logo
Środa, 26 czerwca 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-08-31 14:59

Czy ubieganie się o cnoty (7 cnot gł, kardynalne, boskie) i staranie się o dary Ducha Świętego jest obowiązkowe? Oczywiście są to dobre cechy, ale jeśli ich brak a mimo to człowiek nie żyje w grzechu ciężkim to musi dodatkowo dbać o to by uzyskać i pogłębic te cnoty i dary? Tutaj mam przynajmniej pewność że odpowiedzi są prawdziwe...

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2018-08-31 19:59

A moze zapytajmy: czy staranie się o swój rozwój, człowieczy, w tym duchowy, jest moralnym obowiązkiem?

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-08-31 22:06

Oczywiście modlę się, uprawiam sporty, pomagam rodzicom, chodzę na Mszę do kosciola, uczęszczam na religię itd. Wiec myślę, że dbam o swój rozwój.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Gosia (---.wieszowanet.pl)
Data:   2018-09-01 00:29

Wiara, nadzieja i miłość to "dobre cechy"? Nic więcej? Bez nich człowiek nie żyje w łasce uświęcającej. Podobnie jak jest to niemożliwe bez pomocy Ducha Świętego. Przecież brak wiary to grzech niewiary itd.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2018-09-01 01:55

Skrupulancie, zaryzykuję mimo wszystko pewne pytanie pozornie nieistotne: pod iloma nickami już tu na forum występujesz?

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-09-01 11:11

No jeśli chce pani już wiedzieć to użyłem na tym forum ok. 5 nickow. Może trochę więcej ale niektóre nigdy nie ujrzały światła dziennego.

Wracając do tematu... o to mi chodzi, że żyjąc pobożnie te cechy już posiadamy. Jest to pewien pozytywny skutek uboczny naszego poboznego życia.

Pani Gosiu: nie chodziło mi o konkretnie te cnoty. Bardziej chodziło mi o 7 cnot głównych gdzie jest np hojność i ktoś może powiedzieć: "Aleś ty hojny/a!"

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2018-09-01 21:18

No pewno, że chciałam już wiedzieć... Zresztą trudno nie rozpoznać, wiedziałam i bez Twojego przyznania się, które owszem, doceniam.
Niemniej... wiesz co, wcale nie jest to fajne. To ukrywanie się pod coraz to innymi nickami ma w sobie coś z oszukiwania i z tchórzostwa. Nie przyznajesz się do siebie samego, budujesz sztuczne tożsamości, jak tu Cię traktować serio, chłopcze o wielu imionach?? Kto tu jest prawdziwy, kto tu jest grą i zawracaniem głowy innym?
To słabość internetu. W realu mozna pomóc konkretnemu człowiekowi. A tu można sobie czasem tylko mniej zobowiazująco pogadać z kolejnymi wcieleniami pewnego nastolatka. Nie krzywdzisz się tym sam?

Okazuje się, że żyjąc pobożnie (hm, co to znaczy?) pewnych cech, sprawności niekiedy nie posiadamy, np. męstwa. A jest to cnota moralna. Cnoty moralne się wypracowuje, owszem, z Bożą pomocą, prosząc o wsparcie, ale właśnie się wy-pra-co-wu-je. Przez trening, systematyczność, wysiłek, wychowywanie siebie.

A co dalej? Pomieszanie z poplątaniem. Wybacz, ale cnoty teologalne (wiara, nadzieja, miłość) nie są skutkiem ubocznym niczego. Są darem od Pana Boga. Pochodzą z łaski, nie z nas, nie ze starań i nie są przypadkowym produktem naszych zachowań.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-09-02 20:09

W takim razie jak je wypracować? Ja się o nie modlę i żyję w łasce uswiecajacej.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2018-09-03 00:26

Wielu naraz się nie da. Wybierasz jedną na, bo ja wiem, przynajmniej dwa lata. Prócz modlitwy pracujesz nad sobą. To jest jak trening. Jak długotrwałe uczenie sie, zdobywanie sprawności.
Np. prawdomówność. Bardzo dbasz o to, by nie kłamać i nie wprowadzać w błąd, nie oszukiwać, nie budować w relacjach fikcyjnych obrazów. Niewygodnie - cóż, trudno. Pilnujesz się. Chciałbyś się ukryć, bo zbiłeś ulubiony dzbanek babci - przyznajesz się. Nie ma, że Azor ogonem i że samo. Wiesz, że za prawdę zapłacisz - ale mówisz prawdę...
Uwzględniasz ten temat w rachunku sumienia.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: nkt (---.wifi4all.it)
Data:   2018-09-04 22:47

Ubieganie się o cnoty? Praca nad sobą? Zabawne. Pachnie to wszystko kwietyzmem (klik) i pychą budowania siebie samego. Dobrze by było najpierw poznać prawdę o sobie - to podstawa podstaw, bo inaczej to jestesmy kompletnie odrealnieni. Potem można przejść modlitwą do akceptacji swojego życia, cierpienia, trudów (nie mówiąc już o dziękowaniu Bogu za nie). Następny krok dalej codzienne, mozolne pełnienie woli Bożej i najprostsza miłość do bliźniego, noszenie na sobie jego grzechów, modlitwa zań itd. Najlepiej w konkretnej małej wspólnocie która bedzie papierkiem lakmusowym waszych cnót i prac nad sobą.
Czas przewidywany - całe życie.
Życzę powodzenia.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: W. (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2018-09-05 00:18

"Praca nad sobą? Zabawne."

Wszystko co piszesz, to przecież właśnie praca nad sobą.
Co jest zabawnego w pracy nad sobą?

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-09-07 14:49

A jak ubiegac się o dary Ducha Świętego?

---------

FOrowicze odpowiadają np. tutaj:
www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=285102&t=285102

moderator

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-09-07 15:20

Czyli mogę się ubiegać o te dary modląc się słowami "Zdrowas Maryjo..."? Żyje w łasce uswiecajacej i staram się pracować nad cnota cierpliwości.

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: B. (---.191.88.236.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2018-09-08 02:19

Podobne pytanie pewien młody człowiek zadał Panu Jezusowi. Pierwsza.odpowiedź Pana Jezusa nie wystarczyła pytającemu. W efekcie... odszedł zasmucony. Wklejam Ci tę rozmowę.
Pozdrawiam.

"16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» 17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». 18 Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, 19 czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!» 20 Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?» 21 Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości." Mt 19,16-22

Może będzie Ci łatwiej odkryć odpowiedź na Twoje pytanie, jeżeli np., przestudiujesz życie św. Franciszka?

 Re: Czy ubieganie się o cnoty jest obowiązkowe?
Autor: Skrupulant (---.proflink.pl)
Data:   2018-09-08 09:44

Chyba zrozumiałem przekaz.
Chyba przesadzam i teraz bardziej chce stać się doskonały. Cóż, Bywa.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: