logo
Czwartek, 09 lipca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Boję się szemranych koneksji narzeczonego.
Autor: Ania (26 l.) (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2019-11-01 22:01

jestem 26-letnią dziewczyną, w tym roku skończyłam studia. Mam wspaniałego narzeczonego, z którym spotykam się od 6 lat. Studiowałam 200 km dalej, więc mieliśmy dla siebie czas tylko w weekendy i wakacje, ale uważam że udało nam się go dobrze przeżyć i poznać siebie wzajemnie.
Mój narzeczony, przez te 6 lat stresujących studiów, był dla mnie olbrzymim wsparciem. Mogę na niego liczyć, jest skłonny do poświęceń, odpowiedzialny, mamy podobne poczucie humoru. Często rozmawiamy na temat dzieci, które pojawią się w przyszłości i podobnie patrzymy na kwestię wychowania potomstwa. Obydwoje jesteśmy wierzący, co zaznaczyłam już na pierwszym spotkaniu z Markiem. (Pierwszym zdaniem jakie ode mnie usłyszał, było, że to Bóg jest dla mnie najważniejszy).
Za 1,5 roku planujemy ślub a mnie ogarnęły wątpliwości, które nie dają mi spokoju.
Otóż brat mojego narzeczonego prowadzi interes - skupuje rozbite samochody, naprawia je i sprzedaje. Wiąże się to u niego z kontaktami z szemranym towarzystwem, które prawdopodobnie dokonuje kradzieży aut. Marek, w związku z tym, że nie stać nas na własne mieszkanie, zaczął korzystać z pomocy brata - który udostępnia mu części samochodowe, naprawia samochód i pozwala zarobić...
Tylko że dla mnie korzystanie z takiej pomocy jest niezgodne z moralnością, odczuwam wewnętrzny lęk, bo w głębi serca wiem, że ten proceder ma związek z ludzkim cierpieniem. Drugą kwestią jest problem ewentualnej odpowiedzialności karnej. Ostatnio, brat mojego narzeczonego podał policji, która sprawdzała stan jego "sklepu", że zagłuszacz podsłuchów, który u niego znaleziono należy do Marka, pod pretekstem że Marek prowadzi badania naukowe... Wtedy dotarło do mnie, że nie dam rady i powiedziałam narzeczonemu, że nie chcę żeby się tym zajmował.
Marek odparł, że "musi przyjmować pomoc od brata. To mój brat i muszę też jemu pomóc jeśli potrzebuje pomocy."
A ja zaczynam bać się ślubu z powodu tej relacji Marka z bratem. Strasznie cierpię, bo kocham narzeczonego. Wiem, że kiedyś będziemy mieli pracę i będzie nas stać na mieszkanie. Ja skończyłam medycynę a narzeczony robi doktorat.
Proszę o podpowiedź co robić w tej sytuacji? Jakich argumentów użyć, czy moje wątpliwości są słuszne?
Bardzo proszę o poradę.

 Re: Boję się szemranych koneksji narzeczonego.
Autor: danusia (178.219.104.---)
Data:   2019-11-13 14:44

Aniu, stopnie naukowe nie mają chyba nic wspólnego z uczciwością i zasadami życia. Rozumiem Twoje wątpliwości i będąc najbliżej tych ludzi w roztropności oceń czy to są kłamstwa i kręcenia? Jeśli tak, to dobrze że zawczasu poznałaś drugą stronę medalu. Bądź ostrożna póki jeszcze masz trochę czasu.

 Re: Boję się szemranych koneksji narzeczonego.
Autor: M. (---.play-internet.pl)
Data:   2019-11-13 19:43

Obojętnie czy będzie inna praca (naprawdę nie ma innej pracy czy nie była po prostu poszukiwana) czy nie, brat Twojego narzeczonego nie zniknie, nie zniknie też relacja między nimi ani wynikające z niej nawyki. Znajdziesz się za to bliżej tej relacji i tak jak teraz - nie będziesz miała na nią wpływu. Teraz możesz wiedzieć jeszcze niewiele.
Przemyślałabym jednak na ile znasz swojego narzeczonego, i jego rodzinę. Nie widzę, żeby ktoś reagował na niezgodną z prawem działalność jednego z członków rodziny. Twój narzeczony, stawiając na pierwszym miejscu Boga, powinien jednak postawić bratu klarowne granice swojej pomocy, raczej namawiać go na prowadzenie uczciwych interesów niż wspierać w nieuczciwych. Do wymienianej przez Ciebie odpowiedzialności zaliczam unikanie kolizji z prawem.

 Re: Boję się szemranych koneksji narzeczonego.
Autor: Andrzej (---.toya.net.pl)
Data:   2019-11-14 19:50

W życiu kierujemy się moralnoscią, zasadami etycznymi lub jeżeli nie mamy mimo to odpowiedzi głosem serca. Jeżeli Twój narzeczony Cię kocha, zerwie nieuczciwe kontakty z bratem jeżeli go o to poprosisz. Jeżeli jednak pieniądze są dla niego ważniejsze niż Ty i Twoje życie w prawdzie i zgodzie z nakazami nie kradnij, to jaką masz gwarancję, że jezeli sie w przyszłości pobierzecie nie będzie łamał przyrzeczenia wierności małżeńskiej?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: