logo
Niedziela, 27 września 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Release (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-08-12 00:44

Proszę Was o pomoc opartą o konkretną wiedzę teologiczną i historyczną Kościoła a jeśli ktoś nie ma czasu i chęci na pisanie epopei;) to błagam choćby o podanie literatury gdzie będę mogła znaleźć odpowiedź o ile takowa jest. Dziś byłam zaproszona i z tego zaproszenia skorzystałam na spotkanie biblijne grupy wspólnoty tak zwanego kościoła Zoe. Bliska mi koleżanka tam się nawraca i Bogu dzięki z nadzieją, że to jest etap w planach Bożych jej zbawienia i kiedyś zapragnie żyć w Komunii z Żywym Bogiem w Kościele Katolickim. I tu pojawia się problem dla mnie, który uznaje jako wyzwanie i zmuszenie mnie przez Boga do poszerzania konkretnej wiedzy religijnej, historii rozwoju Kościoła na przestrzeni dziejów, wiedzy teologicznej itp.
Mk 16,15-16
I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Ci ludzie studiując Pismo Boże przyjmują je literalnie. Jak jest napisane tak jest i musi być. Milion cytatów o chrzcie w Duchu Świętym przytaczali które można znaleźć w Piśmie Świętym. Dla nich to jest istota ich nawrócenia, ich tożsamości, ich "być na wieki" po drugiej stronie. Wierzą, że jeśli ktoś nie przyjmie chrztu według ich obrzędu świadomie i dobrowolnie to nie będzie zbawiony.
I tu zaczyna się problem na który wcześniej nie zwróciłam uwagi bo dla mnie oczywistą oczywistością był chrzest w KK który zostawia w moim sercu nie zatarte znamię przynależności do Pana i Jego owczarni, chrztu, który gładzi grzech pierworodny.
I tu postawione mi było pytanie "Gdzie w Piśmie jest mowa o grzechu pierworodnym?" Tu podparłam się Księgą Rodzaju i wyrzucenie babki Ewki i dziadka Adama z Raju ale i tak nie przekonałam bo ciągle padało pytanie o ten grzech pierworodny i gdzie to jest napisane. I druga rzecz związana z tym cytatem powyżej. W jaki sposób realizujemy w Kościele ten nakaz chrztu. Jest napisane "Kto uwierzy i przyjmie chrzest będzie zbawiony" (Mk 16, 16 a). Zadali pytanie: "Wy w Kościele kiedy jest Wasz chrzest dziecko nie ma pojęcia co to jest "wiara", a jasno na białym jest napisane "kto uwierzy i przyjmie chrzest". Co Wy macie za chrzest w tym Kościele Katolickim? Przecież to kompletnie nie jest spójne z tym co jest w Piśmie Świętym". I tutaj moja prośba. Co ja mam na to odpowiedzieć? Czym się podeprzeć? Jak im wytłumaczyć chrzest w KK skoro to faktycznie patrząc literalnie nie za wiele wspólnego ma z tym co się u nas dzieje w warstwie zewnętrznej? Trudne to ale kapitalne doświadczenie bo dzięki nim Bóg zmusza mnie wychodząc od żywego, osobistego kontaktu z Nim do poszerzenia wiedzy religijnej i historii Kościoła. Oczywiście próbują mnie nawracać na ich prawdę i ich prawdę o chrzcie ale mnie to nie przeszkadza bo ja akurat tam jestem w innym celu zupełnie bo ja znalazłam Żywego Pana w Eucharystii, w kontemplacji Jezusa w Najświętszym Sakramencie ale ciąży brak konkretnej wiedzy teologicznej, historycznej żeby w takich dyskusjach czuć się bardziej swobodnie żeby móc mówić więcej niż mniej prawdy o Bogu. Błagam o pomoc i z góry dzięki za każde słowo, które ufam jakieś tu padnie.

 Re: Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Kalina (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-08-12 04:09

Małżonkowie ślubując sobie przed Bogiem, wobec Kościoła, odpowiadają twierdząco na pytanie:
"Czy chcecie z miłością przyjąć i po katolicku wychować potomstwo, którym Bóg was obdarzy?”
To rodzi zobowiązanie do wychowanie dziecka w wierze rodziców. Wiara Kościoła Katolickiego opiera się na Słowie Bożym i nauce Kościoła zawartej w Katechizmie Kościoła Katolickiego (klik).

O kwestii, która Cię interesuje KKK mówi:
- III. Zgoda małżeńska pkt 1631
- Artykuł 1: Sakrament chrztu pkt 1213-1284
Chrzest dzieci pkt 1250-1252 odczytuj w kontekście całego rozdziału "Sakrament wtajemniczenia chrześcijańskiego".

"Oczywiście próbują mnie nawracać na ich prawdę i ich prawdę o chrzcie ale mnie to nie przeszkadza bo ja akurat tam jestem w innym celu..."

Release, bądź bardzo czujna i rozważna, by nie ulec technikom manipulacji takich wspólnot. Zapewne pojęcie konwersja jest Ci znane i bywa, że się dokonuje.

 Re: Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-08-12 09:32

Myślę, że nie ma najmniejszego sensu angażowanie się teraz w takie dyskusje. Co z tego, że na forum ktoś podpowie Ci jedną, dwie, trzy rzeczy. Za chwilę potkniesz się o kolejne trzy. Kolejna frustracja murowana. Masz rację - coś takiego wymaga solidnej wiedzy, całościowej jednak, nie wyrywkowej. A to z kolei wymaga bardzo dużo czasu i spokoju. Lata pracy.
Zastanów się, czy naprawdę ma sens Twoje bycie w tamtym miejscu, w tamtej wspólnocie. Ja go zupełnie nie widzę. Sama też bym się nie pakowała.
Nie wróżę też niczego dobrego w "nawracaniu się" koleżanki w takich realiach.

 Re: Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Margaret (---.wieszowanet.pl)
Data:   2020-08-12 13:52

Czytałaś odpowiednie fragmenty Katechizmu Kościoła katolickiego (klik)?
Może nie trzeba dyskutować. Z lekturą fundamentalistyczną (literalnym odczytywaniem Pisma) raczej nie wygrasz. Ale wiedzę dla siebie warto posiadać.

 Re: Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Rrrr (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   2020-08-13 15:56

Moim zdaniem nie warto się w to bawić. Ani Ty ich nie przekonasz, ani oni Ciebie (oby!). Wiem co mówię, mam kolegę zielonoświątkowca i do niego żadna pozabiblijna argumentacja nie przemawia więc już dawno to odpuściłem....

 Re: Ciąży mi brak wiedzy teologicznej, historycznej.
Autor: Marek (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-08-15 11:21

Przestrzegam przed tego rodzaju kontaktami.
Jesli idzie o chrzest w ogóle (a szczególnie o chrzest dzieci) http://analizy.biz/marek1962/chrzest.pdf

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: