logo
Sobota, 04 lipca 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: karo (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-03 23:45

Dlaczego mimo, że staram się żyć z Bogiem, modlę się prosząc o kierowanie w ważnych decyzjach, a nawet i mniej ważnych to jestem z nich niezadowolona? Mam kilka sytuacji gdzie chciałabym cofnąć czas, zrobić coś inaczej, bo one pokierowały całym moim życiem. I to rodzi też u mnie jakieś głupie wyrzuty do Boga i pytania "Dlaczego tak"?

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Katarzyna (---.147.33.231.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl)
Data:   2020-06-04 02:26

Przy takich pytaniach zawsze mam dylemat. Po pierwsze to zawsze są nasze życiowe wybory. Po drugie: ale przecież jesteśmy pod Bożą opieką czy nas przed czymś złym ochronił? nie dopuścił do czegoś złego? A może dopuścił bo chce naszego rozwoju? Czy ktoś to odgadnie?

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Aneta (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2020-06-04 10:21

Masz tak zapewne dlatego, że jesteś człowiekiem. Każdy człowiek tak ma. Jeśli ktoś twierdzi, że niczego w życiu nie żałuje, to albo jest niedoinformowany (nieświadomy wszystkich skutków swoich decyzji) albo okłamuje sam siebie. W przeciwnym razie należałoby przyjąć, że taka osoba jest nieomylna i wszystkie jej decyzje były słuszne, a to jest całkowicie wykluczone, zarówno w świetle wiary, jak i logiki.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Mika (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-06-04 15:07

To jedna niewiadoma. Niby Bóg jest z nami, jest przy nas, a jednak człowiek musi się ze wszystkim zmagać sam. Trzeba mieć naprawdę wielką wiarę i zaufanie, by to wszystko ogarnąć i zrozumieć.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Magdalena (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-04 15:47

karo,

To trudny temat. Są tacy którzy mówią, ze gdyby ponownie przyszyli na świat, wybraliby tą samą drogę życia, niczego nie zmieniając, bez względu na poniesione trudy.
Inni twierdzą, ze wybraliby zupełnie inną drogę, niż ta po której obecnie kroczą.
A jeszcze inni uważali i uważają, że to sam Bóg wyznaczył im drogę według swojego, własnego Bożego planu.
Człowiek sam do końca nie zna siebie. Ale za to zna go doskonale jego Stwórca. On wie o nas wszystko i wie co jest dla nas najlepsze, chociaż my zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy...

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2020-06-04 19:42

W Twoim opisie sytuacji zidentyfikowałem dwa główne problemy. Pierwszym jest chęć przerzucenia odpowiedzialności za własne czyny w całości na Pana Boga, tak, żeby nie obawiać się, że coś pójdzie inaczej niż powinno. Tak się jednak nie da: zostałaś obdarzona rozumem i wolną wolą, więc masz z nich korzystać. Pan Bóg może Cię wspierać i na pewno będzie to robił, ale wybór w konkretnych sytuacjach ma należeć do Ciebie. Inaczej zaprzeczałabyś własnej godności, uznając samą siebie za niezdolną do decydowania we własnych sprawach.
Nie miałoby również sensu wracanie do przeszłości (abstrahując od faktu, że jest to niemożliwe), a to, że obecnie dostrzegasz wady w swoim dawnym postępowaniu oznacza tyle, że potrafisz wyciągać pożyteczne wnioski z własnych błędów, dzięki czemu więcej (oby) ich nie popełnisz.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Katarzyna (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-06-04 20:41

Mateusz,
a co z tym co napisałam już wcześniej, że Bóg ingeruje... może do czegoś dopuścić lub nie dopuszcza?

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: karo (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-04 22:26

No tak Mateuszu, ale czytając np. Dzienniczek Siostry Faustyny Jezus jest obecny we wszystkim, np. jakieś wydarzenia sprawiają że Faustyna robi tak a nie inaczej, a później Jezus mówi np. że on to sprawił bo tak właśnie dla niej życzył sobie, aby się stało. Pokora i jej ćwiczenie w życiu- może to właśnie jest odpowiedź na mój post, może tak naprawdę takie z pozoru nietrafione decyzje okażą się lepsze dla naszego zbawienia, a to tylko odczucia mówią że one są "złe'? Nie wiem, ale wiem jedno, Bóg jest obecny w każdej naszej chwili, być może zostawia nam wolną wolę (którą mamy) w ważnych decyzjach, ale skoro proszę Go o pomoc to już sama nie rozumiem.zaznacze że nie chce aby ten post i moje rozważania spotęgowały u kogoś np. kryzys wiary, nie chce tego, bo wiem jak Bóg jest dobry.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Katarzyna (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-06-04 22:56

karo, z każdego zła Bóg wyprowadza dobro (na moim przykładzie wybrałam złą ścieżkę zawodową ale mimo tego Pan przeze mnie pomógł niejednemu współpracownikowi). A może taki był plan? a może właśnie tak miało być. Nie wiem...

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Mika (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-06-04 23:08

W Dzienniczku pod nrem 586 czytamy słowa Pana Jezusa do siostry Faustyny: "Wiedz córko moja, że wszystkie stworzenia, czy wiedzą czy bezwiednie, czy chcą, czy nie chcą zawsze pełnią wolę moją". Czyli wszystko jest przez Pana Boga przewidziane i wynika z tego, że jest to zgodne z Boża wolą. Cokolwiek byśmy nie zrobili. Tak na mój rozum.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-06-04 23:26

Mika, nie wierzę, że wszystko, co robimy, jest zgodne z wolą Bożą. Takie założenie budzi mój żywy protest. Wynikałoby z niego, że wolą Bożą jest każdy grzech i każda zbrodnia. Każdy nabrutalniejszy mord i gwałt, każde ludobójstwo. Bóg, który chce zła? Nie, nie mogę tego przyjąć.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: karo (---.centertel.pl)
Data:   2020-06-04 23:46

Katarzyna, tak też w swoim życiu zauważyłam dobro od Boga, gdzie ja bym powiedziała że to właśnie jest zła decyzja, zła sytuacja. Mika, bardzo piękne podsumowanie tematu, ten cytat niesamowity.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2020-06-05 00:34

"Wiedz córko moja, że wszystkie stworzenia, czy wiedzą czy bezwiednie, czy chcą, czy nie chcą zawsze pełnią wolę moją".

Mika, wyrwałaś te słowa z kontekstu i nadałaś im dość swobodną interpretację. Wcześniej czytamy: "Kiedy wyszłam od Arcypasterza - usłyszałam w duszy te słowa: Dla utwierdzenia ducha(52) twego przemawiam przez zastępców swoich zgodnie z tym, czego żądam od ciebie. Ale wiedz o tym, że nie zawsze tak będzie; sprzeciwiać ci się będą w wielu rzeczach, a przez to okaże się w tobie łaska Moja i że sprawa ta Moją jest, ale ty nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z tobą".

Siostra Faustyna żyła na ziemi Bogiem. I ten właśnie fakt trzeba mieć stale na uwadze przy lekturze Dzienniczka. Jej ważne decyzje były czymś innym niż ważne decyzje przeciętnego człowieka skoncentrowanego na powodzeniu w życiu doczesnym i chcącego, by Bóg mu w tym dopomógł.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2020-06-05 02:06

"zaznacze że nie chce aby ten post i moje rozważania spotęgowały u kogoś np. kryzys wiary, nie chce tego, bo wiem jak Bóg jest dobry"

"Kryzys - godzina Boga" (klik) .

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Mika (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-06-05 08:26

Wydaje mi się, że właśnie w tych słowach Pana Jezusa możemy znaleźć to co nazywamy dopustem Bożym. Przecież sami nie chcemy zła, ani cierpienia czy innych trudności, a one się zdarzają. Pomijając, że niektóre wynikają z naszych błędów i grzechów. Bardziej chodzi o te niezawinione, do których się nie przyczyniliśmy. Ale może nadal błędnie interpretuję.

 Re: Dlaczego jestem niezadowolona z decyzji życiowych?
Autor: Mateusz (31.42.21.---)
Data:   2020-06-05 19:44

"może tak naprawdę takie z pozoru nietrafione decyzje okażą się lepsze dla naszego zbawienia, a to tylko odczucia mówią że one są "złe""?

Karo, czegoś takiego nie da się stwierdzić od razu, bo czas i okoliczności życiowe stale klarują naszą osobę, to, kim jesteśmy. Świetnie byłoby, gdybyś prowadziła pamiętnik, być może nawet już to robisz. Wówczas na jego podstawie mogłabyś stwierdzić postęp własnego rozwoju osobistego (jak myślałaś i działałaś wtedy i obecnie), a także to, jak potoczyło się "życie" Twoich poszczególnych decyzji, czyli jakie okazały się być ich następstwa. Niekiedy nie trzeba sobie ich nawet wyobrażać, bo można je zobaczyć na własne oczy.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: