzenia sylwestra na modlitwie wydaje się być mało atrakcyjna, chyba że w międzynarodowym towarzystwie.

Chwila wyciszenia i głębokiej refleksji
 
Pod koniec grudnia dziesiątki tysięcy młodych ludzi z różnych krajów Europy, przemierzając nieraz tysiące kilometrów pociągami i autobusami, spotykają się w jednym z miast starego kontynentu. Różni ich wiele: język, pochodzenie, kultura, a nawet religia. Są wśród nich katolicy, protestanci, prawosławni, ale także niewierzący, którzy poszukują sensu życia. Niektórzy przygotowują się do tego wyjazdu przez cały rok, inni podejmują decyzję spontanicznie. I chociaż prawie się nie znają, przyświeca im wspólny cel: pragnienie pokoju i pojednania w świecie. Wspólnota Taizé w tym roku już po raz trzydziesty organizuje Europejskie Spotkania Młodych, których uczestnicy przez pięć dni wspólnie modlą się i pracują na rzecz jedności między religiami i narodami. Jak to się dzieje, że ludzi, na co dzień zabieganych, cierpiących na chroniczny brak czasu, stać na chwilę wyciszenia i głębokiej refleksji? Na czym polega fenomen spotkań, które sprawiają, że rzesze młodzieży gotowe są spędzić ostatni tydzień roku na rozważaniach i trosce o pokój na świecie? Żeby znaleźć odpowiedź, trzeba przyjrzeć się bliżej samej Wspólnocie Taizé i sięgnąć do źródeł corocznych spotkań młodzieży.
 
Szczypta historii
 
Pod koniec lata 1940 roku młody Roger Louis Schutz-Marsauche, syn szwajcarskiego pastora, postanowił wreszcie odpowiedzieć na pragnienie swego serca i wyjechał do Francji. Zamierzał założyć tam niewielką wspólnotę, której celem byłoby dążenie do jedności między ludźmi i szerzenie pokoju na świecie. Środkiem do realizacji tych założeń miała być przede wszystkim modlitwa i służba wśród najbardziej potrzebujących. W tym celu Roger zakupił dom i ziemię w maleńkiej burgundzkiej wiosce Taizé. Miejsce było wręcz wymarzone dla rodzącego się dzieła, bo przepełnione ubóstwem i ludzkim cierpieniem. W dodatku w sąsiedztwie znajdował się kościół katolicki, co dla młodego Szwajcara stanowiło znak potwierdzający słuszność jego dążeń do rozszerzenia ekumenizmu. Babcia Rogera, choć była protestantką, często modliła się w katolickim kościele i zaszczepiła w swoim wnuku szczególne umiłowanie Eucharystii.
 
Początkowo brat Roger zapewniał schronienie uchodźcom wojennym, wśród których najliczniejsi byli Żydzi, później zaś opiekował się niemieckimi jeńcami. Z czasem do młodego Szwajcara przyłączyło się kilku mężczyzn i w Wielkanoc roku 1949 siedmiu pierwszych braci złożyło śluby czystości, życia we wspólnocie i w wielkiej prostocie. Reguła, napisana przez Założyciela kilka lat później, precyzowała założenia Wspólnoty opartej na trzech filarach streszczających Ewangelię: na radości, prostocie i miłosierdziu. Bracia zobowiązani są do utrzymywania Wspólnoty z pracy własnych rąk i do dzielenia się z potrzebującymi wszystkim, co mają i otrzymują. Rytm każdego dnia wyznacza im wspólna modlitwa o jedność i pokój na świecie.
 
Nalot młodych
 
Brat Roger, wyjeżdżając do Francji, marzył o stworzeniu niewielkiej, zaledwie kilkunastoosobowej wspólnoty. Jednak jego zamiary nie miały się nigdy spełnić. Już od początku lat pięćdziesiątych do wioski Taizé zaczęli przyjeżdżać młodzi ludzie z całego świata zafascynowani ideą ekumenizmu i modlitwą o pojednanie w świecie. Jedni przyjeżdżali tylko na chwilę, inni wstępowali do coraz bardziej rozrastającej się Wspólnoty. I tak jest do dziś.
 
Bracia, wychodząc naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom młodych, przez cały rok organizują dla nich tygodniowe spotkania w Taizé. Podczas pobytu we Wspólnocie uczestnicy starają się odkrywać sens własnego życia i przygotowywać do zadań, jakie na nich czekają w świecie. Każdego dnia zobowiązani są do udziału w studium biblijnym, grupowych dyskusjach i warsztatach, a także wykonują określoną pracę na rzecz Wspólnoty. Oczywiście, młodzi mają okazję do indywidualnych rozmów z braćmi i nie brakuje im również wspólnych zabaw przy muzyce.
 
Jednak najważniejszy element życia w Taizé stanowi modlitwa, na której wszyscy gromadzą się trzy razy w ciągu dnia. We Wspólnocie przyjmuje ona formę charakterystycznych śpiewów, które powszechnie zostały nazwane kanonami z Taizé. Pieśni te składają się z prostego, najczęściej jednozdaniowego tekstu będącego cytatem z Biblii lub z Tradycji Kościoła. Słowa są łatwe do zapamiętania, więc pomimo barier językowych wszyscy bez problemu włączają się do modlitwy. Jednostajna melodia kanonów skłania do refleksji i wewnętrznego wyciszenia. Wspólna modlitwa odbywa się w zacienionym kościele ozdobionym dużą ilością świec.
 
W pielgrzymce po Europie
 
Młodzież przybywająca do Wspólnoty Taizé zainspirowała braci do organizowania w ciągu roku w różnych miejscach świata Pielgrzymki Zaufania na Ziemi, której celem jest modlitwa o jedność i pokój w świecie. Jednym z etapów pielgrzymki jest właśnie pięciodniowe Europejskie Spotkanie Młodzieży pod koniec każdego roku w jednym z dużych miast na naszym kontynencie. Podczas tych kilku dni młodzi Europejczycy przeżywają to, czym na co dzień żyje Wspólnota Taizé. Uczestniczą w rozważaniach biblijnych, dyskusjach na temat solidarności na świecie i troski o pokój, biorą udział w życiu parafii, ćwiczą śpiew, bądź wykonują wyznaczone prace. A przede wszystkim wspólnie się modlą.
 
Parafie z miasta, do którego przyjeżdża młodzież, włączają się do organizacji międzynarodowego spotkania. Rodziny oferują miejsca noclegowe, prowiant, pomoc w dotarciu na miejsce modlitwy. Idea ekumenizmu i jedności zostaje sprawdzona w praktyce. Przez kilka dni pod jednym dachem mieszkają ludzie z różnych kultur i wyznań, czasem nawet pochodzący z narodów, które toczą między sobą walkę.
 
W ostatnią noc roku uczestnicy Europejskiego Spotkania Młodzieży biorą udział we wspólnej modlitwie o pokój na świecie, a później bawią się podczas międzynarodowego sylwestra. Z nastaniem Nowego Roku młodzi rozjeżdżają się do swoich krajów i miast, aby wnosić w swoje środowiska upragniony pokój i pojednanie.
 
Magdalena Wojaczek 
 
Zobacz także
o. Gabriel od św. Marii Magdaleny

W trzecią niedzielę Adwentu myśl o bliskim już Bożym Narodzeniu góruje w liturgii i napawa ją uroczystym tonem. Boże Narodzenie, kiedy to obchodzi się wcielenie Syna Bożego, oznacza początek zbawienia. Ludzkość widzi, że spełnia się dawna obietnica i że ma swojego Zbawiciela. Czytania na dzień dzisiejszy są zapowiedzią pociechy i umocnienia. „Powiedzcie małodusznym: «Odwagi! Nie bójcie się! Oto wasz Bóg... On sam przychodzi, by zbawić was». Wtedy przejrzą oczy niewidomych i uszy głuchych się otworzą. Wtedy chromy jak jeleń wyskoczy i język niemych wesoło krzyknie” (Iz 35, 4–6). 

 
Krzysztof Stachewicz
Dla czego powinienem żyć? Czy odpowiedź na to pytanie jest uzależniona wyłącznie od mojego arbitralnego postanowienia, czy też istnieje jakiś kod egzystencji, jakieś zobowiązanie wynikające z bycia człowiekiem? Co jest właściwym etosem, rozumianym jako domostwo człowieka? Co stanowi przestrzeń jego wzrastania, ewangelicznego „owocowania”? Jak żyć? – pytamy za etyką, która stawia to pytanie w kulturze europejskiej począwszy od Sokratesa, czyli od dwóch i pół tysiąca lat. Czy istnieje jakaś fundamentalna prawda o ludzkim życiu? 
 
Maximiliano Herráiz García OCD
Modlitwa, aby była przyjaźnią, musi objąć całą egzystencję istoty ludzkiej. Nie może ona ograniczać się do pewnych chwil, które nazywamy czasem modlitwy (milczącej lub liturgicznej, osobistej lub wspólnotowej): „Prawdziwie miłujący miłuje w każdym miejscu i zawsze pamięta o miłowanym. Rzeczą nie do zniesienia byłoby, gdyby modlitwę mogło się czerpać jedynie w zaciszu!” 
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー