logo
Sobota, 05 grudnia 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Maria (30 l.) (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2020-11-01 00:07

Witajcie moi drodzy!
Pytanie może dość nietypowe lecz chciałabym zasięgnąć porady Was - forumowiczów. Jestem 30 letnią kobietą, dla której wyznawane wartości są na pierwszym miejscu. Pragnę zachować czystość do ślubu i żyć w zgodzie z Bogiem. Mężczyźni z którymi się spotykałam (2 poważne związki) współżyli ze swoimi wcześniejszymi kobietami. Związki rozpadły się z różnych przyczyn lecz dominowała czystość a raczej jej brak, nie mogłam tego przetrawić. Aktualnie poznałam świetnego mężczyznę, lecz i on, był w długim związku, mieszkał z kobietą, planowali ślub (o czystość nie pytałam, może jeszcze za wcześnie, lecz wiem, że seks w jego związku był) i pytanie do Was, mam nadzieję, że mi pomożecie podjąć decyzję, nakierować na właściwe tory, za co będę bardzo wdzięczna. Do sedna: myślę, że segreguje mężczyzn patrząc przez swój pryzmat "ja żyje w czystości, chce żebyś i Ty żył, bo jeśli nie masz czystej karty to Cię nie chce" - takie brutalne stwierdzenie, wiem. Czy warto dać szansę człowiekowi bez czystej karty? Czy jest sens pytać o liczbę partnerek? Czy pogodzić się z tym, że w obecnych czasach i w moim wieku większość mężczyzn miała przygody seksualne. Nie mam parcia na szkło, chce stworzyć związek oparty na miłości ale boję się, że w mojej głowie zawsze będą argumenty przemawiające za tym, że skoro ja czekałam to wymagam tego od mężczyzny, czy to złe podejście? Proszę o odpowiedzi osoby, które były w podobnej sytuacji. Będę bardzo wdzięczna. P.s czytałam forum szukając podobnego tematu więc liczę, że moderator zaakceptuje moje pytanie i nie odeślę do linków. Z Panem Bogiem

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: -ela- (---.multi.internet.cyfrowypolsat.pl)
Data:   2020-11-22 13:51

Witaj. Pięknie, że pilnujesz czystości, to w dzisiejszym czasie rzadkość. Ja też 25 lat temu do ślubu szłam jako dziewica.
Wydaje mi się, że skoro dogadujecie się z tym mężczyzną, powinnaś dać mu szansę. Jego przeszłość do Ciebie nie należy, ważne jest tu i teraz. Jeżeli on akceptuje życie w czystości i pozostałe dziedziny życia mieszczą się w Twoich potrzebach i pragnieniach, to nie widzę problemu. Pozdrawiam :)

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: A. (---.toya.net.pl)
Data:   2020-11-22 14:06

Pytanie ważne. Czy zakaz uprawiania stosunków płciowych bez sakramentu małżeństwa był/jest/będzie przez narzeczonego przestrzegany po ślubie? Jeżeli kocha to będzie wierny po ślubie. Jeżeli w małżeństwie pojawią się trudności, czy małżonek zacznie cudownie dotrzymywać zakazu "uprawiania seksu" bez związku małżeńskiego i nie znajdzie "pocieszycielki"? Jeżeli narzeczony chodzi regularnie do kościoła i uważa Pana Boga za swojego Pana, który dał przykazania, aby ich przestrzegać, wcześniejsze grzeszne życie może być takie jak w przypadku wielu, którzy się nawrócili.

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Mateusz (31.42.25.---)
Data:   2020-11-22 15:53

Jeśli ten człowiek z doświadczeniem seksualnym daje Ci do zrozumienia, że chce z Tobą być na poważnie, to znaczy zawrzeć z Tobą sakramentalne małżeństwo i dochować wierności, to należy przynajmniej rozważyć udzielenie pozytywnej odpowiedzi. Przemyśl jedną sprawę: chcesz wyjść za mąż. Co byś zrobiła, gdyby miało się okazać, że wszyscy kandydaci na męża (tacy, którzy odpowiadaliby Twoim gustom) albo już byliby żonaci, albo mieli za sobą epizod seksualny w przeszłości, po którym nastąpiło wiele lat życia w całkowitej wstrzemięźliwości? Zostałabyś wówczas sama, czy jednak dała szansę komuś z tej drugiej wymienionej wyżej kategorii?

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Release (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-11-22 18:02

Liczy się to co "dzisiaj". Jeśli chłopak chce żyć takimi samymi wartościami jak Ty to nie widzę problemu żeby otworzyć się na jego przyjęcie. Ale jest jeszcze inna sprawa i chyba najważniejsza w tym wypadku. Bo możesz chcieć go przyjąć ale możesz nie móc tego zrobić. Jeśli w pełni nie będziesz mogła go przyjąć z jego historią życia, z tym co było też złego to odejdź dla swojego i jego szczęścia. Warunkiem trwania w tej relacji jest pełna akceptacja tego człowieka z jego upadkami w sferze czystości również. Jeśli nie będziesz mogła bez lęku go przyjąć, bez żadnych wyrzutów do "losu", a w rzeczywistości do niego "Ja tak czekałam dla Ciebie a Ty nie" to nawet się nie zastanawiaj - odejdź. Przyglądnij się sobie, posłuchaj swoich myśli w związku z tym. Jeśli jest lęk, wyrzuty, pretensje to nie ma sensu zabierać komuś czas i sobie. Jeśli w miejsce pretensji, żalu, tęsknoty za swoim wymarzonym "rajem" jest wdzięczność, zaufanie, radość, wzajemność w dawaniu siebie to idź tą drogą.

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: sio (---.centertel.pl)
Data:   2020-11-22 19:48

o. Szustak nagrał kiedyś konferencję "Czystość z odzysku" - może pomóc. Daj szansę temu człowiekowi, myślę że jeśli pokażesz mu jaka piękna jest czystość i czekanie z seksem do ślubu to może być też dla niego świadectwo.
Powodzenia wam

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2020-11-23 13:48

To zależy ;)
1. Jak ta osoba teraz postrzega zachowanie czystości, czy się nawróciła, czy Bóg jest dla niej ważny?
2. Czy Ty będziesz w stanie to przyjąć, zaakceptować i nigdy, przenigdy nie wypominać?
Jeśli na oba pytania odpowiedź brzmi "tak" - myślę, że warto zaryzykować?

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Maria (---.play-internet.pl)
Data:   2020-12-02 02:32

Dziękuję za powyższe odpowiedzi. Chłopak wierzy w Boga, lecz niestety do kościoła nie uczęszcza tłumacząc się słowami "nie podoba mi się ideologia kościoła, jestem zagubionym katolikiem" moje podejście do czystości zna, do niczego nie namawia, niczego nie sugeruje. Jako dziecko przeżył zranienie w postaci rozwodu rodziców, to był katalizator przez który w wieku dorosłym do kościoła chodził tylko na śluby, chrzty, święta czy pogrzeby. Nie chcę go na siłę nawracać, bo wiem, że on sam musi o tym zdecydować, nie mogę go zmuszać. Często rozmawiamy o wierze, mówię mu, że potrzebuję przebywania z Bogiem w kościele, na adoracji, podczas Eucharystii lecz nie potrafię zachęcić go do nawrócenia na drogę z której zszedł, ponieważ nie czuję w sobie takiej siły argumentów, którymi mogłabym go przekonać. Często pyta o moją relację z Bogiem, rozmawiamy o jego relacji, o zagubieniu, nawet o tym, kiedy poczuł potrzebę i poszedł do kancelarii parafialnej porozmawiać z księdzem o swoich obawach co do wiary. Myślę, że to już był jego krok naprzód. Jest wartościowym człowiekiem, widzę to i czuję. Co do jego nieczystości wiem, że miał 3 poważne związki lecz nie wiem,czy pytając go o współżycie nie będę postrzegala się jako osoba, która go osądza. Dziwne jest to, że w moich poprzednich związkach czułam odrazę do chłopaków wiedząc, że żyli nieczysto. Do niego (póki co) nie mam takich uczuć. To samo jest, gdy próbuję o tym myśleć, analizować, wówczas pojawia się myśl w mojej głowie "kochaj, nie osądzaj" i nie potrafię zadać mu tego pytania choć on nieraz mówi : pytaj o wszystko, na każde pytanie Ci odpowiem. Czy to mój brak odwagi, czy wewnętrzny głos, który sugeruje, że to jego przeszłość,nie moja, nakazuje zostawić to w spokoju, nie wiem. Czasem próbuje w swojej głowie popatrzeć na niego negatywnie i zadać to pytanie (myślę, że to już z przyzwyczajenia moich poprzednich związkow oraz mojego podejścia) ale kiedy jesteśmy razem ta chęć zadania pytania staje się nieistotna. Bo tak na prawdę nie wiem co zmieni wiedza o przeszłości, której nie zmienię. Mimo wszystko, szczerość to podstawa związku ale czy o taką szczerość mi chodzi czy to zwykła ciekawość, która do niczego mi się nie przyda?

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Jo (---.centertel.pl)
Data:   2020-12-03 21:02

Mario, po przeczytaniu Twoje historii nasunęło mi się kilka myśli, którymi chciałabym się z Tobą podzielić.

1. To normalne, że żyjąc w czystości chciałabyś aby Twój partner, przyszły mąż, też był czysty. Zrozumiałe, że chciałabyś być jedyną partnerką seksualna swojego męża. Nie musisz się obwiniać o takie pragnienia.

2. Fakt, że Twój partner ma doświadczenia seksualne może powodować w Tobie pewne myśli, że "nie jestem jedyną", "czy będzie mnie porównywał", "czy nie okaże się gorsza" itp. Staraj się być ponad te myśli. A może w pewnym momencie podziel się nimi z Twoim przyszłym mężem. Zapewne Tobie będzie lżej, a Twój mąż podejdzie do nich że zrozumieniem i przekona Cię że nie masz racji.

3. Chcąc dać swojemu przyszłemu mężowi prezent w postaci dziewictwa nie oznacza, że Twój przyszły mąż musi mieć dla Ciebie taki sam prezent. Ma pewnie dla Ciebie coś innego. Niekoniecznie gorszego, mniej wartościowego.

4. Myślę, że możesz założyć, że Twój partner uprawiał seks w poprzednich związkach. Myślę, że nie ma co pytać. I to nie jest jakaś ocena człowieka. Większość ludzi około 30 r.ż. prowadzi aktywne życie seksualne. Jedynie pewne wyjątki, najczęściej motywowane wiarą, czekają do ślubu. A i wśród osób wierzących nie jest to oczywiste.

5. Obawiam się, że musisz chyba przyjąć, że nie będziesz tą jedyną dla Twojego męża. Skreślając wszystkich "doświadczonych" skreśliłabyś pewnie wielu bardzo wartościowych mężczyzn.

6. Jeżeli Twój obecny mężczyzna szanuje to, że chcesz czekać z seksem do ślubu to doceń to i ciesz się. Pozwól mu pokochać siebie i Ty pokochaj jego. Takim jaki jest.

7. Nie nawracaj go. Jak Ty byś się czuła gdyby on ciągle Cię przekonywał, że nie warto chodzić do kościoła? Czułaby, że on nie szanuje Twoich wartości. On jest inny niż Ty. Przyjmij go takim jaki jest.

8. I piszę to ja, kobieta 30-letnia czekająca z seksem do ślubu. Mająca podobne pragnienia do Twoich.

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Maria (---.play-internet.pl)
Data:   2020-12-03 23:36

Dziękuję bardzo za Twoje spostrzeżenia. Cieszę się, że się nimi ze mną podzieliłaś. Że jesteś mądrzejsza takim podejściem ode mnie. Wydaje mi się, że z czasem zaczynam oswajać się z tą myślą, że spotkanie mężczyzny, który jeszcze nie współżył graniczy z cudem, lecz nie jest niemożliwe. Boję się tylko, że skoro jest tak dobrze aktualnie to za jakiś czas wszystkie myśli wrócą i zacznę go krzywdzić a tego bym nie chciała. Jestem Ci ogromnie wdzięczna, że odpisałaś na mój post. Myślę, że dzięki temu, zacznę skupiać się na teraźniejszości niż przeszłości. A Tobie życzę spotkania pięknej miłości :-)

 Re: Czy dać szansę człowiekowi z doświadczeniami seksualnymi?
Autor: Jo (---.f-net.pl)
Data:   2020-12-04 00:26

Dziękuję Mario. Tobie życzę tego samego 🙂

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: