logo
Poniedziałek, 30 marca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Złamana obietnica.
Autor: Jakub (---.jelenia.zicom.pl)
Data:   2019-08-27 02:17

Kilka razy w życiu składałem obietnicę Panu Bogu i Panu Jezusowi, że nie popełnię grzechu /.../, a jeśli to zrobię to mówiłem że możesz mnie Panie Boże na wieki potępić. Chyba nie zdawałem sobie sprawy, jak wielką krzywdę sobie tym zrobiłem, nie wiem jak ratować siebie i swoją duszę z grzechu. Czy Pan Bóg może dać mi jeszcze jedną, ostatnią szansę?

 Re: Złamana obietnica.
Autor: Tea (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-08-27 07:45

Bóg daje nieskończone szanse. Co nie znaczy że można sobie grzeszyc do woli bo Bóg mi wybaczy. Trzeba dawać z siebie wszystko aby walczyc z grzechem. Idź do spowiedzi i wyznaj to co napisałeś. I nie rób już takich obietnic. Spowiednik ma władzę uwalniania z prywatnych obietnic.

 Re: Złamana obietnica.
Autor: Marek (---.global.tygrys.net)
Data:   2019-08-27 09:58

Takie obietnice, oczywiście, nie są ważne, nie obawiaj się.
Niemniej, warto o tym wspomnieć spowiednikowi.

I jeszcze jedno - być może nie mam racji, ale tego typu obietnice charakterystyczne są dla skrupulantyzmu (nerwicy natręctw). Jesli mam rację, warto się ze skrupulantyzmem zmierzyć (też przy pomocy spowiednika, rzecz jasna), bo to nie tylko męczące, ale i bardzo szkodliwe dla życia duchowego.
pozdrawiam

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: