logo
Sobota, 30 maja 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak wyjść ze spirali paniki, ratunku!
Autor: kasia (92.58.92.---)
Data:   2013-03-25 14:42

Kochani piszę, bo sama sobie nie daję już rady. Tak się od wczoraj nakręciłam, że nie potrafię z tego wyjść. Otóż zaczęłam się bać, że popełniłam grzech przeciwko Duchowi Świętemu, potem wkradła się panika, że skoro grzechy te nie są odpuszczane, to jestem potępiona na zawsze i rozpacz. Potem znowu zaczęłam myśleć, że jeżeli wierzy się, że nie ma dla człowieka ratunku to jest to kolejny grzech przeciwko Duchowi Świętemu i zrobiło się błędne koło. Chcę o tym wszystkim nie myśleć, ale im bardziej się staram, tym jest gorzej, brnę bardziej i chyba dokładam sobie kolejne grzechy. Jestem przerażona, nie wiem co robić czy iść do psychiatry, psychologa, czy jeszcze raz do spowiedzi. Błagam o pomoc i modlitwę, bo jestem bliska odejścia od zmysłów.

 Re: Jak wyjść ze spirali paniki, ratunku!
Autor: Justyna (---.play-internet.pl)
Data:   2013-03-28 11:12

Kasiu, widzę, że jesteś świadoma tego, co się dzieje (zmysły więc działają :)). Piszesz o błędnym kole, o nakręcaniu się, o przerażaniu i panice. Myślisz jedynie o swoich grzechach, zapominając o największej prawdzie - że Bóg Cię KOCHA, WYBACZA Ci, ZAWSZE jest dla Ciebie RATUNEK. Takie "jednotorowe" myślenie i silne emocje mogą być, i jak widać są, bardzo trudne do zniesienia. Może tego teraz nie dostrzegasz, ale nie są one prawdziwe. Bo Ty, nawet z grzechem, wciąż jesteś ukochanym i wspaniałym dzieckiem Pana Boga. Wydaje mi się, że jeśli czujesz taką potrzebę, to idź najpierw do spowiedzi. A jeśli po niej nadal będzie Ci towarzyszyć przekonanie o swojej "grzeszności" i panika, zachęcam do wizyty u psychologa/psychoterapeuty. Nie wiem, skąd u Ciebie ten lęk? Czy coś się stało, czy pojawił się on trochę "znienacka"? Jeśli ten lęk i myślenie o grzechach nie są dla Ciebie zrozumiałe i przerastają Cię to naprawdę warto skorzystać z pomocy specjalisty, który pomoże Ci wyjść z tej trudnej sytuacji i przywrócić "właściwe proporcje" w ocenianiu siebie. Pozdrawiam serdecznie.

 Re: Jak wyjść ze spirali paniki, ratunku!
Autor: kasia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2013-03-28 12:21

Dziękuję bardzo :) Dziś własnie pójdę do lekarza, a potem niech się dzieje wola Boga. Proszę jedynie o modlitwę, Bóg zapłać.

 Re: Jak wyjść ze spirali paniki, ratunku!
Autor: Mary (---.centertel.pl)
Data:   2013-03-28 14:21

No to zły duch ci nieźle namotał w głowie. On to potrafi. Idź do spowiedzi i powiedz co ci lezy na sercu. Wiedz, że Bog to niepojete MIŁOSIERDZIE. A szatan ma na celu doprowadzić byśmy w to watpili i myśleli, że jestesmy potępieńcami.

 Re: Jak wyjść ze spirali paniki, ratunku!
Autor: Esterka (---.165.kosman.pl)
Data:   2013-03-28 18:08

Kasiu, spokojnie - jestem prawie na 100% pewna, że nie popełniłaś grzechu przeciwko Duchowi Świętemu. Dlaczego? Po pierwsze, to nie jest takie proste. Po drugie - osoby, które taki grzech popełniają, zwykle nie panikują z tego powodu, bo nie żałują.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: