logo
Niedziela, 29 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: Fabs (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2015-12-03 21:30

Mam ogromny problem. Od dłuższego czasu nękają mnie obrzydliwe i natrętne mysli dotyczące mojej wiary. Im bardziej staram się je odrzucać tym bardziej mnie atakują. Wtedy ogarnia mnie ogromny strach przed karą jaka zostanie na mnie zesłana za nie.
Najbardziej nasilają się gdy pracuje, muszę powtarzać wiele czynności tak długo aż uda mi się je wykonać bez atakującej bluznierczej myśli. Czasami jest to po kilkanaście razy. Nie chce tych myśli nie akceptuje ich a cały czas się pojawiają. Nie umiem odróżnić czy jest to próba na jaką zostaje wystawiony i nie powinienem rozwijać swojego talentu/pracować czy raczej powinienem nie zwracać na nie uwagi i tym samym narazić się na karę. Zmieniłem się we wrak, chciałbym żyć jak dawniej mając znajomych, spełniając pasję i ciesząc się każdym dniem życia.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: Natalka (---.nyc.res.rr.com)
Data:   2015-12-04 03:34

Trzeba zachować spokój. Jeśli nie chcesz tych myśli (nie dajesz na nie przyzwolenia i walczysz z nimi), to nie ma dobrowolności. Można sądzić tym samym, że nie jest to grzech ciężki, bo brak jednego z warunków ku temu. Może to pokusa albo dręczenie złego ducha. Szatan najbardziej boi się modlitwy Różańcowej a Matka Boża zawsze nas strzeże :) Warto też modlić się do Św. Michała Archanioła i swojego Anioła Stróża. Nie dać poznać szatanowi, że się lękasz i lękowi nie ulegać. Trzeba wszystko postawić na Jezusa i Maryję. Jest taka piękna modlitwa do Jezusa:
Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego. Zbawicielu i Odkupicielu mój, otocz mnie dzisiaj płaszczem ochronnym Swojej Krwi Przenajświętszej. Niech szatan, wszystkie złe duchy i demony będą głuche i ślepe. Ty nimi rozporządzaj, bo ja należę do Ciebie. Wypełnij mnie i moje dzisiaj Swoim Duchem Przenajświętszym. Amen. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu jak było na początku teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen. Życzę wszelkiego dobra na każdy czas :)

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: adam (---.17-1.cable.virginm.net)
Data:   2015-12-04 12:38

Pij rumianek rano i wieczorem, bierz witaminę D, bo mało słońca teraz, to przejdzie.

Ludzie, piszecie "mam bluźniercze myśli", "mam problem z porno", "nie wybaczyłam", itd. Opiszecie w kilku zdaniach problem tak złożony, że żadnych wniosków się nie wyciągnie.
To tak złożone sprawy, że potrzebują kierownictwa duchowego, modlitwy, a nie pomocy przez internet.
Piszesz, że stałeś się wrakiem człowieka. A jak wygląda twoje życie duchowe? Korzystasz z sakramentów? Żyjesz w grzechu ciężkim (św Ludwik z Granaty pisze, że grzech jest ojcem piekła, więc teraz pomyśl jeśli grzech jest ojcem, stwórcą piekła jak straszniejszy jest od mąk piekielnych)? Masz czas na wszystko tylko nie masz na adorację Najświętszego Sakramentu?
Napisałeś kilka lakonicznych zdań a oczekujesz profesjonalnej, rzetelnej odpowiedzi. Tak się nie da.
Aby dojść do sedna sprawy, znaleźć przyczynę trzeba zerwać duchowe plastry z przegnitych ran zadanych grzechem. A przez internet się nie da.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: Fortepian (---.centertel.pl)
Data:   2015-12-04 13:06

Masz nie tylko natrętne myśli ale i chyba kompulsje - "muszę powtarzać wiele czynności tak długo aż uda mi się je wykonać bez atakującej bluznierczej myśli". Trudno prowadzić życie duchowe gdy się ma problemy zdrowotne. Nie piszesz nic o tym że konsultowałeś swe problemy z lekarzem. Jeśli jeszcze nie byłeś u psychologa lub psychiatry to nie zwlekaj z tym dłużej.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: xc (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2015-12-04 14:19

Fiksacja? Natręctwo?
Tak czy owak, warto porozmawiać ze specjalistą, lekarzem psychiatrą.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: EmGie (---.081015177.msitelekom.pl)
Data:   2015-12-04 21:55

Zapytaj spowiednika.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: ... (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2015-12-04 22:09

Od ponad 10 lat przewijają się przez forum wątki związane z tematem tego posta:
www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=367774&t=100469
www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=322063&t=321905
www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=318139&t=318005

Warto więc poczytać, może pomoże? :)

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: Pani T. (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2015-12-05 01:15

Św. Teresa od Jezusa mawiała, że gdy atakują nas natrętne myśli związane ze złem i grzechem, nie powinniśmy się nimi zajmować. Nie powinniśmy nawet walczyć z nimi, bo przez to skupiamy się na nich, zajmujemy się nimi. Powinniśmy tylko oddać je Chrystusowi i zgodzić się, aby On w nas pokonał złe myśli.

Zgodzę się z przedmówcami, choć myślę, że Wasze porady trzeba połączyć. Fabs, drogą do znalezienia pomocy jest szczera rozmowa z ludźmi, którzy pomogą ci znaleźć rozwiązanie kłopotu. Ważna jest rozmowa ze spowiednikiem, ale także z mądrym lekarzem lub psychologiem, a następnie zastosowanie się do udzielonych rad.

Nikt z nas tu ci nie pomoże, ponieważ nie tak naprawdę o tobie nie wiemy. Kim jesteś? Jak wygląda twa historia życia? Jak i kiedy zaczął się problem natrętnych myśli? Czym się zajmujesz? Jak wygląda twa relacja z Bogiem i bliźnimi? Jaka jest rzeczywista przyczyna problemu? Jakie próby jego rozwiązania już podjąłeś? To tylko niektóre z pytań, które wymagałyby twojej odpowiedzi. Ale oczywiście nie na forum :-) Mogą ci pomóc tylko specjaliści, którym zaufasz i oddasz się w ich ręce, licząc, że Bóg - wykorzystując ich jako narzędzia - poprowadzi cię do wolności.

 Re: Natrętne myśli bluźniercze.
Autor: Irek (---.dip0.t-ipconnect.de)
Data:   2018-03-20 14:34

Mam bluzniercze glosy juz od prawie trzech lat od kiedy zaczalem sie modlic na rozancu i to bylo moje nawrocenie do Boga. Pytalem, chodzilem i sluchalem roznych swiadectw i wiem teraz, ze te mysli sa od zlego ducha i ze nie zwraca sie uwagi na nie i nie przytakuje im i to najlepszy sposob. Poniewaz tego nie chce a to jest czyli to nie jest moje i ja nie przykladam do tego swojej woli czyli nie przytakuje. Znalazlem tez ksiedza, ktory bedzie sie nadem na modlil i jak te glosy odejda to wtedy napisze. Jeszcze co mi przyszlo do glowy to ze ja ich nie mialem wczesniej przed nawroceniem tylko po nawroceniu. Pozdrawiam z Panem Bogiem

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: