logo
Piątek, 22 stycznia 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
Kanał czerwony
Kanał zielony
 
 
 Jak rozumieć sakramentalną obecność Chrystusa w Eucharystii?
Autor: Chłopina (---.centertel.pl)
Data:   2021-01-03 18:18

Fakt: podczas podniesienia opłatek zamienia się w Ciało Pana Jezusa.
Pytanie: która sytuacja zachodzi?
1. Ciało Chrystusa jest tylko ciałem i nie jest Panem Jezusem tak jak np. ja bym sobie odkroił palec czy skórę to ten kawałek ciała jest mój, ale nie jest mną.
2. Ciało Chrystusa jest czymś więcej niż tylko ciałem i jest to fizyczny, żyjący Pan Jezus schowany w tym ciele.

Jak klękam przed tabernakulum to klękam przed Ciałem Chrystusa czy przed Chrystusem?

 Re: Jak rozumieć sakramentalną obecność Chrystusa w Eucharystii?
Autor: moderator (---.nyc.res.rr.com)
Data:   2021-01-03 18:29

Zachęcam do lektury Katechizmu Kościoła Katolickiego (klik), od numeru 1374.

 Re: Jak rozumieć sakramentalną obecność Chrystusa w Eucharystii?
Autor: #%@&* (---.17-3.cable.virginm.net)
Data:   2021-01-03 21:14

Tytułowe: Dosłownie. TO JEST JEZUS. W CAŁYM MAJESTACIE. Eucharystia JEST istotą katolicyzmu (i prawoslawia).
My nie jesteśmy kanibalami. Ani fetyszystami.
Eucharystia jest największą i najtrudniejszą Tajemnicą Kościoła katolickiego. Kamieniem węgielnym o który nie jeden się potknął i potknie.
Jeśli coś stanowi Tajemnicę Boga, to tylko Boga można prosić o jej wyjaśnienie.
Bez Eucharystii ja osobiście - nie jestem zainteresowany katolicyzmem. Naturalnie Koscioł katolicki, to trudny, ale spojny system teologiczny, nie sprzeczny z rozumem. Ale bez Eucharystii - on nie istnieje.

 Re: Jak rozumieć sakramentalną obecność Chrystusa w Eucharystii?
Autor: Marek Piotrowski (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2021-01-03 23:04

To bardzo delikatna i mocno nie zrozumiana sprawa, zarówno przez katolików, jak i przez przeciwników Kościoła.
Myślę, że bardzo przystępne jest to, co napisał na ten temat biskup dr Andrzej Siemieniewski:

"Ponieważ niektórzy myślą, ze obecność Jezusa w Eucharystii jest materialna i jakby „fizyczna”, to stają przed trudnymi pytaniami: czy Pan Jezus przebywa w niebie czy na ziemi? czy może być w kilku miejscach - kościołach - jednocześnie?
Tymczasem jednak wierzymy w obecność Jezusa Chrystusa w Eucharystii nie „materialną” i „fizyczną”, ale „sakramentalną”.
Jakie jest prawdziwie katolickie rozumienie licznych wersetów biblijnych dotyczących sakramentu Ciała i Krwi Pana, najlepiej dowiemy się od uznanych katolickich autorytetów, nazywanych „Doktorami Kościoła”.
Jednym z nich jest św. Tomasz z Akwinu, teolog z XIII w. Tomasz zastanawiał się miedzy innymi nad następującym pytaniem: czy my, katolicy, czytając Biblie, wierzymy w Ciało Jezusa obecne fizycznie i materialnie w Eucharystii?
Na to pytanie tak oto odpowiedział w najbardziej znanym ze swoich dziel, w Sumie Teologicznej.
Rzeczywista obecność Ciała i Krwi Pana w Eucharystii nie jest obecnością fizyczna, ponieważ sposoby prawdziwej obecności mogą być rożne, nie tylko materialne i fizyczne. O ile na przykład normalne ciało człowieka obecne jest w przestrzeni przez swoje zewnętrzne kształty i zajmuje tyle miejsca, ile wynoszą jego rozmiary, o tyle dusza człowieka - tez przecież realnie obecna! - znajduje się w człowieku na inny sposób, nie przez swoje wymiary, których zresztą w ogóle nie posiada.
Dusza nie jest przecież w połowie po prawej stronie ciała, a w połowie po lewej, ani nie ubywa jej, gdy człowiek na przykład straci rękę. Jeszcze inaczej może być obecny w tym świecie duch (na przykład anioł).
Przecież nawet jeśli jakieś pomieszczenie jest niewielkie, to nikt nie powie, ze nie zmieszczą się w nim trzy anioły, bo zabraknie dla nich przestrzeni!
Rodzaje obecności są rożne.
Te trzy rodzaje obecności nazywano tradycyjnie: - obecnością „przez wymiary” (ciało człowieka), - „przez substancję” (dusza ludzka), „przez moc” (aniołowie). Jeszcze innym sposobem obecności jest prawdziwa i rzeczywista obecność Jezusa w Eucharystii - jak mówią Ewangelie i św. Paweł - obecność w Jego „Ciele i Krwi”.
Jest to obecność sakramentalna.
Trafnie ujął to św. Tomasz w Sumie Teologicznej przypominając oczywistą prawdę chrześcijańskiej wiary, ze wierząc w obecność Pana Jezusa w Eucharystii trzeba nam jednocześnie zawsze pamiętać, ze „Ciało Chrystusa przebywające w niebie - spoczywa”.
A ponieważ w Eucharystii spotykamy sakramentalną obecność Jezusa, to „Ciała Chrystusowego nikt nie może widzieć w tym sakramencie posługując się zmysłem wzroku”. Wbrew rozmaitym entuzjastom, mówiącym o tym, ze Pan Jezus rzekomo cierpi zamknięty w tabernakulum, albo przełamywany podczas eucharystycznego „łamania Chleba”, św. Tomasz mówi: „niedopuszczalne jest twierdzenie, ze przełamywane bywa samo prawdziwe Ciało Chrystusa... jest ono niezniszczalne i nie podlega cierpieniu”.
Rzeczywista obecność Jezusa pod postaciami Chleba i Wina Eucharystii oznacza znacznie więcej niż tylko obecność duchową.
Chodzi tu o obecność w „Ciele i Krwi”, czyli o spotkanie zarówno z Bogiem-Duchem (Synem Bożym), jak i Bogiem-Człowiekiem (Jezusem z Nazaretu). „Duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam” (Łk 24,39). Ta rzeczywista obecność nie jest jednak materialno-fizyczna (nie jest, jak ujął to Tomasz z Akwinu, „przez wymiary”), ale zupełnie inna - a mianowicie sakramentalna."/za "Na skale czy na piasku?"/

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: