logo
Niedziela, 29 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?
Autor: Mateusz (---.opera-mini.net)
Data:   2012-05-26 15:37

Dzień Dobry. Chciałem zapytać, czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem, czy tylko uniemożliwia nam ich odpuszczenie podczas spowiedzi? Jeśli tak, czy w czasie spowiedzi wyznać za jakie konkretnie grzechy nie żałowałem. I jak rozpoznać brak żalu. Czy jak np. popełniłem grzech lekki, wiem, że źle zrobiłem, ale gdy jeszcze raz taka sytuacja wystąpiłaby, to jestem pewien, że grzech ten znowu popełniłbym np. ze strachu. Czy to też żal za grzechy?

 Re: Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?.
Autor: Mateusz (---.skytech.pl)
Data:   2012-05-26 17:11

Najważniejsze: Chrześcijaństwo nie jest przede wszystkim religią moralności, lecz Miłości i ta właśnie powinna być pryzmatem podejmowania czynów. Legalistyczne podejście do życia może Cię szybko wykończyć.

Co do pytania: zależy na ile brak żalu za grzechy jest odrębnym aktem woli. Jeżeli popełniasz grzech, a później w czasie namysłu nad nim nie chcesz żałować, chcesz popełniać ten grzech nadal, jesteś nastawiony na popełnienie go w przyszłości - myślę, że wtedy brak żalu jest odrębnym grzechem (tak jak kolejnym grzechem jest samo narażanie się na pokusę w teologi moralnej zwaną bliższą).
Jeżeli zaś popełniłeś grzech i emocjonalnie nie potrafisz żałować, jednak masz postanowienie poprawy by odciąć się od tego zła ze względu np. na przynależność do Kościoła który takowy czyn piętnuje, takiego żalu nie rozpatrywałbym w kategorii zła moralnego, ponieważ nie stanowi aktu wolitywnego (poza tym postanowienie poprawy jest bezpośrednim wyrazem żalu, więc pewnie coś tam się tli).
Co do problemu, gdy wiesz, że ponownie znajdując się w danej sytuacji popełniłbyś grzech, zależy od Twojego nastawienia względem tego czynu i sprowadza się do wyżej opisanego scenariusza, przy czym jeżeli posiadasz świadomość słabości pod jakimś kątem, jesteś moralnie zobowiązany do unikania na miarę swoich możliwości, okoliczności do takiej sytuacji prowadzącej, a jeżeli nie zrobisz nic by jej uniknąć, zaciągasz kolejną winę moralną.
Co do grzechu popełnionego w strachu - strach jako przeszkoda w postępowaniu moralnym zmniejsza, a może również znosić odpowiedzialność moralną za popełnione zło i o tym też należy pamiętać. Pozdrawiam.

PS Chyba muszę sobie zmienić nicka. Jak przez kilka lat nie było niemal wcale innych Mateuszów, tak ostatnio jakiś ich wysyp nastąpił.

 Re: Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?.
Autor: xc (---.aster.pl)
Data:   2012-05-26 18:09

To sprawa indywidualnego sumienia, indywidualnej wrażliwości. Tego nie da się zaprogramować z dnia na dzień.
Sprawa nie jest do wyjaśnienia w internecie, ale w konfesjonale.

 Re: Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?.
Autor: Ewa A. (---.range86-177.btcentralplus.com)
Data:   2012-05-26 18:44

Podczas spowiedzi trzeba wszystko przedstawić kapłanowi tak samo, jak napisałeś tutaj. Nie należy nigdy rożnego rodzaju wątpliwości "chować" w swoim sercu. Od tego jest właśnie spowiednik, który nakierowuje nasze sumienia na drogę prawdy. Tylko prawda nas może wyzwolić od grzechu. Prawdziwe spotkanie z Bogiem odbywa się tylko w prawdzie.

 Re: Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?.
Autor: Mateusz II (---.opera-mini.net)
Data:   2012-05-26 22:06

Przepraszam Cię Mateuszu, że zabrałem Ci nicka. Od teraz będę Mateusz II.

 Re: Czy brak żalu za grzechy jest oddzielnym grzechem?.
Autor: Mateusz (---.skytech.pl)
Data:   2012-05-27 09:26

Nie szkodzi, żartowałem tylko. :) Nasze imię jest bardzo popularne w Polsce. :)

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: