logo
Niedziela, 29 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: igor (---.cable-modem.tkk.net.pl)
Data:   2014-08-06 12:30

czy ktoś wymodlił sobie żone za przyczyną duszą w czysccu cierpiących?
Modle sie za nie, od jakiegos miesiaca codziennnie 50 razy modlitwą św Gertrudy, ale narazie bez rezultatów, moze ktoś czytał jakies swiadectwa na temat ich wstawiennictwa?: Wiem , ze świętym pomagali, ale czy takim zwykłym ludziom tez?

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Najdroższą Krew Boskiego Syna Twego, Pana naszego Jezusa Chrystusa w połączeniu ze wszystkimi Mszami Świętymi dzisiaj na całym świecie odprawianymi, za dusze w Czyśćcu cierpiące, za umierających, za grzeszników na świecie, za grzeszników w Kościele powszechnym, za grzeszników w mojej rodzinie, a także w moim domu. Amen.

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: Agnieszka (---.net.pulawy.pl)
Data:   2014-08-06 16:53

Głównym celem modlitwy musi być chęć zbliżania się do Boga, kochania Go coraz mocniej, ufania Mu, a przy tym oddalanie się od popełniania grzechów. Wszelkie inne sprawy, np. te, o które się modlimy, są dodatkowymi łaskami, jakie możemy otrzymać od Pana. Nie mogą one być dla nas najważniejsze. Bo gdyby ktoś tutaj na forum odpowiedział Ci, że nie, że taka modlitwa do dusz czyśćcowych nic nie daje i nie pomoże Ci znaleźć żony, to czy modliłbyś się dalej? Czy ta modlitwa faktycznie zbliża Cię do Boga i otwiera Twoje serce na Jego miłość, jeśli Tobie chodzi przede wszystkim o wymodlenie sobie żony? A najwyraźniej tak jest, bo musisz być bardzo zdesperowany, skoro potrafisz tyle razy dziennie odmawiać jedną modlitwę. Czy ta modlitwa Cię przemienia? Np. czy stajesz się lepszy, czy robisz coś dobrego bezinteresownie dla innych, czy częściej korzystasz z sakramentów, zwłaszcza z Eucharystii i spowiedzi lub czy lepiej je przeżywasz? Módl się dalej, może nie koniecznie aż tak często, ale za to z ufnością, że Pan doskonale wie, co jest dla Ciebie najlepsze i w odpowiednim momencie na pewno wskaże Ci odpowiednią dla Ciebie osobę, jeśli rzeczywiście masz powołanie do małżeństwa.

Gdyby tak każdy w jakimś momencie postanawiał sobie, że pora znaleźć żonę czy męża, zaczynał codziennie odmawiać tyle modlitw i po miesiącu faktycznie znajdował dla siebie idealną partnerkę czy partnera, to ludzie przestaliby wierzyć w Boga i nie zaprzyjaźnialiby się już z Nim, tylko modlitwa byłaby dla nich jedynie skuteczną magiczną praktyką na zdobycie jakiegoś zysku.

A tak poza tym nie ma jakiegoś podziału na ludzi świętych i zwykłych. Każdy człowiek ma dążyć do świętości, by później w czyśćcu "krócej trzeba go oczyszczać", bo właśnie święci ludzie idą do nieba. Oczywiście nie każdy będzie kanonizowany, wyniesiony na ołtarze, ale to nie znaczy, że nie można być świętym. Nawet Ty czy ktoś z Twoich znajomych może umrzeć jako święty, a jego bliscy ani nikt inny może nie mieć o tym pojęcia.

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: Tionne (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2014-08-06 20:50

Po prostu módl się nadal za wstawiennictwem dusz czyśćcowych, a wtedy się dowiesz czy coś z tego wyjdzie. Jak nie, to modlitwa nie pójdzie na marne (i pomoże duszom), jesli nawet nie wymodlisz tego o co dokładnie prosisz.
Ja tez ok. miesiąca temu znalazłam tą ww. modlitwę. Bo przysniło mi się imię Gertruda i przewaznie raz, dwa, czy czasem trzy razy na dzień odmawiam ją w bliskich mi intencjach.
Tylko nie wpadnij w jakis automatyzm, zeby odklepac 50 razy. Proponuję też inne modlitwy, jak różaniec, koronka.

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: Jan (---.play-internet.pl)
Data:   2014-08-06 22:19

Ja myślę że trzeba tak z 200 razy dziennie. Zwłaszcza w czasie gdy inni się spotykają na potańcówkach, wyjazdach czy rekolekcjach. Z nieba ci wtedy spadnie żona.

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: Wątpiący (---.57.157.195.internetia.net.pl)
Data:   2014-08-10 22:45

Zgadzam się Janem. Chciałem się też przywitać bo to moja pierwsza wypowiedź na tym forum.

---
Witam na forum.
Zaś Pana wpis, który nic nowego nie wnosi do tematu wątku, publikuję ze względu na Pana chęć przywitania się.

z-ca moderatora

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: opq (---.rzeszow.vectranet.pl)
Data:   2014-08-12 14:38

Może lepiej prosić o wstawiennictwo uznanych świętych, którzy zajmują się tą ważną sprawą jako patroni, są świadectwa ich życia i wstawiennictwa (do tego zachęca KKK 2683).

Patronem kawalerów szukających żony jest św. Katarzyna z Aleksandrii.
Św. Józef jest patronem patronem rodzin, małżeństw, a także poszukujących dobrego męża/żony. Na stronie http://www.dla-samotnych.pl/modlitwy jest stosowna modlitwa do św. Józefa.
Na facebooku jest nawet strona "Fani świętego Józefa"

Patronami panien na wydaniu są św. Mikołaj, św. Andrzej, św. Antoni z Padwy. Może przyszła żona jest pod opieką któregoś z nich???

 Re: Modlę się o żonę za wstawiennictwem dusz czyśćcowych.
Autor: Tomek (---.google.com)
Data:   2016-04-27 19:27

Modlilem sie krociutka modlitwa zolnierska o dobra zone przez 5-6 lat. I to raz w tygodniu, czasem raz na 2 tygodnie. Po prostu przypominalem Panu Bogu ze to dla mnie wazne. Zone poznalem w sposob, ktory mnie utwierdzil, ze to ta osoba (a mialem juz wczesniej 2 dziewczyny). Jasne ze zastanawialem sie "moze to ta?", ale bylo to zawsze z duzo dawka cierpliwosci.
Na koniec: uważajcie o co prosicie, bo jak juz dostaniecie, bedziecie musieli z tym zyc XD bez aluzji do mojej kochanej zony oczywiscie :) z Bogiem.
Ps. I nie traktujcie modlitwy jak transakcji, ze niby bez efektow po miesiacu to chyba nie dziala. Te dusze to ludzie, którzy zyli tu na ziemi. Podejdzcie do nich z troska, proszac oczywiscie tez o ich pomoc. Jesli Bog chce, da wam o co prosicie przez Nie.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: