logo
Środa, 24 lipca 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Moniaczka (14 l.) (---.96.244.55.tvksmp.pl)
Data:   2019-05-21 15:02

Kiedy wyjeżdżam z rodzicami na wakacje, wtedy nie chodze na msze w niedziele. Bardzo bym chciała chodzić, lecz niestety wstydzę się o to poprosić mamę. Ona jest niepraktykująca, a cała moja rodzina ateistami. Już odkąd pamietam, bałam się wyznawać wiare. Te wyjazdy w ogóle nie sprawiają ze się ciesze i staram się prosić mamę, byśmy jeździli na krótko, bo wtedy w niedziele jestem w domu. Nie chodzi o to ze opuszczam msze z lenistwa czy czegoś takiego, lecz z leku. Jestem bliska nerwicy i ogólnie strasznie nieśmiała. Wiem, ze moja mama źle by zareagowała, gdybym ją poprosiła, żebym mogła isc na msze, bo słyszałam jak krytykowała za to koleżankę, gdy z nią pojechała. W niedziele oglądam msze w internecie, czytam pismo sw i się modlę i naprawdę nie chce zranić Boga, ale naprawdę mam jakieś leki społeczne i się boje zapytac. Prosze powiedzcie czy mam grzech ciężki, bo ja nie wiem co o tym myśleć. Bardzo kocham Boga i chce być jak najbliżej Niego, ale niestety nie zawsze mi się to udaje. Żałuje tego i bardzo bym chciała przestać ale niesty nie potrafię. Płacze przez to nocami na tych wczasach i przepraszam Boga, bo wiem ze powinien być najważniejszy, ale niesty jestem za słaba, a tak bardzo chciałabym kochać Go jak najmocniej.

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: A2 (---.icpnet.pl)
Data:   2019-05-21 15:41

Tu nie chodzi mam/nie mam grzechu. Po prostu poproś, i idź na Mszę.

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2019-05-21 18:57

Moniaczko,

Rozumiem, ze jesteś ochrzczoną katoliczką, a rodzice odeszli od wiary i Kościoła. Aż się wierzyć nie chce, że nastolatka z ateistycznej rodziny, tak bardzo pokochała Boga. To piękne (!)

Mimo wszystko spróbuj przełamać swój wstyd i lęk i porozmawiaj szczerze z rodzicami o swoich potrzebach religijnych i duchowych, bo pewnie nie znają Twoich pragnień i marzeń. Myślę, ze pozwolą Ci uczęszczać na Eucharystię do kościoła, poproś ich o zgodę. Ale musisz wykazać więcej odwagi, chęci i działań ze swojej strony- słowem determinacji. Samo, wiadomo, nie przyjdzie ;) Pomódl się do Pana o owocny i szczęśliwy przebieg i rezultat rozmowy. Życzę powodzenia.

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Marzena (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2019-05-21 23:23

Moniaczko, zapytać i poprosić to nie wstyd ani grzech. Masz prawo spytać o to mamę. Skoro pozostali członkowie rodziny są ateistami, to pewnie ona zadecydowała o twoim chrzcie i pierwszej Komunii świętej. Dlatego w imię tych decyzji możesz ją poprosić o pozwolenie pójścia na Mszę. Według mnie, jeśli mama ci zabroni, wtedy nie masz grzechu, bo jako osoba niepełnoletnia nie możesz decydować o sobie i powinnaś spełniać wolę rodziców. Z pewnością jest tobie trudno o to "zawalczyć'. Spróbuj pomyśleć, jakie trudności mieli pierwsi chrześcijanie w wyznawaniu swej wiary, a także dzisiejsi chrześcijanie żyjący gdzieś w świecie, nieraz mordowani za wiarę. W obliczu tych cierpień spytanie mamy o pozwolenie wyjścia na Mszę świętą w niedzielę na wakacjach naprawdę nie jest tragedią. Powodzenia, niech Bóg Cię wspiera.

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Moniaczka (---.96.244.55.tvksmp.pl)
Data:   2019-05-22 07:15

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi. Mam tylko pytanie jak mogłabym poprosić o to mamę? Jak mogłabym zacząć taką rozmowę? A gdybym jednak nie odważyła się zapytac, to miałabym grzech? Mam w pewnym sensie fobie i nerwice i się wszystkiego wstydzę i boje, wiec obawiam się, ze to w szczególności mi nie przyjdzie łatwo, ale bardzo bym chciała.

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Alina (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-05-22 12:09

Moniaczko, wydaje mi się, że ocena czy coś jest grzechem czy nie jest w tej sytuacji drugorzędna. Ważniejsze jest raczej to, co dzieje w relacji z Twoimi rodzicami. Pomyśl dlaczego dzieje się tak, że obawiasz się wyrażać swoje pragnienia w ich obecności. Czy dotyczy to tylko spraw wiary, czy może jest więcej takich tematów, o których boisz się z nimi rozmawiać? Bo może właśnie Twoje lęki, nieśmiałość związane są z trudnościami w relacjach z rodzicami. A tą kwestię, o której piszesz, należałoby omówić z rozsądnym księdzem w konfesjonale. Myślę, że przełamywanie tych oporów będzie procesem długotrwałym. Dobrze by było, żebyś poszukała mądrego spowiednika, który pomógłby Ci wychodzić małymi kroczkami z tego lęku. Najważniejsze, że Ty bardzo pragniesz bliskiej relacji z Bogiem. Pamiętaj, że On widzi Twoje serce, Twoje zmagania. I pragnie żebyś w relacji z Nim również nie kierowała się lękiem.

W kontekście całej sytuacji zachęcam Cię do rozważenia słów z 1 Listu Św. Jana: "W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś, kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości." (1 J 4,18)

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Moniaczka (---.96.244.55.tvksmp.pl)
Data:   2019-05-22 15:09

Naprawdę, bardzo dziękuje ❤

 Re: Wstydze się poprosić o wyjście na Mszę świętą.
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2019-05-24 02:51

"Mam tylko pytanie jak mogłabym poprosić o to mamę? Jak mogłabym zacząć taką rozmowę?"

A czy prowadzisz z mamą rozmowy na inne poważne (niekiedy trudne) tematy? Jeśli tak, to podobnie. Jeśli nie, to mogłabyś zacząć od powiedzenia mamie, że chciałabyś z nią porozmawiać o czymś, co jest dla Ciebie bardzo ważne. I uprzedzić, że przychodzi Ci to z dużym trudem (lepiej, przynajmniej na początku, wspomnieć o trudzie niż o wstydzie). Możesz też dodać, że nie jest to niezwykle pilne, ale zależy Ci, żeby tej rozmowy zbytnio nie odwlekać. No a potem (jak ustalicie kiedy) przejść do sedna sprawy.

Gdybyś uważała, że to Cię przerasta, że takie ustne zagajenie w ogóle nie przejdzie Ci przez gardło, możesz napisać do mamy list. Też z podobnym wstępem i dodatkowo z wyjaśnieniem, dlaczego wybrałaś taką formę swojej prośby.

Dobrze by było, gdybyś (w dalszej części) mocno zaakcentowała to, co napisałaś na forum: "Bardzo kocham Boga i chce być jak najbliżej Niego". Uważaj tylko, by Ci nie wmówiono, że do Boga bliżej na łonie natury niż podczas Mszy św. (tak nieraz twierdzą osoby niepraktykujące). Pamiętaj, że spotkanie z Jezusem w Eucharystii jest wyjątkowe i nic go nie może zastąpić.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: