logo
Środa, 24 lipca 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Pozew o rozwód. Samotność z miłości boli.
Autor: Marek (---.191.88.136.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2019-06-21 10:24

Obecnie nie mieszkam z żoną bo ona wyprowadziła się i złożyła pozew o rozwód. Czekamy na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy. Przyznaje nie byłem idealnym mężem i ojcem dla córki (nie zdradzałem) przeważnie kłóciłem się. Obecnie samotność i tęsknota za ukochanymi tak mi doskwiera że nie jest to nie wyobrażalne. Przez myśl przechodzą nawet te najgłupsze czyli śmierć jako uwolnienie od przysięgi ślubnej. Nie mogę spać, jeść, skupić się zbytnio. Szukam pomocy i wsparcia gdzie tylko można aby przynosiło to ulgę i ukierunkowało mnie do dalszego działania. Może tutaj znajdę również pomoc i wsparcie.

 Re: Pozew o rozwód. Samotność z miłości boli.
Autor: Ola (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2019-06-27 00:07

Hej,

Napisałeś, że były w Twoim małżeństwie kłótnie. Coś musiało być ich przyczyną. Może warto o tym z kimś porozmawiać np. z osobą zaufaną, psychologiem zajmującym się relacjami (poradnia małżeńska).

Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie w czym tkwił problem i dlaczego doszło do rozstania.

Nie wiem czy żona wróci do Ciebie natomiast masz córkę, której jesteś tatą na zawsze. Jeżeli nawet faktycznie duża część winy za możliwy rozpad małżeństwa leży po Twojej stronie to dla córki jesteś jedną z najważniejszych osób w jej życiu. Zacznij nad sobą pracować i staraj się polepszyć relacje z dzieckiem.

Pamiętaj, że dziecko potrzebuje ojca. Daj sobie szanse na stanie się lepszym człowiekiem, walcz o siebie, nie poddawaj się smutkowi. Wybacz sobie i innym.

W chwilach smutku zwróć się do Boga. To pomaga gdy człowiek głęboko wierzy w jego opiekę. Mnie to zawsze pomagało a też musiałam nieść wiele ciężarów w swoim sercu... Wszystko się ułoży. Trzymaj się.

 Re: Pozew o rozwód. Samotność z miłości boli.
Autor: Majka (---.static.ip.netia.com.pl)
Data:   2019-06-27 17:06

Marku, jeżeli zależy Ci na małżeństwie i rodzinie to dlaczego nic nie robisz, aby ratować swój związek? Piszesz "czekamy na wyznaczenie terminu pierwszej rozprawy". Żona może czekać, a Ty co? W każdym małżeństwie są kłótnie, spory, ale na spokojnie można sobie wyjaśnić, jaka jest przyczyna i znaleźć wspólny kompromis. W małżeństwie trzeba rozmawiać, zawsze trzeba rozmawiać. Problemy są po to, aby rozwiązywać, one zawsze będą. Nie wiem, jakie masz problemy, w czym się nie spełniasz jako mąż i ojciec? Są poradnie małżeńskie przy kościołach w większych miastach, poradnie rodzinne, służą pomocą psycholodzy, psychoterapeuci, terapeuci zajmujący się leczeniem wyjścia z nałogów....Może masz kogoś zaufanego, brat/ siostra, kapłan, kto Ci pomoże, gdzie i jak szukać pomocy. Trwanie w czterech ścianach w samotności nie uratuje małżeństwa, a jedynie doprowadza do depresji i rozpaczy. Walcz o swoje małżeństwo, zadzwoń do żony, pojedź do niej, gdzie mieszka, napisz do niej list, umów się na rozmowę. Żona wyprowadziła się, może czeka na Twój pierwszy krok, że się odezwiesz, postanowisz coś w swoim życiu zmienić, może trzeba popracować nad zmianą charakteru,swojej osobowości czy wybuchowości w kłótniach, jeżeli takowa występuje. Porozmawiaj z żoną, czego ona od Ciebie oczekuje, a Ty od niej. Dajcie sobie czas na zmianę na uleczenie Waszej relacji, podejmijcie wspólne działania. Spróbuj więcej czasu spędzać z dzieckiem, są wakacje. Może wspólny wyjazd odnowi Wasze relacje. Przypomnij sobie Wasze wspólne spotkania, randki, co się zmieniło, że się oddaliliście od siebie. Dziecko powinno cementować Wasz związek. Życzę Ci powodzenia, aby wszystko ułożyło się pomyślnie, abyście byli razem.

 Re: Pozew o rozwód. Samotność z miłości boli.
Autor: Ola (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2019-06-27 17:27

Hmm, nie wstydź się zajrzeć do psychologa od relacji. Taka osoba ma ogromne doświadczenie gdyż na co dzień pracuje z ludźmi mającymi różne problemy w związku. Nie wiem czy uda Ci się posklejać jeszcze małżeństwo ale na pewno pomoże Ci to otworzyć oczy na różne kwestie, z których może wcześniej nie zdawałeś sobie sprawy... Każdy z nas, i osoba w związku, i osoba, która właśnie się rozstaje i osoba poszukująca drugiej połowy musi nad sobą pracować. Relacje międzyludzkie nie są dane nam raz na zawsze i w dużej mierze od nas samych również zależy, w którym kierunku dane relacje się potoczą choć oczywiście czasem, mimo dobrej woli i czynów, nie mamy na to wpływu. Proponuję też zacząć dbać nie tylko o swoją kondycję psychiczną poprzez rozmowę z mądrymi ludźmi ale również poprzez regularne uprawianie jakiegoś sportu. Nakreśl sobie pozytywny plan działania i realizuj go krok po kroku. Życie toczy się dalej i od Ciebie zależy czy wyniesiesz wnioski z tej przykrej sytuacji. Od Ciebie zależy, w którym kierunku potoczy się dalej Twoje życie i jaka będzie jego jakość. Pamiętaj, nie jesteś jedyną osobą, która niesie w sercu ciężar. Niestety, każdy z nas dźwiga jakiś krzyż... i każdy z nas, w jakimś stopniu, na jakiejś płaszczyźnie, czuje się samotny.

 Re: Pozew o rozwód. Samotność z miłości boli.
Autor: Tionne (---.ssp.dialog.net.pl)
Data:   2019-06-27 21:12

Módl się za wstawiennictwem św. Józefa, w tej sprawie. To wielki orędownik u Boga w każdej sprawie, a na pewno w sprawach związanych z rodziną, był przeciez głową najpiękniejszej Rodziny. Błagaj Go. A od siebie moze spróbuj z bukietem kwiatów, czy nawet jednym, zdobywaj ją na nowo, bez kłotni, bądź szczery i spokojny. Moze jest szansa, czego życze.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: