logo
Niedziela, 09 grudnia 2018
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Zakochana po rozwodzie.
Autor: Joanna (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2018-11-24 10:26

Witajcie! Trudny to dla mnie temat. Kilkanacie lat temu rozwodlam si z mem, po tym jak si okazao, e inna kobieta jest z nim w ciy. Miaam dwadziecia kilka lat, a mj wiat si rozsypa. Zostaam z maym dzieckiem w obcym miecie. Dziki wsparciu yczliwych osb jako to przetrwaam. Potem bardziej zaangaowaa si religijnie. Chodziam na pielgrzymki, byam i jestem we wsplnocie przy parafii. Zakochiwalam si nieraz przez ten czas, ale nigdy nie wchodziam w adne relacje. Teraz sprawy inaczej si maj. Kolega z pracy, z ktrym pracuj kilkanacie lat ju dawno temu zacz si mn interesowa. Pocztkowo prbowaam zachowa dystans, ale on cay czas mala. W kocu zakochaam si. Tylko, e Adam jest onaty. Nie chciaam doprowadzi do rozpadu maestwa. Ale Adam tumaczy, e to si stao ju wczeniej. Latami ustpowal onie, a teraz jest mu wszystko obojtne. ona nie chce oglda jego rodziny, wic nikt z rodziny go nie odwiedza od lat. Dla niej najwaniejsze s pienidze. Inwestycji nie uzgadnia z mem. Braa kredyty bez jego wiedzy. Prawie w ogle nie rozmawiaj ze sob. Ona za to cigle rozmawia ze swoj matk. Jej i Adama dorose dziecko ogranicza kontakty z ni, odsuwa od wanych wydarze z ycia, nie chce do niej dzwoni, tylko do Adama. Adam twierdzi, e jego ona nie potrafi budowa normalnych relacji. Wzi z ni lub, niewiele j znajc. Nie chcia zostawi jej samej w ciy. Potem nieraz myla, eby wyprowadzi si od niej z powodu atmosfery, jajka panowaa w domu. Jego najblisi, tj. rodzestwo, mama nie toleruj jego ony. Akceptuj, e nawiza ze mn blisze relacje. Ale mi z tym ciko, na razie zawiesilismy gbsz relacj. Adam rozumie moje zaangaowanie religijne. Prosiam go, eby jeszcze sprbowa dogada si z on. Obieca, e dla mnie sprbuje. Ale nie liczy na zmiany. Ciko mi z tym y. Jemu te. Wiem, e katolik powinien by twardy i nie uci si pod wpywem uczu. Ale to takie trudne. Z jednej strony wycofaam si, z drugiego nadal sercem jestem bardzo zaangaowana. Szkoda mi te Adama, bo czuje si samotny. Nikt go od lat nie odwiedza, gwnie dlatego, e jego ona jest taka specyficzna. Jedyne dziecko wyprowadzio si daleko, nie chciaoby widzie matki nawet na wasnym weselu. Adam za prosi mnie, ebym nie zrywaa z nim relacji, bo tak otwarcie z nikim nie rozmawia jak ze mn. Jak nam si w tym wszystkim odnale?

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2018-12-04 09:12

Wiemy, e si rozwioda. Nie wiemy, czy z Twoim mzem (w sensie cywilnym eksmem) mielicie lub koscielny, sakramentalny. Jeli tak, nadal jeste sakramentaln on i sprawa Twoich zmierzajcych ku wycznoci relacji z innymi mczyznami jest w tej chwili zamknita. W wietle naki Koscioa nie jeste osoba woln w sensie stanu.
Jeli nie mielicie lubu kocielnego, sytuacja jest inna, masz za sob - w sensie nauki Kocioa - konkubinat.

Jeli Twj obiekt westchnie (zakochaa si, to nie jest tylko jaka tam znajomo) jest onaty, nie masz moralnego prawa wkracza midzy tego pana a on, choby nie wiem jak specyficzn.
Nawet jeli Ty jeste wolna (nie wiemy), to oni s maestwem i rodzin (nawet jeli nie w sensie sakramentalnym...).

Myl, e o tym wszystkim wiesz. To sprawy dosy elementarne.
No tak, to wszystko jest emocjonalnie trudne. Doceniam to, e prbujesz zawiesi relacj. Ta prba rwnie oznacza, e jak najbardziej zdajesz sobie spraw z tego, jaki powinien by porzdek rzeczy. Skoro wiesz, to nie potrzebujesz wyjasnie, tylko podtrzymania w dobrych decyzjach, prawda?
Odwagi!

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: Kalina (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2018-12-04 11:42

"Szkoda mi te Adama, bo czuje si samotny"
Joanno, znasz zapewne powiedzenie "dobrymi chciami pieko jest wybrukowane" Twoja ch wspierania kolegi i zaangaowanie uczuciowe to prosta droga do zguby duszy-Twojej i tego mczyzny.
W tym momencie pomin aspekt uczuciowy, tylko skupi si na Twojej ocenie ony tego pana. C Ty o nich wiesz? Wiesz tylko tyle ile on Ci mwi, osdzasz t kobiet. By moe krzywdzisz j takim osdem, znajc relacj jednej strony. Jeeli prawdziwie ley Ci na sercu dobro tego maestwa, to dorad mu eby nie szuka pocieszenia u Ciebie tylko niech uda si do poradni rodzinnej. Jeeli wiara jest dla niego wartoci a pogubi si, niech szuka rady w konfesjonale, w chrzecijaskich poradniach. Jeeli ju nic nie jest w stanie uratowa trwaoci tego maestwa to s drogi prawne- separacja, czy rozwd cywilny. W okrelonych sytuacjach, po rozpoznaniu przez sd biskupi uznanie maestwa za niewanie zawarte.
Ale to nie Ty jeste powoana do udzielania mu tak zaangaowanego pocieszenia. Ty stajesz si kropl, ktra moe zaway na rozbiciu jego rodziny. Ogranicz si do udzielenia informacji, ktre podpowiedziaam powyej.
Przechodzc do kwestii waszych uczu, czowiek ktry kocha, nie chce zguby kochanego, a wy do tej wzajemnej zguby dycie.
To, e on jest mem swojej ony to jedno, ale Ty rwnie jeste nadal sakramentaln on swojego ma.

Joanno, mam dla Ciebie pewn propozycj, ktra mam nadziej wyzwoli Ci z tego grzesznego uczucia i pokusy.
Uklknij przed Najwitszym Sakramentem wystawionym w monstrancji. Tak wanie w monstrancji, bo chyba gdzie zgubia Boga z oczu. Spjrz prosto w oczy Chrystusa, potem skieruj wzrok na Chrystusa na krzyu i powiedz- Panie Jezu, ju Ci zdradzam uczuciowo z szatanem, a chc pjc jeszcze dalej, chc szatanowi odda swoje ciao, swoj codzienno, odda mu cakowicie swoj mio. Szatan wygrywa z Tob Panie Jezu, bo bardziej zaley mi na doranej przyjemnoci ni na zbawieniu. C z tego, e jestem we wsplnocie gdzie rozwaamy Sowo Boe. Co tam Sowo Boe znaczy wobec pragnienia bycia z mczyzn, bycia nienalenego nam z racji naszego stanu maeskiego. Panie Jezu, zaprzedaj swoj dusze diabu i przyczyniam si do zaprzedania duszy bliniego i dobrze mi z tym mimo niepokoju sumienia. Nie potrafi sama podj jedynej susznej decyzji, eby przeci t grzeszn relacj. Boe dopom. (Dla jasnoci-szatan, kusiciel ktremu oboje ulegacie)
Joanno, po takim wyznaniu przed Chrystuswm wsuchaj si uwanie w Jego odpowied. Boa odpowied powinna Ci zaprowadzi do konfesjonau "Ale mi z tym ciko, na razie zawiesilismy gbsz relacj." Trwasz w podaniu.

Na tym mogabym poprzesta w swojej radzie, ale poo przed Tob jeszcze Sowo:

" Patrz! Kad dzi przed tob ycie i szczcie, mier i nieszczcie. Ja dzi nakazuj ci miowa Pana, Boga twego, i chodzi Jego drogami, penic Jego polecenia, prawa i nakazy, aby y i mnoy si, a Pan, Bg twj, bdzie ci bogosawi w kraju, ktry idziesz posi. Ale jeli swe serce odwrcisz, nie usuchasz, zbdzisz i bdziesz oddawa pokon obcym bogom, suc im - owiadczam wam dzisiaj, e na pewno zginiecie, niedugo zabawicie na ziemi, ktr idziecie posi, po przejciu Jordanu. Bior dzi przeciwko wam na wiadkw niebo i ziemi, kadc przed wami ycie i mier, bogosawiestwo i przeklestwo. Wybierajcie wic ycie, abycie yli wy i wasze potomstwo, miujc Pana, Boga swego, suchajc Jego gosu, lgnc do Niego; bo tu jest twoje ycie i dugie trwanie twego pobytu na ziemi, ktr Pan poprzysig da przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi." (Pwt 30, 15-20)

"14 Nie bdziesz cudzooy.
16 Nie bdziesz mwi przeciw bliniemu twemu kamstwa jako wiadek.
17 Nie bdziesz poda domu bliniego twego. Nie bdziesz poda ony bliniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wou, ani jego osa, ani adnej rzeczy, ktra naley do bliniego twego»" (Wj 20)

" Syszelicie, e powiedziano: Nie cudzo! A Ja wam powiadam: Kady, kto podliwie patrzy na kobiet, ju si w swoim sercu dopuci z ni cudzostwa. Jeli wic prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyup je i odrzu od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich czonkw, ni eby cae twoje ciao miao by wrzucone do pieka. I jeli prawa twoja rka jest ci powodem do grzechu, odetnij j i odrzu od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich czonkw, ni eby cae twoje ciao miao i do pieka. " (Mt 5, 27-30)

W Sowie Boym nie ma kompromisu.
" Niech wasza mowa bdzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Zego pochodzi." (Mt 5, 37)

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2018-12-04 12:06

Droga Joanno,

Zostaw go w spokoju. Poradzi sobie bez Ciebie. Swoj obecnoci utrudniasz mu tylko powrt do ony, do ycia w maestwie. W wielu maestwach zdarzaj si rne kryzysy ale z czasem mijaj, zanikaj. A czas zwykle leczy nieporozumienia i rany midzy maonkami. Daj im szans.

Bardzo dobrze, ze prbujesz walczy z wasnymi namitnociami i wycofujesz si z tej drogi (sumienie wanie tak Ci podpowiada), bo tak naprawd to droga do NIKD. ycz pokonania siebie. To najwiksze zwycistwo...

Z Bogiem

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: Tionne (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2018-12-04 21:11

Jak Kochasz go naprawd, to zostaw go i niech naprawia maenstwo z on sakramentaln. Jeli chcesz z nim zosta mimo to, to myl e przewaa podanie, a nie mio, ta prawdziwa, bez tumaczenia bo chc dobrze... Te odejd bo na piasku nie zbudujecie nic trwaego.

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: B. (---.191.90.95.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2018-12-05 15:04

Zakadam, e twoje maestwo jest sakramentalne.
onaty kolega, z ktrym pracujesz kilkanacie lat, zakocha si w tobie (matce) a ty w nim.
Wiesz, e to JEST zo, odpowiednie fragmenty Pisma witego dostaa powyej.
W kontekcie cudzostwa Pan Jezus powiedzia:
„29 Jeli wic prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyup je i odrzu od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich czonkw, ni eby cae twoje ciao miao by wrzucone do pieka. 30 I jeli prawa twoja rka jest ci powodem do grzechu, ODETNIJ j i odrzu od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich czonkw, ni eby cae twoje ciao miao i do pieka. ” Mt 5

Zatem - ODETNIJ kontakty z tym mczyzn (zmie prac). Nie poradzisz sobie pracujc dalej razem. Dopucia do zbyt ju duej poufaoci, do intymnych zwierze.
Mczyzna jeeli szanowaby Dekalog, to m.in. kierowaby swoje dziecko na drog Przykazania „czcij ojca swego i MATK swoj”.
On potrzebuje (bardzo potrzebuje, yciowo potrzebuje) katechizacji i katolickiej poradni rodzinnej, a nie twojego pocieszania.

„Kilkanacie lat temu rozwiodam si z mem, po tym jak si okazao, e inna kobieta jest z nim w ciy. Miaam dwadziecia kilka lat”.
I tu jest problem. Dramat zdrady. Podja decyzj o rozwodzie.
I zawizaa take SOBIE ycie, bo nadal jeste matk sakramentaln.
Naleaoby uregulowa t spraw i swoje ycie.
Moliwoci widz takie:
- powrt do ma sakramentalnego przy pierwszej nadarzajcej si okazji (nawet pomimo tego e ma dziecko z inn kobiet),
- skorzystanie z ewentualnej moliwoci uznania Twojego maestwa za niewanie zawarte (przez sd biskupi). Tu trzeba mie wiadomo, e wszelkie wprowadzenie w bd sdu biskupiego, wszelkie ubarwienie, kamstwo - jest prb okamania Boga;

„Zakochiwaam si nieraz przez ten czas” - sama widzisz. Potrzebujesz ma i uporzdkowania ycia, ewentualnie umocnienia do ycia w czystoci, w samotnoci.

Unikanie cudzooenia (m.in. podliwego patrzenia i mylenia) to powinno by dla Ciebie oczywiste. A jednak, jak widzisz, nie jest… Zwr swoje pragnienia ku swojemu mowi, a o ewentualne pojednanie bdzie atwiej.
Nawet w przypadku ewentualnego uznania maestwa za niewane naley unika wszelkich poufaoci z tym czy innym mczyzn onatym.
Nie dopuszcza si (w caym yciu, w tym w pracy) do poufaoci z onatym, nigdy. Pomijajc poruszane tu aspekty, w pracy stajesz si obiektem plotek a bywa, e i pomiewiskiem.

Wejd na strony wsplnoty trudnych maestw „Sychar”, zwr si o rady i pomoc do katolickiej poradni rodzinnej.
Trzymaj si Pana Boga i Jego Praw. Da te Prawa, abymy w pokoju serca, nie ranic siebie i innych, doszli bezpiecznie. do zbawienia.
Niech Pan Bg Ci pomaga i wspiera w dobrym. Powodzenia.

 Re: Zakochana po rozwodzie.
Autor: Ola (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2018-12-08 00:30

No biedny ten Twj Adam (ironia). O takich Adamach niestety co jaki czas sysz. Znam wdow, do ktrej drzwi zapuka taki "Adam" w niedugim czasie po mierci jej ma. Nieszczliwy, opowiada jaka to jego ona niedobra. Ta wdowa kiedy mi powiedziaa co mu odpowiedziaa: "jeste onaty to tak jakby by dla mnie martwy - dla mnie nie istniejesz". Chodzio jej o to, e takich panw w ogle nie bierze pod uwag i owszem, porozmawiaa z takim raz czy dwa (nie wicej) ale tylko po to eby naprowadzi go z powrotem na waciwe tory. Czyli jakie - ano takie aby walczy o maestwo, ktre dawno temu zawar a nie szuka pocieszenia u innych kobiet.
Porzdny, uczciwy czowiek nie w taki sposb koczy nieudane maestwo. To nie jest droga, ktr obiera taki czowiek.
Najpierw trzeba co zakoczy by mc budowa nowe a tutaj to nie miao miejsca - zabiega o Ciebie onaty mczyzna, czy nie powinien to by dla Ciebie sygna ostrzegawczy? Sama zostaa zdradzona przez ma na co pozwolia mu inna kobieta - dlaczego wic teraz chcesz innej kobiecie zrobi to samo? Moe Twj byy m, kamliwie, te stawia Ci w nie najlepszym wietle w oczach kochanki? Pomylaa o tym?
Spotkaa Ci tragedia dawno temu, sporo wycierpiaa, wic tym bardziej nie pakuj si w takie trudne, niezdrowe relacje. Dobry, szczliwy zwizek buduje si na fundamentach dwojga wolnych ludzi. Adam wolny nie jest, Ty - tego do koca te nie wiemy... Pomyl o tym. Przytulam do serca bo wiem, e pogubia si i potrzebujesz wsparcia i mioci ale moim zdaniem Adam to nie jest ten czowiek, u ktrego tego powinna szuka. Adam jest doros osob (czyli nie trzeba niaczy), ktra ma rodzin i jeeli nie ona do niego to on do niej zawsze moe pojecha w odwiedziny i tam na pewno znajdzie potrzebne wsparcie.

Trzymaj si. Bd silna!

 Odpowiedz na t wiadomo
 Twoje imi:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: