logo
Poniedziałek, 16 września 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Kamila (17 l.) (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-06-09 01:24

Hej, mam pewnien problem. Ostatnio, najczęściej jak się modlę to pojawia mi sie uczucie ze muszę iść do zakonu, że tego Bóg chce i takie jest moje powołanie. Bardzo nie lubie tego uczucia, bardzo pragnę miec męża, założyć rodzinę, zawsze tego bardzo pragnelam i teraz nagle takie cos mi sie pojawia i nie umiem tego zaakceptować, staram sie jakos mówiąc Bogu "niech sie dzieje Twoja wola" ale nie jest to dokońca szczere i od tego czasu modląc sie czy chodząc na koncerty religijne nie umiem aż tak poczuć Boga, czuje blokadę w sercu, ktora nie ustąpi dopóki sie nie zgodzę z wola Boża. Powstał taki mój bunt na Boga, ponieważ naprawdę bardzo pragnę mieć męża, a ciagle mi cos mówi ze moje zycie jest do bycia zakonnica i przez to nie umiem miec dobrej relacji z Bogiem, mam do Niego o to żal, a jednocześnie tak bardzo Go pragnę w moim życiu... Czy ktoś z was mial jeszcze takie uczucia podobne do moich?

 Re: Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Mateusz (84.38.84.---)
Data:   2019-06-09 13:07

Ostatecznie zrobisz tak, jak zechcesz. Czyli albo pójdziesz do zakonu, albo wyjdziesz za mąż. Decyzja należy do Ciebie i tylko do Ciebie. A z Bogiem możesz żyć zarówno w zakonie, jak i w rodzinie. Obie te powołania wymagają tylko nieco innej organizacji swoich działań i planów.

 Re: Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Marcin (---.centertel.pl)
Data:   2019-06-09 13:09

Ostateczna decyzja zależy od Ciebie.

 Re: Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Kalina (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2019-06-09 17:59

"a jednocześnie tak bardzo Go pragnę w moim życiu..."

Kamila, myślę że to zdanie może mieć duży wpływ na uczucie, że musisz iść do zakonu. Pragniesz bliskości Pana Boga, pragniesz Mu służyć i zakodowałaś w myślach, że powołanie zakonne to wypełni.
To co płynie od Boga, nigdy nie jest przymusem. Uczucia mogą prowadzić do decyzji, ale poza uczuciami ważny jest rozum. Nie wyciągaj daleko idących wniosków z uczuć, ktore mogą być egzaltacją.
Jasno określasz pragnienie założenia rodziny i myśl o powołaniu jest Ci niemiła. W odpowiedzi na tę myśl bardzo istotne jest to co rodzi w Twoim sercu odnośnie relacji z Panem Bogiem. Czujesz blokadę w sercu, zgodę na wolę Bożą, jeżeli w tym przypadku można mówić w ogóle o Bożej woli, wyrażasz nieszczerze, buntujesz się, tracisz dobrą relację z Bogiem.
Od Pana Boga nie pochodzi nic, co Go od nas oddala. Można mieć wątpliwości, rozterki ale nie zatracanie więzi, wzbudzający się bunt na powołanie zakonne, które ma być na chwałę Bożą, właściwie formować duchowo.

Kamila, zbliżaja sie wakacje. Jest to bardzo dobry czas żebyś zamiast oddalać się od Boga przez negatywne nastawienie do kwestii ewentualnego powołania, które zaprząta Ci myśli, skorzystała z propozycji rekolekcji powołaniowych. Wpisz hasło-rekolekcje powołaniowe dla dziewcząt albo skontaktuj się ze zgromadzeniami żeńskimi odnośnie oferty w tym zakresie. To nie zobowiązuje do decyzji a pozwala poznać w pewnym stopniu życie zakonne od środka, daje rozeznanie.
Wolę Bożą można realizować w każdym powołaniu. Zarówno życie rodzinne oparte na wartościach wiary jak i życie zakonne mogą być tego świadectwem.
Módl się do Ducha Świętego, wsłuchuj się w Jego tchnienie, a nie koncentruj się na uczuciu i poczuciu winy, że nie jesteś gotowa spełnić tego, co być może tylko Ci się wydaje. Jesteś na etapie poszukiwania drogi na dorosłe życie i pewnie czeka Cię jeszcze nie jedna burza mózgu. Ale nie wzbudzaj w sobie niechęci do Boga, On zawsze chce naszego dobra. Jak nie wiesz co robić, to jeszcze bardziej się do Niego przytul.

 Re: Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Jakas ja (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2019-06-10 17:44

Nie masz czego sie bac. Jesli Bog naprawde chce bys byla siostrą zakonną to bedziesz najszczesliwsza na swiecie, bo Boza Wola zawsze jest dla nas szczesciem. Po za tym siostry z tego co mi wiadomo to bardzo szczesliwe kobiety.

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,2247,jak-nie-zostalam-karmelitanka.html

Jeszcze to swiadectwo polecam przeczytac. Moim zdaniem niektorzy uwazaja, ze blisko Boga mozna byc tylko w zakonie. Dlatego, ze jak kogos Bog wzywa by byl blisko Niego to ten mysli mysli sobie "o nie Bog chce, zebym szedl do zakonu".

 Re: Czy mam powołanie zakonne?
Autor: Gabi (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-06-17 23:38

Kamila, moim zdaniem powinnaś przekonać się jak naprawdę wygląda życie w klasztorze. U sióstr zakonnych organizowane są dni skupienia/rekolekcje powołaniowe, podczas których dziewczyny mogą poznać charyzmat i pracę danego zgromadzenia. Myślę, że powinnaś pojechac na takie rekolekcje. Są to najczęściej rekolekcje weekendowe. Ja jeżdżę na takie rekolekcje do sióstr serafitek. Miałam podobne myśli. Siostry odgrywają w moim życiu ważną rolę i też pomyślałam, że chcę żyć tak jak one - blisko Boga w ślubach zakonnych. Podobnie jak Ty pragnę Go w moim życiu i kocham ponad wszystko, ale zrozumiałam że to chyba nie jest moje życiowe powołanie. Od zawsze moim pragnieniem było studiowanie teologii i nauczanie religii i właśnie do tego dążę. Chcę być jak najbliżej Boga, Kościoła, kapłanów i sióstr zakonnych. To, co mogę Ci doradzić to modlić się dużo do Ducha Świętego. Jeżeli faktycznie masz służyć Bogu poprzez życie konsekrowane, to Duch Święty będzie Cię do tego prowadził i Twoje myśli będą głównie skupiały sie na klasztorze a nie na małżeństwie. Myślę też, że powinnaś też dać sobie trochę czasu nie podejmować pochopnych decyzji. Zostaw to Bogu. Przy modlitwie powiedz " Jezu Ty się tym zajmij". Ofiaruj to Panu. Powierz Panu swoją drogę, a On sam będzie działał. Nie możesz cały czas się tym dręczyć. Porozmawiaj o tym z Bogiem. Nie buntuj się przeciwko Niemu. Pamiętaj, że Bóg zawsze chce Twojego dobra i nie pozwoli, abyś była nieszczęśliwa, a jeżeli masz być nieszczęśliwa w zakonie to na pewno nie jest to powołanie. Przekonaj się o prawdziwej pracy sióstr zakonnych. Nie wiem, czy masz kontakt z jakimś zgromadzeniem, ale myślę, że powinnaś udać się na takie rekolekcje i porozmawiać z siostrami. Ja polecam szczerze rekolekcje u sióstr serafitek. Jest to piękny czas. A tak poza tym to bardzo mało znam sióstr, które od razu wiedziały, że będą służyć Bogu w zakonie. Ale trzeba dużo się modlić i rozeznawać wolę Bożą. Ale jeżeli na tym etapie buntujesz się i oddalasz od Boga przez myśli o zakonie to należy zastanowić się czy te myśli w ogóle pochodzą od Boga, bo tak jak został już to napisane nic nie pochodzi od Pana, co mogło by oddalać od Niego. Możesz tez porozmawiać z kapłanem Twojej parafii, który Cię dobrze zna.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: