logo
Wtorek, 20 października 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 O kobietach. Syr 9, 5-9
Autor: Krzysiu (77.111.246.---)
Data:   2019-10-22 18:54

1. Jak należy to interpretować?
2. Czy katolik nie powinien rozglądać się po ulicy, czy patrzeć na kobiety?

Syr 9:
5 Nie wpatruj się w dziewicę,
abyś przypadkiem nie wpadł w sidła kar z jej powodu.
6 Nie oddawaj się nierządnicom,
abyś nie stracił swego dziedzictwa.
7 Nie rozglądaj się po ulicach miasta
ani nie wałęsaj się po jego pustych zaułkach.
8 Odwróć oko od pięknej kobiety,
a nie przyglądaj się obcej piękności:
przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi,
przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień.
9 Z kobietą zamężną nigdy razem nie siadaj
ani nie ucztuj z nią przy winie,
aby przypadkiem twa dusza nie skłoniła się ku niej,
byś przez swą namiętność nie potknął się aż do zagłady.

 Re: O kobietach. Syr 9, 5-9
Autor: B. (---.191.103.196.ipv4.supernova.orange.pl)
Data:   2019-10-22 23:39

Zacytowałeś: "5 Nie wpatruj się w dziewicę,
abyś przypadkiem nie wpadł w sidła kar z jej powodu."

Na razie tylko o tym :)

W Biblii opisane są owe kary (i zasady) obowiązujące Izraelitów, związane z dziewicami, w tym z dziewicami zaślubionymi, ale jeszcze nie mieszkającymi z mężem (my mówimy o takiej dziewczynie „zaręczona”):

„15 Jeśli ktoś uwiódł dziewicę jeszcze nie zaręczoną i obcował z nią, uiści rodzinie opłatę składaną przy zaślubinach i weźmie ją za żonę. 16 Jeśliby się ojciec nie zgodził mu jej oddać, wówczas winien zapłacić tyle, ile wynosi opłata składana przy zaślubinach dziewic. Ks. Wyjścia 22,15-16,

23 Jeśli dziewica została zaślubiona mężowi, a spotkał ją inny jakiś mężczyzna w mieście i spał z nią, 24 oboje wyprowadzicie do bramy miasta i kamienować ich będziecie, aż umrą: młodą kobietę za to, że nie krzyczała będąc w mieście, a tego mężczyznę za to, że zadał gwałt żonie bliźniego. Usuniesz zło spośród siebie.
25 Lecz jeśli mężczyzna znalazł na polu młodą kobietę zaślubioną, zadał jej gwałt i spał z nią, umrze sam mężczyzna, który z nią spał. 26 Młodej kobiecie zaś nic nie uczynisz. Młoda kobieta nie popełniła przestępstwa godnego śmierci. Wypadek ten jest podobny do tego, gdy ktoś powstaje przeciw bliźniemu swemu i życia go pozbawi: 27 znalazł ją na polu, młoda kobieta zaślubiona krzyczała, a nikt jej nie przyszedł z pomocą.
28 Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, 29 odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie." Księga Powtórzonego Prawa 22

Pozdrawiam :)

 Re: O kobietach. Syr 9, 5-9
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2019-10-25 19:57

To może przyjrzyjmy się poszczególnym fragmentom przytoczonego cytatu:

"Nie wpatruj się w dziewicę,
abyś przypadkiem nie wpadł w sidła kar z jej powodu".
- oczywiste, że chodzi tu o patrzenie pożądliwe. Jakoś jednak musisz patrzeć na kobiety, choćby dla samego nawiązania bezpośredniego kontaktu. Chciałbyś kiedyś ożenić się z kobietą, której nigdy wcześniej nie widziałeś?

"Nie oddawaj się nierządnicom,
abyś nie stracił swego dziedzictwa"
- ten fragment również nie wymaga prawdopodobnie obszernego wyjaśnienia. Nie od dziś wiadomo, że kontakty z kobietami wykonującymi najstarszy zawód świata mogą skutkować utratą pieniędzy i ewentualnie nabawieniem się jakiejś choroby. No i oczywiście jest to grzech.

"Nie rozglądaj się po ulicach miasta
ani nie wałęsaj się po jego pustych zaułkach".
Ten fragment też jest łatwy do zrozumienia - kto szuka kłopotów, ten je znajdzie.

"Odwróć oko od pięknej kobiety,
a nie przyglądaj się obcej piękności:
przez piękność kobiety wielu zeszło na złe drogi,
przez nią bowiem miłość namiętna rozpala się jak ogień".
To, czy i co rozpala się w kontakcie z kobietą (obojętnie zamężną lub nie), to kwestia indywidualnych predyspozycji - odporności na pokusy i posiadania określonych zasad. Ktoś powie: ale przecież ciało robi swoje. Może i robi, ale ma to do siebie, że można je ćwiczyć, nie tylko na siłowni, ale również pod kątem reakcji na bodźce.

"Z kobietą zamężną nigdy razem nie siadaj
ani nie ucztuj z nią przy winie,
aby przypadkiem twa dusza nie skłoniła się ku niej,
byś przez swą namiętność nie potknął się aż do zagłady".
Z winem nie należy przesadzać w towarzystwie zarówno kobiet, jak i mężczyzn. W pierwszym przypadku może dojść do awarii "hamulców" moralnych, a w drugim nawet do bójki. Z drugiej jednak strony kluczem do sukcesu w takiej sytuacji jest po pierwsze umiar, bo nikt nie każe się tym winem od razu upijać, a po drugie posiadanie określonych zasad moralnych. Tak od mnie: ja zawsze zwracam się do kobiet zamężnych per "wy", dzięki czemu ich mężowie, nawet jeśli nie są obecni na miejscu, to zawsze są jakby przed moimi oczami. I mogę tę metodę polecić każdemu, działa.

 Re: O kobietach. Syr 9, 5-9
Autor: stawiam tak: (---.net.pulawy.pl)
Data:   2019-10-27 20:53

Tu jest lepsze:

Syr 42, 13
Jak bowiem z odzienia wychodzą mole,
tak przewrotność kobiety - z jednej na drugą.
14 Lepsza przewrotność mężczyzny niż dobroć kobiety,
a kobieta, która wstyd przynosi - to hańba!

Wielkiego mniemania o kobietach autor tej księgi nie miał i tyle.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: