logo
Piątek, 07 sierpnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła.
Autor: Alina (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   2019-10-09 11:40

Wiesz, prawidłowa procedura dotycząca egzorcyzmów jest taka, że wpierw powinna być konsultacja z psychologiem. I dopiero jeśli okaże się, że od strony psychologicznej jest wszystko w porządku, to można przypuszczać, że problemy mają duchową naturę. Dopóki nie uporządkuje się spraw związanych z psychiką, nie rozważa się egzorcyzmów, bo najczęściej problem znika wraz z podjęciem leczenia. W Twoim przypadku bardzo wątpię w to, żeby zachodziła konieczność egzorcyzmów. Egzorcyzmy to sakramentalium, a nie sakrament. Sakrament pokuty ma większą moc. Ty jesteś w stanie przełamać się i pójść do spowiedzi. Nie odczuwasz awersji do tego, co święte. Przeciwnie, Ty bardzo tęsknisz za Bogiem. Być może przy okazji spowiedzi nie nakreślasz tego wszystkiego, o czym tu piszesz i ksiądz wyciąga wnioski, bez uwzględniania tego, co się z Tobą dzieje od strony psychologicznej.
Kiedy czytam Twój list, to myślę, że ten pakt podpisałeś z bezsilności ("tylko niech zostawi mnie i moją rodzinę w spokoju"). Czujesz się niezdolny do działania i do obrony przez złem. Jest w Tobie głęboki smutek, nic Cię nie cieszy. Wiele rzeczy, które opisujesz, wskazują na występowanie głębokiej depresji.
Jeśli masz wątpliwości czy potrzebujesz konsultacji z psychiatrą, to na początek wypełnij uczciwie test, który znajdziesz tu:
https://www.forumprzeciwdepresji.pl/test-becka/

Ten test oczywiście nie zastąpi diagnozy lekarskiej, ale myślę, że pozwoli Ci zrozumieć, że potrzebujesz pomocy. Stan, w którym jesteś wymaga leczenia psychiatrycznego. Czy chciałbyś odzyskać radość życia? I po prostu żyć "normalnie", nie zamartwiając się wszystkim? Bez skorzystania z pomocy psychiatry i przyjmowania zapisanych przez niego leków, będzie Ci bardzo trudno. Wiem, że dla wielu osób rozmowa z psychiatrą bywa krępująca. Ale najtrudniejszy jest pierwszy krok, pierwsza rozmowa. Potem jest lepiej. Korzystanie z pomocy psychiatry nie jest wstydliwe. Zdarza się, że na pewnym etapie życia w wyniku różnych okoliczności, często niezależnych od danej osoby, pojawia się znaczne obniżenie nastroju i inne nieprzyjemne doznania, które wymagają leczenia. Znam wiele osób, które przez dłuższy czas nie mogły się zdecydować na wizytę u psychiatry, a gdy wreszcie podjęły leczenie, to mówiły, że żałują, że tyle czasu zwlekały z tą decyzją. Choć wcześniej wydawało się im, że nic się nie zmieni, to całkowicie udało im się odzyskać radość życia i dobrze funkcjonować.

Nie wiem skąd jesteś, jeżeli jesteś z Warszawy, to mogę polecić dobrego psychiatrę, a także rozsądnego księdza.

To naprawdę bardzo ważne, żebyś poszedł do psychiatry, nawet jeśli dziś wydaje Ci się, że to nic nie zmieni. Sam zobaczysz, że warto.

P.S. Mnie nie irytuje Twoje pisanie :)

 Tematy Autor  Data
 Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Igor 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy 38 na karku 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Kalina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Malgosi3 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Malgosi3 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy 38 na karku 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Tomasz 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Kalina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Ј 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy pusty 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Alina 
  Re: Pakt z diabłem. Nie chcę do piekła. nowy Ј 
 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: