logo
Poniedziałek, 23 września 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: Hortensja (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-09-05 15:27

Prawa autorskie tłumacza
Wiemy dobrze, że nielegalne ściąganie utworów muzycznych i literackich z internetu jest grzechem. A co przypadku, gdy od śmierci autora minie 70 lat i nikt nie ma praw autorskich, tylko teksty są własnością publiczną (jak to jest w prawie). W takim przypadku ściągnięcie pliku pdf zamiast kupna nie jest grzechem. Ale to trzeba by było ściągać w języku oryginalnym, bo do tekstu przetłumaczonego prawo ma tłumacz i ściągnięcia tłumaczenia byłby to już grzech. Czy dobrze myślę?

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: Mateusz (31.42.18.---)
Data:   2019-09-05 17:25

Mała korekta, autorskie prawa osobiste zostają przy autorze na zawsze. To znaczy nawet trzysta lat po śmierci takiego Lewisa Carolla nikt nie mógłby powiedzieć, że to on napisał "Alicję w krainie czarów". Taki przykład. Wygasają jedynie autorskie prawa majątkowe, które co do tłumaczenia posiada tłumacz. Tłumaczenie, które on stworzy jest utworem zależnym, który rządzi się właściwymi dla siebie prawami.

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: MM (---.play-internet.pl)
Data:   2019-09-05 17:45

Mówisz o opracowaniu. Zgodnie z chociażby z tym linkiem https://lookreatywni.pl/baza-wiedzy/czas-trwania-praw-autorskich-prawo/
prawa do opracowań (czyli na przykład tłumaczeń) przechodzą do domeny publicznej 70 lat po śmierci autora opracowania (w tym przypadku tłumaczenia). Czyli musiałabyś prześledzić losy tłumacza.

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: B. (---.191.92.104.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2019-09-05 20:32

"nielegalne ściąganie utworów muzycznych i literackich z internetu jest grzechem"

Co zatem znaczy przepis ustawy o prawie autorskim, który stanowi, że:
"Bez zezwolenia twórcy wolno NIEODPŁATNIE korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego."?

Dz.U. z 2019 r. Poz. 1231
Dozwolony użytek chronionych utworów
Art. 23. 1. Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. (…)
2. Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
Art

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: rrrr (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2019-09-06 10:09

nielegalne ściąganie utworów muzycznych i literackich z internetu jest grzechem - co do utworów muzycznych pewnie zgoda, ale literackich jakoś mam wątpliwości...Bo czym ściągnięcie jakiejś książki różni się od pójścia do biblioteki gdzie za darmo z tej samej książki można "skorzystać"?

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: MM (---.play-internet.pl)
Data:   2019-09-06 16:32

B. z tego co mi wiadomo, dozwolony użytek dotyczy dzieł legalnie rozpowszechnionych/nabytych za zgodą autora, a nie wszystko co znajdziemy w internecie znajduje się tam za zgodą autorów. Więcej tutaj:
www.gazetaprawna.pl/amp/773911,co-to-jest-dozwolony-uzytek-i-jakie-sa-jego-granice.html

 Re: Co z prawami autorskimi tłumacza?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2019-09-06 17:32

"Bo czym ściągnięcie jakiejś książki różni się od pójścia do biblioteki gdzie za darmo z tej samej książki można "skorzystać"?"
- Tym, że książkę do biblioteki zwykle ktoś kupił, zaś np. skan książki wrzucony do netu bez zgody uprawnionego twórcy (lub innego dysponenta) jest zwykłą kradzieżą, okradaniem twórcy - wydawcy itd. z dochodów, nieważne, jak (nie)dużych.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: