logo
Poniedziałek, 23 września 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: rrrr (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2019-09-03 08:37

Zauważyłem, że w wielu wsiach i miasteczkach ludzie uczestniczą we Mszy Świętej stojąc poza budynkiem kościoła - często montowane są tam nawet dla nich ławki. Czy w ten sposób można uczestniczyć we Mszy?

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: Mateusz (31.42.18.---)
Data:   2019-09-03 13:12

Można. Niektóre msze są sprawowane w ogóle poza budynkiem kościoła, na wolnym powietrzu (przykładowo msze z udziałem papieża, kiedy odwiedza jakiś kraj) i w niczym nie urągają one przyjętym normom. Weź też pod uwagę sytuacje, w których w kościele jest dużo ludzi, a znajdują się wśród nich osoby starsze, albo mające problemy ze zdrowiem. Dla nich nawet lepiej będzie pozostać na zewnątrz.

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: sstaszek (89.231.140.---)
Data:   2019-09-03 13:16

Szczególnie jak jest gorąco i w kościele ciasno - dlatego są ławeczki, nagłośnienie itp. Wspomnij na msze papieskie odprawiane pod gołym niebem.

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2019-09-03 13:25

Można. Kościoly we wsiach i miasteczkach bywają nieliczne i (za) małe, ewentualnie: mszy za mało. Jako turystka, jeśli mam stać w tłoku i zaduchu, to wolę siedzieć (lub nawet stać) na zewnątrz. Miło, że proboszcz zadbał o ławeczki. Gdyby były lepsze warunki, takie, które mnie nie rozpraszają - nie budzą wrażenia: "jejuuu, zaraz naprawdę padnę", weszłabym chętnie do środka.
Problemem nie jest to, że ktoś jest na zewnątrz, lecz czy uczestniczy naprawdę. Czy chce i czy ma szanse. Problemem bywa niewystarczające nagłośnienie albo obserwowany nie raz, wciąż aktualny wiejsko-małomiasteczkowy obrazeczek: gromadne pogaduchy nawet nie szeptem pod kościelnym płotem, śmichy-chichy, rozrabiające dzieci i zero reakcji rodziców, przeglądanie popiskujących smartfonów. Tuż za płotem papierosek by się nawet znalazł. Byłam, widziałam, niestety.

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: _ela_ (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2019-09-03 13:26

Dokładnie tak, mieszkam na wsi i też często to obserwuję. Jak jest gorąco, to można zrozumieć, że komuś duszno, ale czasem jest całkiem chłodno a wraz ktoś stoi pod parkanem albo w przedsionku...

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: onaa (---.noc.fibertech.net.pl)
Data:   2019-09-03 15:58

Zalezy dlaczego tak uczestniczy.
Jeśli np. cierpi nająś chorobę czy fobię i w zakniętej przestrzeni się dusi, albo jest z dzieckiem, to jak najbardziej może uczestniczyć przed kościołem.
Jesli natomiast w kościele mu się nudzi i szuka jak sobie urozmaicić czas (popatrzeć w niebo, pogadać z kolegą, wypalić papieroska), to lepiej niech idzie do domu, a nie udaje że jest na Mszy.

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: Malgosi3 (---.146.167.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2019-09-03 20:15

To się zgadza co piszecie :)
Ale wiadomo, że lepiej byc w środku. Nie można tez gorszyć sie po faryzejsku ;) że ktoś stoi poza murami kościoła. Warto sie modlić za nich i jak często bywa właśnie oni potem stoją najbliżej ołtarza :)
Wszystko jest łaską, o którą trzeba prosić.

 Re: Udział we Mszy na zewnątrz kościoła.
Autor: Marek (---.global.tygrys.net)
Data:   2019-09-04 10:40

Pozostawanie na zewnątrz kościoła to mniej więcej tak, jakbyś przyszedł do kogoś na urodziny i siedział na podwórku zamiast przy stole.
Owszem, czasem bywa że trzeba (rozrabiające dzieci, upał i problemy z astmą czy sercem itd), ale generalnie to kiepski pomysł.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: