logo
Środa, 05 sierpnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Magdalena (---.adsl.inetia.pl)
Data:   2020-06-17 20:12

Dzień dobry,
mam problem, nie mogę mieszkać z mężem, gdyż w naszym mieszkaniu jest pokój dla teściów - tzw dozywotka, teściowie często przyjeżdżają i ja mam dość, a nie mogę ich wygonić bo mają prawnie wpisana właśnie tą służebność w postaci pokoju a co za tym idzie mogą korzystać z łazienki przedpokoju i kuchni... Mąż się nie wyprowadzi i nic z tym nie zrobi, jeśli odejdę to chce rozwód wziąć, ale powiedziałam mu, że nie dam mu rozwodu, bo to nie po katolicku. Ale czy odejście nie sprawi, że będę potępiona przez Pana Jezusa? Boję się tego, gdyż jestem wierząca. Teściowie mi przeszkadzają, bo leczę się psychicznie już parę dobrych lat i denerwuje mną takie najazdy, nie mogę już tego znieść! Co mam zrobić?? Czy mogę się wyprowadzić od męża?

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Aneta (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2020-06-24 10:10

Czy "najazdy" teściów nie są tylko pretekstem do rozstania z mężem? Może zacznijcie od naprawy swojego małżeństwa, skoro już była mowa o rozwodzie, to znaczy, że jest między Wami już bardzo źle. Może oprócz Twojego leczenia warto poddać się także terapii małżeńskiej? Oczywiście, wyprowadzić się od męża zawsze możesz, tylko czy to naprawdę konieczne? Czy nie widzicie w swoim małżeństwie już żadnej wartości, o którą chciałoby się zawalczyć? Zanim wyrzucisz Waszą miłość na śmietnik, przyjrzyjcie się jej wspólnie, może jeszcze da się naprawić.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Asia (176.124.190.---)
Data:   2020-06-24 21:54

Jeżeli teściowie do was przyjeżdżają to znaczy, że z wami nie mieszkają na stałe. Zastanawiam się dlaczego tak ci przeszkadzają, czy są dla ciebie nie mili, dokuczają, wtrącają się w wasze małżeństwo? Zanim podejmiesz decyzję o rozwodzie dobrze to przemyśl, porozmawiaj z mężem. Może da się coś wspólnie postanowić np. żeby wizyty teściów były trochę rzadsze.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Ona (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-06-25 08:37

Jeśli mają tam "dożywocie", to najprawdopodobniej to ich mieszkanie, albo oni je sfinansowali. Wtedy Ci to nie przeszkadzało? Wprowadzając się tam nie wiedziałaś o "dożywociu" dla teściów? Jeśli jest to wpisane prawnie, to musiały się zgodzić obie strony. Mąż zrobił to wbrew Tobie? To wtedy był czas na protesty, a teraz trzeba ponosić konsekwencje.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: zona (---.80.32.81.onlinenet.pl)
Data:   2020-06-25 14:07

Magdaleno, widzę ze nie tylko ty masz problem z teściami. Też za nimi nie przepadam, różnimy się charakterami. Nie mieszkam z teściami. Wydaje mi sie, ze tesiowie czy Twoi czy moi nie rozumieją, ze ich dziecko - syn założył rodzinę i to juz nie będzie tak jak oni by chcieli, tzn, ze będzie ich synkiem i zawsze będzie na niego oko. Tesciowa mi powiedziała, ze po slubie syn nie jeździl i ze poczuła ze straciła dziecko. Oni nie chca przyjąc do wiadomosci ze syn sie juz odłączył od tej spódnicy i dla niego ta druga połowa jest ważniejsza. Mysleli ze nas sobie obkręca koła paluszka i bedziemy robic to co oni chcieli. Współczuje Ci mieszkac z teściami. Moja tesciowa tez by chciała często przyjeźdzać, lubi imprezy. A ja nie lubie, nie lubie spotkan rodzinnych bo to tylko gadanie o kimms i głupie haha. Tzn,. jak przyjeżdza ciotka do niech to juz nam kaze przyjeżdzać. To męczące. Oczywiście ze można się spotkać na chwile, ale nasiadówek nie lubie. A Twoi jak często przyjeżdzaja i na ile zostają?

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Ja (---.pool85-48-187.static.orange.es)
Data:   2020-06-27 10:47

Moze skoro leczysz sie psychiatrycznie oni boja sie o syna i dlatego czesto przyjezdzaja? Dobrze, ze maja ta “dozywotke”, przynajmniej ich nie wyrzucisz.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Mira (---.securex.cc)
Data:   2020-06-28 03:31

Magdaleno, rozumiem Cię, choć do takiej sytuacji wolałabym nie dopuszczać. Małżonkowie powinni (a nawet moim zdaniem muszą) mieć swobodę jeśli chodzi o intymność, a to pewnie spory problem z teściami pod jednym dachem.

"Mąż się nie wyprowadzi i nic z tym nie zrobi"
Dlaczego? Jakie ma argumenty?

I pozostaje jeszcze jedno pytanie - dlaczego teściowie tak często robią te "najazdy"? Trochę to trąci brakiem odcięcia pępowiny. Może najpierw warto się skupić na zrozumieniu problemu?
I czy Twoją jedyna motywacją jest niechęć bycia potępioną i "bo to nie po katolicku"? Gdzie w tym wszystkim miłość (ze strony męża też)?

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: A. (---.toya.net.pl)
Data:   2020-07-05 14:52

Magdaleno,
Powiedz mężowi, że denerwują Cię przyjazdy rodziców. Jak masz czuć do nich nienawiść, to lepiej na czas ich przyjazdu opuść mieszkanie i pojedź do własnych rodziców, lub jeżeli ich nie masz wynajmij jakiś tani hostel. Oczywiście za zgodą męża.
Pozdrawiam.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: Mary (---.dsl.bell.ca)
Data:   2020-07-10 05:06

Dziwią mnie Twoje pretensje że "mogą korzystać z łazienki przedpokoju i kuchni." A gdzie mieliby zalatwiac podstawowe potrzeby, myc sie czy upichccic cos? Wiesz moze bys sprobowala cos innego? Nie traktowac ich jak intruzow i wogole jak czesto sa te najazdy? Raz na miesiac, dwa albo moze kilka razy w ciagu miesiaca? To tez ma znaczenie zeby pomoc.

 Re: Teściowie mi przeszkadzają, a nie mogę ich wygonić.
Autor: 38 na karku (---.7.ftth.classcom.pl)
Data:   2020-07-12 09:48

Ale co konkretnie tak Cię w tym denerwuje?

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: