logo
Poniedziałek, 23 września 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Mąż ma dziecko z kochanką.
Autor: Teresa (---.catv.broadband.hu)
Data:   2019-09-07 12:57

Pisze tu z ogromnym bolem i nadzieja ze ktos z odpowiednim dystansem bedzie w stanie udzielic mi wsparcia i byc moze porady.

Jestesmy z mezem malzenstwem od ponad 10 lat, mamy 2 dzieci, gdzie najmlodsze ma dopiero 4 latka. Od ponad roku nasz zwiazek przechodzil powazny kryzys, mysle ze bylo kilka przyczyn, klopoty finansowe, nadmiar obowiazkow zawodowych, moja choroba- w efekcie oddalilismy sie od siebie, przestalismy rozmawiac i dbac o nasze malzenstwo. Okazalo sie ze kilka miesiecy temu maz wdal sie w romans, poznal kobiete przez internet i spotykal sie z nia regularnie. Podejrzewalam ze cos sie zmienilo, maz oddalil sie ode mnie jeszcze bardziej, stracil zainteresowanie dziecmi, nie uczestniczyl w zyciu duchowym, przestal chodzic do Kosciola, spowiedzi. Nie jestem z tego dumna ale sprawdzilam telefon i komputer meza - tam odkrylam ze spotyka sie z nia regularnie, ze wspolzyli i wygladalo na to ze kompletnie oszalal na punkcie tej kobiety, wyznania milosne, wspolne plany... skonfrontowalam z nim sprawe, na poczatku wypieral sie wszystkiego ale kiedy pokazalam co odkrylam wyznal mi prawde, zaczal blagac o przebaczenie, plakal godzinami i obiecal ze zakonczy ten romans. Nie uleglam od razu, maz wyprowadzil sie na kilka tygodni do swoich rodzicow, ja musialam wszystko przemyslec wiec nie widywalam sie z nim, jedynie w przelocie kiedy przyjezdzal po dzieci. Widzialam jednak zmiane, zaangazowal sie znowu, dzwonil pisal, pokazal dowod ze zerwal tamta znajomosc, zabral nas na pielgrzymke.. bylo ciezko ale wybaczylam, przysiegalismy przed Bogiem a ja dalej meza kocham i chcialam walczyc o nas. Wszystko zaczelo sie ukladac a tu w zelszym tygodniu tamta kobieta skontaktowala sie przez prawnika z moim mezem z wnioskiem o alimenty i informacja ze jest w ciazy. Maz przyznal ze nie zabezpieczali sie a tamta jest chetna na testy na ojcostwo, przyslala tez papiery od lekarza zadajac pokrycia kosztow wizyt i utrzymania na czas ciazy bo jest osoba bezrobotna. I co ja mam z tym wszystkim zrobic?? dopiero zaczelimy ukladac zycie na nowo, a tu kolejny cios, co ja mam powiedziec dzieciom czy rodzinie? maz malo zarabia a ja pracuje na 1,5 etatu, naprawde jestem w obowiazku utrzymywac obca kobiete i dziecko ktore nie jest moje? mam pozwolic zeby moje dzieci cierpialy bo maz mial chwile slabosci? tyle pytan i nie wiem co z tym zrobic, rozwiesc sie? chcialam walczyc o nasze zycie ale boje sie ze nie bede w stanie ogladac tego dziecka, zaakceptowac ze maz bedzie ojcem i bedzie musial poswiecac czas obcemu dziecku i kobiecie... czy jest tu ktos kto moze mi pomoc, doradzic? Ufam Bogu i modle sie codziennie ale ukojenie i wybaczenie nie przychodzi

 Tematy Autor  Data
 Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Teresa 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy M. 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Estera 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Teresa 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Ј 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Anna 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Malgosi3 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy MM 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Anita 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy Magda 
  Re: Mąż ma dziecko z kochanką. nowy M. 
 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: