logo
Środa, 23 października 2019
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła.
Autor: pusty (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2019-10-08 01:09

Czesc, pisalem tu kilka miesiecy temu, byc moze ktos pamieta. Przychodze tu chyba wyzalic sie znowu, przepraszam, no bo walcze ciagle, a raczej walczylem o moje nawrocenie, zycie. Chodzilem kilka razy do spowiedzi, czulem ulge, zeby po kilku dniach/tygodniach wracac w objecia Szatana i to sie powtarzalo. Ciagle czulem beznadzieje, nie mialem checi nic ze soba robic, ani nawet zyc, ale robilem to na sile wbrew sobie, wkoncu postawilem wszystko na jedna karte tak jakby, zaczalem sie modlic do Maryji, zeby sie mna zaopiekowala, zeby byla dla mnie jak mama, modlilem sie do niej ciagle, po jakims czasie naprawde zaczelo byc lepiej, nie wracalem do Szatana. Juz nawet zaczalem myslec, ze bedzie dobrze, czulem ta milosc i opieke Maryji, jak mnie przytula kazdego dnia.
Tylko no wlasnie jak udalo mi sie tak zblizyc do Pana, do Maryi to zaczely sie dziac dziwne rzeczy, on zaczal mnie straszyc, w snach, w nocy, nawet w myslach, tak naprawde nie wiem czy to jest prawda czy to moja psychika sama sobie to tworzy, a ja sie go tak strasznie boje, zyciowo tez rozsypalo sie kompletnie w mojej rodzinie, tak bardzo mi szkoda mojej mamy, z ktora nawet odrobine poprawilem relacje, ale ona tak cierpi teraz. Wgl wszystko zaczelo byc zle, mimo moich modlitw. Zaczalem miec wrazenie, ze on, w sensie Szatan jest silniejszy od Pana Boga. Finalnie przysnil mi sie straszny koszmar, ktory byl tak jakby na jawie, ktorego zinterpretowalem sb, ze zdenerwowalem go tym co robie (w sensie nawroceniem). No i znowu do tego wrocilem, tylko tym razem zrobilem najgorsze chyba co moze byc podpisalem pakt z nim na kartce, ze oddaje mu dusze, tylko niech mnie zostawi w spokoju i moja rodzine. No i podpisalem swoja krwia i spalilem kartke. Dopiero po chwili zorientowalem sie co ja narobilem, jesli wydawalo mi sie, ze przed nawroceniem byl koszmar, to teraz nie wiem jak tego nazwac. Nawet nie wiem czy to sie wszystko dzieje naprawde, czy ja naprawde zyje i pisze to teraz. Po pakcie Szatan dal mi spokoj, ale na chwile. Teraz nie moge zrobic kompletnie nic ze soba, nic nie robie duchowo, ani nawet zyciowo, wszystko rzucilem, nawet zabic sie nie moge, bo wiem ze skoro oddalem mu dusze, to gdy to zrobie to cierpienie tu sie skonczy, a zacznie tam i to na wieki. Czuje, ze lepiej dla mnie by bylo zebym sie nigdy nie urodzil. Wszystko wydaje sie tak bezsensu, boje sie juz nawet zwrocic do Boga. Tak okropnie brzydze sie soba i innymi ludzmi, tym swiatem. Nienawidze tego swiata, zdaje sie ze sie powtarzam, ale mam zal do Boga bo przeciez on wiedzial, ze jestem bezuzyteczny, nic nie potrafie, jestem po prostu smieciem... Jeszcze moglbym dodac 100 okreslen, to dlaczego zeslal mnie na ziemie skoro wiedzial jaki jestem i przez to sam doprowadze do tego jaki bedzie moj koniec, wkoncu jest dobrym Pane, dlaczego do tego dopuscil. Oczywiscie ten zal nie jest czyms nienawistnym u mnie bo wiem, ze On jest krolem wszechswiata, a ja niczym. Tylko, ze ja nie chce isc do tego piekla, a wiem ze juz tam tak jakby jestem. Nawet nie chce nieba, ani czysca, bo wiem, ze nie zasluguje, nawet sam bym sobie nie pozwolil na to, wiedzac kim, a raczej czym, czyli tym nedznym stworem ktorym jestem. Tylko wiem, ze zostaje pieklo, a ja sam sie tam wpakowalem, oddajac dusze, wiem ze na nie zasluguje jak najbardziej, ale tak bardzo bardzo sie boje piekla i jego, a przeciez on tam jest, wiem ze to wszystko moja wina, ale czy Bog nie moglby sprawic chociaz, zebym po prostu przestal istniec, z cialem i dusza nic wiecej?
Przepraszam was, ze tu pisze, nawet nie oczekuje od was pomocy, bo wiem ze zadnej juz nie wprowadze w zycie, dziekuje ze chociaz moglem sie wyzalic. ;(

 Tematy Autor  Data
 Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Igor 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy 38 na karku 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Kalina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Malgosi3 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Malgosi3 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy 38 na karku 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Tomasz 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Kalina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Ј 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Ј 
 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: