logo
Poniedziałek, 16 września 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-08 14:00

Tata umiera na raka, jest w krytycznej fazie. Jedyne co robię to ciągle płaczę. Jak mu pomóc w tym strasznym czasie?

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: ???? (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-08 16:09

Na początek zaznaczę, że jestem malutka i bezradna wobec takiej wiadomości. Napiszę tylko to, czego uczono mnie na studiach. Osobie umierajacej, aby przynieść jej ulgę, trzeba pozwolić mówić o tym, o czym ona sama chce. Chce rozmawiać o swoim pogrzebie i jego szczegołach - pozwolic jej na to. W tym czasie słuchać. Starać się wylapać jak najwięcej szczegółow, dać do zrozumienia, ze rozumie sie, co sie uslyszalo i że szanuje się ostatnią wolę takiej osoby i bedzie sie starało ja wypełnić jak najdokladniej. Chce taka osoba rozmawiać o rozporządzeniu swoimi rzeczami po smierci - to samo. Pozwolić jej mowić, w tym czasie sluchać jej uważnie, parafrazować, odzwierciedlać. NIE ZAPRZECZAĆ - czyli nie mowić: "co ty opowiadasz! Na pewno bedziesz żył jeszcze długo!". Na takie słowa osoba może zamknąć się w sobie, bo poczuje sie niezrozumiana, sama w swojej swiadomości nieuchronności śmierci (osoby umierającej nie da sie oszukać. Umieranie, jeśli jest świadome, to jest to coś, co sie po prostu wie. Nie wiemy skąd te osoby to wiedzą, ale tak po prostu jest.). Caly czas dawać do zrozumienia, ze to, co taka osoba mowi, jest ważne i bedzie brane pod uwagę. I odwrotnie - jeśli umierający nie chce rozmawiac o śmierci - nie naciskać na niego i nie rozmawiać o tym, jeśli on nie chce. Nie chce rozmawiac w ogóle o niczym - nie rozmawiać; nie męczyć. Oczywiście zagajać, interesowac się, ale patrzeć, jaka jest reakcja i podązać za tym, czego w danym momencie chce chory, a wycofywać sie z tego, czego on w danym momencie nie chce. Chce tylko spać - pozwolić mu tylko spać. Chce wspominać dawne czasy, albo planować najbliższe dni - rozmawiać o tym wszystkim. Sluchać uwaznie, pomoc w planowaniu tych dni, starać sie wypełniać ostatnie zyczenia. Ale też spełniać drobne, z pozoru banalne codzienne prośby (np. o możliwość zjedzenia jakiejś ubionej rzeczy, lub o ubranie w ulubionym kolorze, lub o kontakt z jakąś wazną dla chorego osobą). Odzwierciedlać uczucia. Chce sie wyzłościć - pozwolić mu sie wyzloscić - powiedzieć ze współczuciem: jestes teraz zly/przybity, prawda? I słuchać... słuchać... słuchać... I przyjmować. Jego uczucia - ma do nich prawo. Zapewnić opiekę hospicjum domowego, która wesprze Waszą rodzinę w powyższych działaniach. To z psychologicznego punktu widzenia.

Z duchowego: pomóc pojednać się z bliźnimi. Zapewnić możliwość regularnego przyjmowania sakramentów. Zgłosić chorego do koronki za konających:
https://www.faustyna.pl/zmbm/koronka
Napisać/zadzwonić do zakonu klauzurowego z prośbą o wsparcie modlitewne dla umierającego. Prosic te siostry także o wsparcie dla siebie. I innych bliskich. Z wlasnego doświadczenia polecam karmelitanki, kamedułki, klaryski:
https://klauzura.katolik.pl/xhtml/klasztory/adresy/

W tej chwili to wszystko, co przychodzi mi do głowy.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-08 16:59

Wyslalam sms dziekuje, w tej chwili jestem bardzo daleko od taty i nie mamy bezposredniego kontaktu, wiec pytajac o pomoc, mialam na mysli bardziej pomoc duchowa.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2019-06-08 17:35

Można m.in. odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego za taką osobę. Można też poprosić o taką modlitwę innych:

https://www.faustyna.pl/index.php?option=com_rsform&formId=18&Itemid=99999

Oczywiście pomóc tacie przystąpić do spowiedzi (jeśli to możliwe), i zachęcić do przyjęcia sakramentu chorych.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: B. (---.191.99.159.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2019-06-09 12:01

Twój Tata umiera na raka, jest w krytycznej fazie. Nie wiadomo, czy zdoła się wyspowiadać. Najważniejsze jest teraz zadbanie o życie wieczne Tatusia; czyli poproszenie kapłana o udzielenie sakramentu namaszczenia chorych.
Sakrament namaszczenia chorych gładzi grzechy (!), jeżeli chory ma kłopoty ze spowiedzią. Chory może po otrzymaniu sakramentu namaszczenia chorych przyjąć Komunię św.

Zacytuję Ci książeczkę do nabożeństwa:

"Udziela się tego sakramentu ludziom chorym dla zdrowia ich ciała i duszy.
Pismo św. tak mówi: 'Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana. 15 A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone.' (List św. Jakuba 5,14)
Obrzęd sakramentu składa się z modlitw kapłana i namaszczenia chorego 'olejem chorych' ze słowami:

Przez to święte namaszczenie i swoje najłaskawsze miłosierdzie niech ci Bóg przebaczy wszystko, czym Go obraziłeś.

O ten sakrament można prosić w kościele."

Nie płacz... Mój Tata zmarł na raka. Rozstanie boli, ale wiemy, że nasze ciała zmartwychwstaną i że znów się spotkamy.
Serdecznie pozdrawiam.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: Marcin (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-09 13:11

Spowiedź Święta i Koronka do Bożego Miłosierdzia

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-09 16:29

Widzisz B., Tata nie prowadzil zbyt przykladnego zycia, rozszedl sie z Mama i zalozyl nowa rodzine. Jakos nie mogli razem byc, wciaz sie klocili... wiec zyl w grzechu z druga zona, z ktora ma dzieci.
No ale tata ma bardzo ciezka przeszlosc w sensie jego wlasnych rodzicow, po prostu koszmar. Jego biologiczny ojciec byl lajdakiem. Rozumiem tate i nie winie za nic. Mam nadzieje w Boze Milosierdzie, modle sie by jesli ma umrzec, zostal zbawiony.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: ???? (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-09 20:04

Tym bardziej konieczne, aby wyspowiadał się. Powierz go bez zastanowienia siostrom klauzurowym - one mogą wymodlić cuda. Z racji swojego życia, pełnego miłości i ofiary, mają ogromny charyzmat wstawiennictwa. To jedno możesz zrobić - jest to w Twoim zasięgu. Zrób to prosze... Biedny ten Twój tata, z tego, co piszesz :( Zrób, co możesz, żeby go ratować. Zadzwoń do tych sióstr... Za siebie też poproś o modlitwę - o pocieszenie Ciebie w bólu. I ratuj Twojego tatę.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: anna (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2019-06-09 20:55

A może udałoby Ci się jednak ojca odwiedzić? Wiele razy jestem lekarzem hospicyjnym) widziałam sytuacje podobne, dla osoby umierającej możliwość spotkania z osoba bliską, dawno nie widzianą, jest bardzo ważna. Dla Ciebie tez. Jesli nawet tato nie da rady - lub nie zechce - sie wyspowiadać, miej ufnośc w nieskonczone Boze Milosierdzie. Wszystkie rady moich poprzednikow oczywiscie tez bardzo wazne. Czuję z Twojego postu ze bardzo tatę kochasz mimo jego, jak piszesz, niezbyt przykładnego zycia. To tym bardziej kocha go Bóg, ktory jest samą Miloscia. I pamiętaj - choroba nie jet karą za grzech.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: ???? (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-09 21:29

... a do tego jeszcze - uwaga WAŻNE! - zamów Mszę Świętą za tatę - z intencją o dobrą śmierć. Msza Święta, czyli Ofiara Chrystusa ma moc nieskończoną. Wiem, że są też możliwości zamówienia Mszy przez internet, jeśli nie miałabyś tam, gdzie jesteś, dostępu do kościoła. Kiedyś czytałam, jak i gdzie taką Mszę zamówić, ale nie pamiętam, gdzie. Spróbuj poszukać w internecie. Może też ktoś z Was, forowiczów, wie, gdzie szukać takiej możliwości?

----------

Krakowscy salwatorianie z katolik.pl, tuż przy bazylice Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Szczegóły: (klik).
moderator

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-10 22:05

Odlaczają kroplowke, to juz naprawde koniec, kwestia dni jesli nie godzin, prosze o modlitwe za niego, ma na imie Jozef.

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: ???? (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-11 00:12

A Msza Święta i Siostry?
Zamówiłaś?
Zadzwoniłaś?

Modlitwa w klauzurze oraz ofiara Mszy Swietej (rowniez jeszcze za zycia osoby chorej - z intencja o dobrą śmierc) maja największą moc. Nieskończoną...

Skorzystałaś?

Twojego tatę powierzyłam Maryi w dziesiątce różańca - ale to mniej w porównaniu z Ofiarą Mszy Świętej. Zamów, błagam, Mszę Świętą o intencji: "O łaskę zbawienia dla konającego taty."

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-11 08:20

Zamowilam

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: kh (---.9-3.cable.virginm.net)
Data:   2019-06-15 21:14

Byl u niego ksiadz, tata jest w zasadzie polprzytomny, nie chcial sie wyspowiadac, ale ksiadz udzielil mu sakramentu chorych. Nie wiem, czy to mu jakos pomoze, teraz zostal zabrany do szpitala, ale lekarz mowi, ze to juz koniec. Bardzo chce, by moj ojciec zostal zbawiomy, jednak nie chcial spowiedzi...

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: Mateusz (84.38.84.---)
Data:   2019-06-16 11:38

"Bardzo chce, by moj ojciec zostal zbawiomy, jednak nie chcial spowiedzi..."
Nie chciał, czy nie czuje się na siłach aby do niej przystąpić? W przypadku osób naprawdę ciężko chorych, dla których wysiłkiem mogłaby być rozmowa z kapłanem w celu wyspowiadania się, sakrament chorych gładzi grzechy, jeśli dana osoba żałuje za swoje grzechy i pragnie poprawy.

"Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana7. A modlitwa pełna wiary będzie dla chorego ratunkiem i Pan go podźwignie, a jeśliby popełnił grzechy, będą mu odpuszczone."

Jk 5, 14-15

 Re: Jak pomóc tacie w agonii?
Autor: Tionne (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2019-06-16 21:08

Odmawiaj za tatę koronkę do Ran Jezusa
/sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=266&doc=203

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: