logo
Poniedziałek, 30 listopada 2020
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Kiedy ślub?
Autor: macieg (---.centertel.pl)
Data:   2020-11-13 11:56

Mamy z dziewczyną problem, który nie wiem jak rozwiązać. Jesteśmy młodzi, mamy przed sobą jeszcze trochę czasu studiów, mi nie spieszy się do ślubu, ale chce go wziąć wiadome. A moja dziewczyna chciałaby wziąć ślub szybko, nawet już w przyszłym roku. Martwię się bo nie jestem gotowy do założenia rodziny, ale ona nie chce w nieskończoność trwać w związku bez ślubu. Jak się dogadać, jak rozmawiać o tej przyszłości?

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Robert (---.w.knc.pl)
Data:   2020-11-13 17:35

> Jak się dogadać

Rozmawiając ze sobą, a nie z anonimami z forum.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Agga (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2020-11-13 21:02

Wiesz co, tak sobie pomyślałam, że to może nie jest właściwa dziewczyna, skoro boisz się takiej decyzji. Ze swojego doświadczenia wiem, że póki nie spotkałam kogoś, kogo bardzo pokochałam (mimo naprawdę całego szeregu wad), to też nie chciałam z nikim wziąć ślubu, a z tą osobą nie zwlekałabym, gdybym miała możliwość. Nie wiem jak często się widujecie, ale dla mnie rok intensywnej znajomości całkowicie wystarczy, żeby stwierdzić czy chcę z tą osobą spędzić resztę źycia. Oczywiście nie namawiam Cię, żebyś wziął jak najszybciej ślub, ale może to po prostu nie jest osoba, z którą chcesz spędzić resztę życia.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Tomasz (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2020-11-13 21:06

Piszesz, że "ona nie chce w nieskończoność trwać w związku bez ślubu". Nie wiem, co masz na myśli. Jeśli bez ślubu żyjecie jak mąż i żona, a w dodatku jak piszesz Ty sam nie jesteś gotowy do założenia rodziny to tu jest główny problem.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: macieg (---.centertel.pl)
Data:   2020-11-13 22:05

Robert dzięki za radę rozmawiamy całkiem dobrze, ale forum chyba po to jest żeby zaczerpnąć porad w trudnych kwestiach.
Agga, dziewczyna właśnie trochę tak myśli jak ty, ale dla mnie ważna jest też mniej romantyczna kwesta jak zarobek i organizacja domu ogólnie. Ja nie wiem Czy ona zechce na mnie czekać jeszcze kilka lat, a nie chce jej stracić.
Tomasz nie nie mieszkamy ze sobą

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Kris (---.akashanet.eu)
Data:   2020-11-13 22:17

Dziewczyna może być jak najbardziej odpowiednia, ale jest kwestia gotowości, dojrzałości do ślubu. Łatwo dryfować przy brzegu, ale wiele osób boi się skoku na głęboką wodę (małżeństwa).

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-11-13 23:53

"Martwię się bo nie jestem gotowy do założenia rodziny".

Myślę, że warto, abyś najpierw sobie, a potem może i dziewczynie wyjaśnił, na czym ma polegać taka gotowość. Szczegółowo: co powinno się stać, abyś czuł się gotowy. Chodzi mi o to, abyś sam sobie to uświadomił i ocenił, co jest rzeczywistą przeszkodą i jaką wagę mają te przeszkody.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Marta (---.16-1.cable.virginm.ne)
Data:   2020-11-14 01:22

Macieg, na pewno nie ma co brać ślubu pod jakimkolwiek przymusem, bo będzie nieważny. Więc wyglądałoby na to, że dziewczyna powinna zaczekać, aż będziesz gotowy. A a jak nie chce czekać, to droga wolna, może sobie znaleźć kogoś innego.
O co konkretnie Ci chodzi z zarobkami? Myślisz, że jak obydwoje będziecie po studiach, to zaczniecie dobrze zarabiać i będzie Was stać na urządzanie wspólnego gniazdka? Może tak być. Ale też może być tak, że jedno z Was (albo oboje) nie znajdzie pracy. I co wtedy?

 Re: Kiedy ślub?
Autor: macieg (---.centertel.pl)
Data:   2020-11-14 09:33

Marta, ona mnie nie zmusza do niczego, tylko nie umiemy się dogadać w tej kwestii. I nie mów że droga wolna, bo jest jeszcze coś takiego jak miłość i oddanie.
Co do zarobków to tak właśnie trochę myślę i nie umiem przestawić się na inne myślenie że trzeba pewnej stabilizacji finansowej do założenia rodziny i to mnie blokuje.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Kris (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-11-14 11:10

Marta rodzinę jednak trzeba mieć z czego utrzymać, zapewnić byt. Bo chyba głupio po ślubie być na garnuszku u rodziców. A co jak pojawi się dziecko?

 Re: Kiedy ślub?
Autor: orelka (---.merinet.pl)
Data:   2020-11-14 12:46

Myślę, że trzeba szczerze i wprost prozmawiać o konkretach.
Że jeśli ślub to:
a) gdzie będziecie mieszkać?
b) za co żyć?
c) co jeśli pojawi się dziecko - czy jesteście w stanie zapewnić mu niezbędne minium do życia, co jeśli okaże się, że powrót na studia, czy do pracy okaże się niemożliwy, bo dziecko będzie wymagać większej opieki niż przeciętne?
i tak dalej.

Małżeństwo nie polega tylko na tym, że "jesteśmy razem na zawsze, a cała reszta się ułoży sama" - szczególnie, gdy pojawią się dzieci.
Trzeba myśleć o takich kwestiach właśnie jak mieszkanie i praca, trzeba także myśleć bardziej perspektywicznie - w życiu różnie bywa i warto zawczsu pomyśleć o planie B jeśli chodzi o pracę czy wykształcenie.

Taka rozmowa dziewczynie pozwoli zrozumieć Twoje wątpliwości, a Tobie zastanowić się, czy to są wszystkie wątpliwości, czy może pod tym kryje się coś więcej.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2020-11-14 18:10

"Tomasz nie nie mieszkamy ze sobą"

Odpowiedziałeś wymijająco. Tomasz przecież nie pytał o wspólne mieszkanie :) Nie trzeba ze sobą mieszkać, żeby mieć intymne relacje przeznaczone wyłącznie dla małżeństw. Jeśli nie zachowujecie czystości przedmałżeńskiej, to właśnie z tego powodu dziewczyna może nalegać na nieodwlekanie ślubu. A z kolei Tobie może się do niego niespecjalnie spieszyć... Tak niestety często bywa.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Jo (---.centertel.pl)
Data:   2020-11-15 00:50

Maciej, podobnie tak Ty sądzę, że ważne jest przygotowanie zewnętrzne, praca, niezależność. Napisałeś, że przed Wami jeszcze kilka lat studiowania. Czyli macie koło, 20 lat tak? Też nie byłabym gotowa do założenia rodziny.
Rozmawiać spokojnie, otwarcie i szczerze. Bo może faktycznie jest tak, że gdzieś w środku czujesz że to nie jest to. Ale fajnie jest mieć dziewczynę więc z nią jesteś. Ale w środku już czujesz, że do niczego to nie doprowadzi. I nie chcesz dopuścić tego wewnętrznego głosu. Sprawdź czy tak nie jest. I bądź szczery wobec siebie i swojej dziewczyny.
Jak jesteście tak młodzi to wiadomo decyzji nie podejmuje się w rok. To zbyt mało. Czas "chodzenia" ze sobą skraca się z wiekiem. Im starsi jesteśmy tym szybciej podejmiemy decyzję.
Powodzenia :)

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Mango (---.dynamic.gprs.plus.pl)
Data:   2020-11-15 10:11

Musicie sobie wszystko przegadać, bądź z dziewczyną całkowicie szczery, żeby wiedziała na czym stoi. Może trzeba będzie sprawy również przegadać z Waszymi rodzicami skoro jesteście na ich utrzymaniu? Może warto poszukać jakiejś dodatkowej pracy?
Co do dzieci to można stosować npr i odłożyć je w czasie dopóki nie będziecie na nie gotowi. Nie jest to może łatwa droga, ale skuteczna. Lepiej zacząć naukę wcześniej, żeby jeszcze przed ślubem mieć to opanowane. Są książki do różnych metod, kursy prowadzone przez różne organizacje i profesjonalnych nauczycieli (teraz pewnie zdalnie - poszukajcie informacji).
I jak najbardziej, póki nie macie ślubu, droga wolna! Dla każdej że stron. Dlatego stawiałabym na szczerość. Mnie facet zwodził kilka lat na podobnej zasadzie, a skończ studia, a nie ma warunków, a wesele to wydatek, a za mało jeszcze odłożone. Trwało to dopóki nie spotkałam innego, który na wspólne życie był gotowy w kilka miesięcy. Po ok. roku wzięliśmy ślub. Owszem, było ciężko na początku, bo nie mieliśmy żadnej pomocy, ale daliśmy radę. Także pamiętaj, że mimo wielkiego uczucia, rzeczywistość może wziąć górę.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Marta (---.16-1.cable.virginm.ne)
Data:   2020-11-15 18:12

Macieg, to dobrze, że widzisz, że Cię blokuje potrzeba stabilizacji finansowej. Jesteś jeszcze młody, to Ci się pewnie wydaje, że po studiach znajdziesz pracę i będziesz miał stabilizację, a to jednak jest rzadkość. W praktyce to jest tak, że dobrą pracę jest ciężko znaleźć, często pierwsze prace po studiach ledwie starczają na przeżycie do pierwszego, a i widmo zwolnienia prawie z dnia na dzień też nie pomaga w stabilizacji. I co wtedy? Kolejne lata odkładać ślub? Na Twoim miejscu bym się cieszyła, że dziewczyna chce wyjść za Ciebie już teraz, mimo że nie masz żadnej stabilizacji finansowej. Niestety często jest tak, że dziewczyny patrzą na chłopaków przez pryzmat ich zarobków (na zasadzie: on pracuje, a ona siedzi w domu, maluje paznokcie i ładnie pachnie). Twojej dziewczynie najwyraźniej bardziej zależy na Tobie i na stabilizacji emocjonalnej (że tylko śmierć Was może rozdzielić) niż na czekaniu na stabilizację finansową, która przyjdzie, albo niekoniecznie.
Ale jak już inni wyżej napisali - rozmawiać szczerze, zapytać rodziców o radę (nawet jak siedzicie u nich na garnuszku, to może nie mają nic przeciwko temu, żebyście brali ślub). Nic na siłę (bo może jednak to nie jest ta właściwa dziewczyna dla Ciebie, skoro nie czujesz się chętny do ślubu), przemyśleć i zaplanować jakoś tą przyszłość. Może kompromisem byłby ślub po czwartym roku, nawet jakby się dziecko poczęło w trakcie piątego roku, to jeszcze można zdążyć skończyć studia, zanim się urodzi. A, i myślę, że dziewczynie by bardzo pomogło konkretne planowanie, a nie taka spychologia jaką opisuje Mango.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Daria (---.akashanet.eu)
Data:   2020-11-15 19:11

Przede wszystkim zapytać rodziców czy będą w stanie utrzymywać was, ewentualnie dziecko, jeśli nie będziecie mieli pracy. Jeśli zdecydujecie się zrealizować radę Marty. Przyznam, że jednak byłoby to trochę upokarzające prosić rodziców o każdy grosz będąc po ślubie. Kwestia utrzymania samodzielnie rodziny jednak jest ważna. To dobrze świadczy o autorze, że o to się martwi. Dziwne, że dla jego dziewczyny nie jest to istotne.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Mateusz (31.42.25.---)
Data:   2020-11-16 12:09

Zastosujcie się do zasady mówiącej, że dorośli ludzie kończą to, co zaczęli. Zdecydowaliście się iść na studia, dokończcie je, poszukajcie pracy w zawodzie i wtedy weźcie ślub.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Agga (---.dynamic.mm.pl)
Data:   2020-11-23 17:06

Jeszcze do kwestii finansowych się odniosę. Mi się też wydawało, że jak skończę studia będę miała pracę i zarabiała w miarę przyzwoicie. Skończyłam kierunek, który uchodzi za dobry. Podczas studiów mi nawet przez myśl nie przeszło, że po studiach nie będę w stanie się samodzielnie utrzymać. Cieszę, że mi nie przyznano kredytu studenckiego (nie wiem z czego bym spłacała). Gdy zaczynałam studia na wydziale wisiało wiele ogłoszeń z pracą dla absolwentów, gdy je kończyłam po 5 latach rynek był już nasycony. Po skończeniu studiów przez rok nie mogłam znaleźć pracy. Znalazłam w końcu pracę w innym mieście, ale żeby ją dostać musiałam zacząć od praktyk, które trwały 2 miesiące i były płatne ok. 400 zł. Pomagali mi rodzice. Pierwsze moje wynagrodzenie wynosiło 1600 zł na rękę (opłat samych 1000 zł). Pomocy rodziców przestałam potrzebować dopiero po 4 latach pracy i 5 latach po zakończeniu studiów. Dawałam z siebie wszystko, ale zderzałam się ze ścianą. Za szczególne zaangażowanie i wyniki dostawałam podwyżki rzędu 90 zł rocznie. Aż przykre. Jeśli finanse Cię ograniczają, to uwierz mi, że po studiach może nie być lepiej. Możesz jeszcze przez kilka lat potrzebować wsparcia rodziców, jeśli nie masz własnego mieszkania. Ceny wynajmu wiesz jakie są i moim zdaniem (jako osoby, która jest singlem) łatwiej jest żyć z dwóch wypłat, niż z jednej. Dwie pracujące osoby mogą wynająć kawalerkę, z jednej wypłaty to jest problem.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-11-23 17:42

"Zdecydowaliście się iść na studia, dokończcie je, poszukajcie pracy w zawodzie i wtedy weźcie ślub."

Taaaak. A jeśli nie znajdą pracy w zawodzie, to mają czekać np. 10 lat?
Realia rynku się kłaniają.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Mateusz (31.42.25.---)
Data:   2020-11-23 19:51

"Taaaak. A jeśli nie znajdą pracy w zawodzie, to mają czekać np. 10 lat?
Realia rynku się kłaniają".

Jeśli nie znajdą pracy w zawodzie, będą musieli rozejrzeć się za innym zajęciem, aby nie popadać w długi z powodu braku aktywności zawodowej. Dla mnie to proste i oczywiste, dla autorki tematu chyba również.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2020-11-24 00:11

Oj, gdybyś nie zauważył, temat zakładał mężczyzna ;) Dobra, nie czepiam się, tylko piszesz nieprecyzyjnie.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Rita (---.pool.telenor.hu)
Data:   2020-11-25 19:12

Moim zdaniem macieg myślisz bardzo rozważnie i po męsku. Wydaje mi się, że Twoja dziewczyna jest na etapie romantycznej wizji ślubnej, nie do końca zdając sobie sprawę, że rzeczywistość to nie romantyczny film. Jeśli czujesz, że w tym momencie nie byłbyś w stanie utrzymać rodziny, dzieci powiedz jej o tym wprost i zapytaj czy ona ma jakiś pomysł skąd na to wszystko wziąć fundusze, równocześnie studiując i dorabiając? Chyba, że Wasi rodzice są na tyle zamożni, że możecie liczyć na ich pomoc materialną? Ja nie mam ślubu, bo mnie najzwyczajniej na rodzinę jeszcze nie stać, mieszkam w mieszkaniu, które nie jest moje, na które miesięcznie przeznaczam prawie połowę wynagrodzenia. Reszta to niezbędne wydatki typu leki, bilety, jedzenie, nie wiem skąd miałabym wziąć pieniądze na godne utrzymanie dzieci w tym momencie. Mój chłopak stara się przekwalifikować, żeby móc znaleźć dobrze płatną pracę. Czas leci, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

 Re: Kiedy ślub?
Autor: Ј (---.austin.res.rr.com)
Data:   2020-11-26 18:36

macieg, widzę, że Twoja wymijająca odpowiedź odnośnie spraw intymnych w Waszym związku jest Twoją ostatnią. Mimo że byłeś bardzo rozmowny na początku... Zakładam więc, że Twoje milczenie jest celowe. Po prostu nie chcesz się przyznać do niezachowywania przedmałżeńskiej czystości.

Nie czujesz się gotowy do ślubu, a podjąłeś intymne relacje właściwe tylko w małżeństwie?! I na dodatek chciałbyś tkwić w tym układzie latami? Nie, to nie jest postawa prawdziwego mężczyzny. To nie żadna rozwaga. To zwykły egoizm i brak miłości.

Moja rada jest więc taka: zacznijcie od definitywnej rezygnacji z tego, co nie jest jeszcze dla Was, co przysługuje tylko małżonkom.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: